Dlaczego „Warcraft” prawdopodobnie będzie złym filmem?

Jestem wielkim fanem „Warcrafta” i jak na szpilkach czekam na premierę jego ekranizacji. Jednocześnie jestem przekonany, że obiektywnie nie będzie to zbyt dobry film. Widzę ku temu przynajmniej kilka powodów.

W świecie gier „Warcraft” to coś jak „Gwiezdne wojny” dla świata filmu czy Tolkien dla literatury fantasy. Niezwykle przyczynił się do rozwoju branży, ma ogromne i wierne grono fanów, a wokół oryginalnych historii pojawiła się masa książek, opowiadań i komiksów. Za półtora miesiąca dostaniemy film. Jestem pewien, że nawet jeśli fani go nie pokochają, to zachwyci ich możliwość zobaczenia ulubionych miejsc i postaci z gry.

W świecie gier „Warcraft” to coś jak „Gwiezdne wojny” dla świata filmu.

Ważne jest to, że nad filmowym „Warcraftem” kontrolę ma Blizzard, czyli jego twórcy – a więc będzie to historia oficjalna i zgodna ze światem gry. Przynajmniej w uproszczeniu, bo historia zawiera tzw. retcony (retroactive continuity) – zmiany, które od tej pory będą obowiązywały również w uniwersum growym. Pojęcie to powinni znać fani komiksów superbohaterskich, w których regularnie jakaś postać „dostaje” rozbudowaną przeszłość i wszyscy muszą zaakceptować, że „tak było”, a wcześniejsza wersja staje się nieaktualna.

Ale nie o tym miało być. Kontrola Blizzarda nad filmem sprawia, że gracze będą mogli zobaczyć na własne oczy dokładnie odtworzone lokalizacje, przedmioty i postaci z gier. Do tego na stołku reżysera zasiadł Duncan Jones – bardzo chwalony za „Moon” i „Source Code”. Co może pójść nie tak? No… wiele rzeczy.

„Warcraft” ma bajkowo-groteskową konwencję

Gra od zawsze jest znana z tego, że stylistycznie jest… dziwna. Na pierwszy rzut oka wszystko jest w niej bardzo przerysowane i kolorowe, a jednocześnie niektóre elementy są groteskowo mroczne. Dodajcie do tego takie rzeczy jak ogromny las z grzybów czy gobliny mające bzika na punkcie materiałów wybuchowych.

Wszystko to tworzy konwencję będącą mieszanką klasycznego fantasy, bajek i chorych snów Tima Burtona – a teraz trzeba to przenieść na wielki ekran. Trudno więc dziwić się, że film wygląda trochę jak animacja – to, co widzimy w zwiastunach, w porównaniu do gry i tak jest stonowane.

No i tu pojawia się problem: czy to pasuje do kina? Według mnie nie bardzo. W porównaniu do świata „Warcrafta” zaprzęg królików z filmowego „Hobbita” to zupełnie realistyczny i sensowny środek transportu.

Bohaterowie to niekoniecznie ludzie

Podstawą „Warcrafta” zawsze był konflikt dwóch światopoglądów – z jednej strony złożonej z wyrzutków walczących o lepszy byt Hordy, z drugiej z prawego, ale czasem nieludzkiego Sojuszu. Żadna z tych stron nie jest zupełnie dobra ani zupełnie zła; obie mają swoje wartości i obie mają powody do nielubienia drugiej. Ich relacja to niekiedy otwarty konflikt, a kiedy indziej zimna wojna.

Przed filmem stoi więc trudne zadanie pokazania nieludzi orków jako równoprawnych postaci. Wprawdzie w epoce CGI wydaje się to proste jak drut, ale pomyślcie: zwykle „nieludź” to postać poboczna, towarzysz bohaterów. We „Władcy pierścieni” mieliśmy orków w roli zabijanego przez bohaterów setkami mięsa armatniego. Tu muszą być postaciami z krwi i kości.

Serio, zastanówcie się: jak wiele znacie filmów, które z tym problemem się zmagały? Przychodzi mi do głowy „Avatar”, gdzie faktycznie obca, stworzona w komputerze rasa niebieskich ludzików przez większość czasu występowała na ekranie bez ludzkiego wsparcia. W „Disctrict 9” komputerowi obcy stanowili raczej bohatera zbiorowego. Co tam jeszcze – „Planeta małp”, „Kosmiczny mecz”? Wbrew pozorom nie jest tego wiele i w zasadzie we wszystkich wymienionych przykładach poznajemy nieludzi z punktu widzenia ludzkiego protagonisty. W „Warcrafcie” będą samodzielni.

W grze twórcy mieli lata na to, żeby gracze pokochali Thralla i szanowali Groma Hellscreama. Pomysł, żeby w filmie ludzie czuli głębszą więź z taką ilością komputerowych postaci, wydaje się nieco karkołomny.

Historia „Warcrafta” jest niesamowicie skomplikowana

„Warcraft” to tysiące historii w questach, tysiące postaci, masa książek, komiksy, opowiadania… To ogromnie skomplikowany i rozbudowany świat. Teraz do filmu trzeba wybrać jego niewielki wycinek i skompresować do dwóch godzin. To może być trudne.

Filmowa historia opowie nam o pierwszej wojnie orków z ludźmi. W skrócie: orkowie muszą uciekać ze swojego zniszczonego świata, a ludzie niekoniecznie chcą się z nimi asymilować. Nie pomaga fakt, że część tych pierwszych w desperacji godzi się na pakt z demonami – dający im ogromną siłę, ale jednocześnie zmieniający ich w zniewolone maszyny do zabijania. Do tego mamy tajemne pakty, czarodziejów, miłość, przyjaźń i zdradę. Uwierzcie: jest tego dużo.

Mój sceptycyzm bierze się z tego, że zwiastuny sugerują dość… ambitne zajęcie się sprawą. Mam wrażenie, że twórcy filmu próbują w nim zmieścić bardzo duży kawałek historii. Trudno oczywiście oceniać przed premierą, ale wiele sugeruje, że wątki budowane w książkach przez lata będą tu rozwiązane na przestrzeni jednej produkcji.

Pamiętajmy, że gry mają z reguły kilkanaście albo kilkadziesiąt godzin, a w „World of Warcraft” ludzie spędzali lata. Historia jest więc przystosowana do takiego, a nie innego tempa narracji – i jej przełożenie na język filmu może wyjść średnio.

Budżet nie jest duży, a aktorzy mało znani

Budżet filmowego „Warcrafta” zamyka się w 100 mln USD. Dla porównania: obie części „Avengers” oscylowały gdzieś pomiędzy 200 i 250 mln USD, podobnie „Strażnicy galaktyki”. Ekranizacja mojej ukochanej gry wygląda więc na tym tle skromnie, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę, jak wypełniony efektami specjalnymi to film.

Lista aktorów też nie robi dużego wrażenia (i są na niej niemal wyłącznie mężczyźni); to ludzie znani najwyżej z ról drugoplanowych i udziału w serialach. Najbardziej kojarzony jest chyba Travis Fimmel (znany jako Ragnar z „Wikingów”).

Nie, żebym miał coś przeciwko nowym twarzom, ale widząc obsadę posklejaną z aktorów drugoplanowych, mam jednak pewne obawy.

Nie było dotąd dobrej ekranizacji gry

Tak po prostu. Ani jednej. Jasne, w większości przypadków problemem było to, że twórcy sprzedawali licencję, a studio tworzyło niemającego wiele wspólnego z oryginałem potworka – byle tylko zarobić na znanym tytule. W ten sposób powstało takie badziewie jak „Max Payne” (niewiele wspólnego z grą) czy dwie wersje „Hitmana” (jeszcze mniej wspólnego z grą).

Możemy założyć, że jest sporo problemów z przełożeniem języka gry na język filmu. Do tej pory scenarzyści decydowali się po prostu na odejście od oryginału (z marnymi skutkami), jednak Blizzard nie może sobie na to pozwolić.

Dość trudny i bardzo zakorzeniony w growej narracji materiał i dotychczasowe doświadczenia w związku świata gier ze srebrnym ekranem sugerują, że może być ciężko…

Tak czy siak: czekam

Bardzo chciałbym się mylić. „Warcraft” to moja ukochana seria gier, w „World of Warcraft” spędziłem lata i poznałem masę fantastycznych ludzi. Na przedramieniu mam wytatuowany symbol Hordy. Naprawdę, trudno byłoby mi nie czekać na tę ekranizację i nie trzymać za nią kciuków.

Jednocześnie nie potrafię uwierzyć, że to będzie coś więcej niż film, który polubią wyłącznie fani gry (i który być może wygeneruje kilka memów czy popularnych gifów na Tumblr).

01

Pomyśl zanim skomentujesz

Z jakiegoś powodu ludzie w internecie mają niesamowitą, niepowstrzymaną tendencję do komentowania wszystkiego co zobaczą.

Film zainspirowany kilkoma ostatnimi dniami w internecie i kilkoma komentarzami na Facebooku. Sprawdźcie, może znajdziecie w nim swoje wypowiedzi ;)

YOUTUBE: POMYŚL zanim skomentujesz

02

Nie lubię tańczyć

Muszę przyznać Wam się do czegoś wstydliwego…

03

Podcast #62 - Ciemniejsza strona Greya

W dzisiejszym odcinku podcastu rozmawiamy o ekranizacji drugiej części trylogii o Christianie Greyu, czyli o filmie „Ciemniejsza strona Greya”.

Jak zareklamować jacht? Jak to jest rozbijać się helikopterem? Do czego przyda się kamizelka kuloodporna ze szminki? Słuchajcie!

Podcast #62 – Ciemniejsza strona Greya / Soundcloud / iTunes

04

Podcast #61 - Sherlock, sezon czwarty

Po kilku tygodniach przerwy wracamy z nowym sezonem podcastu. W pierwszym odcinku: dyskusja o najnowszych odcinkach „Sherlocka” BBC.

Od tego sezonu postanowiłem publikować odcinki na moim kanale na YouTube. Oczywiście nadal możecie słuchać go na Soundcloud (albo w dowolnej aplikacji podcastowej), ale ta forma pozwala dotrzeć nam do szerszego grona odbiorców. W każdym razie: witamy w nowym sezonie i zapraszamy co piątek!

Podcast #61 – Sherlock, sezon czwarty / Soundcloud / iTunes

05

Uważam, że ludzie powinni nie mieć nóg. Wtedy nie mogą odejść.

Mój najnowszy film o sensie życia i o tym, czy szczęście pasuje mi do lifestylu.

06

Najbardziej przeceniana cecha

Skromność. Nasze społeczeństwo ma na jej punkcie bzika. Problem zaczyna się w momencie, kiedy źle rozumiana skromność przeradza się w cechy, które z pozytywnymi nie mają wiele wspólnego.

07

Nie jesteś jedynym rodzajem człowieka

Każdy patrzy na świat ze swojej własnej perspektywy – to zupełnie naturalne. Tyle że jeśli nie jesteś debilem to powinieneś wiedzieć, że nie wszyscy ludzie są tacy sami jak Ty.

08

Podcast: Wigilia podcasterów

Wprawdzie tydzień temu zakończyliśmy czwarty sezon „Zombie vs Zwierz”, ale zgodnie z zapowiedzią nie była to ostatnia w tym roku okazja na usłyszenie nas! Zapraszamy do świątecznego odcinka specjalnego.

09

5 sposobów na ułatwienie sobie bycia legalnym w internecie

Wbrew pozorom nie jest tak, że mamy wybór jedynie pomiędzy wydawaniem ogromnych pieniędzy na legalne źródła a piraceniem. Dziś porozmawiamy o tym, jak ułatwić sobie życie w świecie legalnego oprogramowania i multimediów.

10

Podcast #60: Wielki finał!

Na koniec sezonu podcastu mamy dla Was jak zawsze coś specjalnego – tym razem jest to aż półtoragodzinny odcinek… o nas.

11

10 pomysłów na prezenty dla geeków (+ konkurs)

Zbliżają się święta a to oznacza konieczność dokonania prezentowych zakupów. Dziś mam dla Was dziesięć pomysłów na geekowe prezenty, a do tego konkurs z zestawami Oral-B Genius do wygrania.

12

Podcast #59: W świecie fanfiction

W dzisiejszym odcinku podcastu rozmawiamy o fanfiction. Skąd w ludziach potrzeba dopisywania swoich fragmentów znanych historii? Czy wydawanie fanfików w formie książek to dobry pomysł? Jakie fanfiki mają na swoim koncie Wasi ulubieni prowadzący?

13

Czy feminizm kończy się, kiedy trzeba wnieść lodówkę na piętro?

W dzisiejszym odcinku programu o Pawle irytującym się ludzką głupotą porozmawiamy sobie o jednym z moich ulubionych żarcików na temat feminizmu.

14

Złe książki: „After. Płomień pod moją skórą” #2

W kolejnym odcinku analizy książki „After” możecie się spodziewać przede wszystkim „więcej”. Więcej dramy, więcej emocji, więcej fragmentów pozbawionych sensu.

15

Podcast #58: Kołczing

W dzisiejszym odcinku rozmawiamy o „kołczingu”, „pop-coachingu”, czy jakkolwiek nazwiecie tę traktowaną raczej pejoratywnie mutację coachingu, której nawet faktyczni coache się wstydzą. Skąd to się wzięło? Dlaczego może być potencjalnie niebezpieczne? Co powinno się z tym zrobić?

16

Podcast #57: Fantastyczni podcasterzy!

W dzisiejszym odcinku wracamy do świata „Harry’ego Pottera”. W pierwszej części dyskutujemy o wydanym niedawno scenariuszu sztuki „Harry Potter i Przeklęte Dziecko”, w drugiej: o filmowym spin-offie serii w postaci produkcji „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć”.

17

O dotykaniu Justina Biebera

Internet obiega nagranie ze Snapchata młodej youtuberki, która z nieukrywanym wzruszeniem opowiada o swoim spotkaniu z Justinem Bieberem. Komentatorzy już wieszczą koniec świata.

18

Co to jest gender?

Gender w naszym kraju jest słowem-wytrychem. Pewnej grupie ludzi kojarzy się z wszystkim, co uważają za „złe”. Co to tak naprawdę znaczy?

19

Podcast #56: Zabawa w wojnę

W najnowszym odcinku podcastu rozmawiamy o wojnie. Konkretniej: o tym, czy można się bawić w wojnę czy jednak nie wypada.

20

Podcast #55: O reklamie w internecie

W dzisiejszym odcinku podcastu rozmawiamy o czymś, co prawdopodobne nie leży w sferze zainteresowań większości z Was, ale z całą pewnością w jakiś sposób Was dotyka.

21

Podcast #54: Doktor Strange, Tarzan i klata Benedicta Cumberbatcha

W najnowszym odcinku dołączył do nas Ichabod, by w końcu dostarczyć Wam obiecaną, drugą część rozważań superbohaterskich.

22

Podcast #53: Rant o feminizmie

Dawno nie było żadnego feministycznego rantu, a kolejny odcinek podcastu Zombie vs Zwierz to dobre miejsce na taki show!

23

Podcast #52: Czego powinniśmy wymagać od kina rozrywkowego?

W najnowszym odcinku podcastu staramy rozprawić się z mitem, że od kina rozrywkowego nie możemy niczego wymagać, bo przecież „to tylko zabawa”.

24

Dlaczego parking „dla kobiet” to seksizm?

W poznańskiej galerii Malta znajduje się specjalnie przygotowany parking… dla kobiet. Miejsca na nim są szersze. Bo wiecie, kobiety nie potrafią jeździć.

25

Podcast #51: Dlaczego bawią nas złe filmy?

W najnowszym odcinku podcastu rozmawiamy o tym, dlaczego czasem lubimy oglądać filmy o rekinach i dlaczego „The Room” i „Pamiętniki z wakacji” są super.

26

Złe książki: „After. Płomień pod moją skórą” #1

Książka Anny Todd (znanej również pod pseudonimem Imaginator1D) to erotyczny romans dla młodzieży na podstawie fanfiction o zespole One Direction. Co mogło pójść nie tak?

27

Podcast #50: Superheros też człowiek

W dzisiejszym odcinku podcastu pochylamy się nad tematem superbohaterów. Kim tak naprawdę jest superheros? Czy może brać pieniądze za swoją pracę? Czy musi zajmować się ratowaniem świata?

28

Podcast #49: Zwierz, Mysz i reprezentacja

Dzisiejszy odcinek podcastu jest bardzo specjalny, bo to pierwszy epizod „Zombie vs Zwierz”… bez zombie!

29

Podcast #48: Na żywo na Coperniconie

Dzisiejszy odcinek jest niemal godzinnym zapisem naszego spotkania z słuchaczami na Coperniconie.

30

Co się stanie, kiedy w „Harrym Potterze” zmienisz słowo „różdżka” na „penis”?

Pytanie zawarte w tytule pojawiło się w internecie wiele lat temu, jako pretekst do zabawy polegającej na wyszukiwaniu kolejnych dwuznacznych cytatów. Za namową widzów sprawdzam, jak to wszystko brzmi po polsku.

31

Podcast #47: Terror spoilerów!

Uwaga, odcinek zawiera straszne spoilery do filmów sprzed kilkudziesięciu lat!

32

Amundsen Music Expedition: wygraj bilety na koncert The Cure w Łodzi!

20 października w Łodzi zagra zespół The Cure. We współpracy z marką Amundsen będę miał dla Was pięć podwójnych zaproszeń na to wydarzenie. O tym jednak przeczytacie na końcu tekstu. Teraz porozmawiamy sobie chwilę o szukaniu szczęścia w życiu. Brzmi górnolotnie, co?

33

Recenzja: „Smoleńsk”

Wybrałem się do kina na „Smoleńsk”, bo brakowało mi recenzji, które oceniają ten film jako film – nie jako manifest polityczny.

34

Podcast #46: W piekle minimalizmu

Po nietypowo długiej przerwie podcast „Zombie vs Zwierz” wraca z czwartym sezonem!

35

Złe książki: Youtuberzy czytają „Pięćdziesiąt twarzy Greya” (i nie tylko)

Z okazji przekroczonych niedawno 20 000 subskrypcji poprosiłem znajomych youtuberów o pomoc w nagraniu specjalnego odcinka „Złych książek”. Fragmenty „Pięćdziesięciu twarzy Greya”, powieści Katarzyny Michalak czy „Wszystkich odcieni czerni” Ilony Felicjańskiej zaprosiłem… cóż, tyle osób, że nie chce mi się wymieniać ;) Poza tym chyba lepiej, żeby była to dla Was niespodzianka. Miłego oglądania! Subskrybujcie tutaj.

ZŁE KSIĄŻKI: Youtuberzy czytają „Pięćdziesiąt twarzy Greya” (i nie tylko)

36

Karmienie piersią w miejscach publicznych to kwestia edukacji

Na YouTube znajdziecie vlog, w którym poruszam głośny ostatnio temat karmienia piersią w miejscach publicznych. Swoją drogą – poruszam ostatnio na moim kanale nieco poważniejsze tematy, które wcześniej pojawiały się głównie na blogu. To kolejny etap moich stopniowych przenosin na format wideo. Koniecznie zasubskrybujcie kanał, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście.

VLOG: Karmienie piersią w miejscach publicznych to kwestia edukacji

37

Podcast: złap je wszystkie!

W ramach przerwy między sezonami wracamy z kolejnym odcinkiem specjalnym podcastu! Tym razem mówimy o fenomenie i rzekomych zagrożeniach związanych z „Pokémon GO”.

38

Złe książki: „Rok w Poziomce” Katarzyny Michalak #6

Przed nami finał najdłuższej serii w historii „Złych książek”! Zapraszam na szóstą, ostatnią część analizy powieści Katarzyny Michalak pt. „Rok w Poziomce”.

39

Pięć najgłupszych komentarzy na temat „Pokémon GO”

„Pokémon GO” to gra, która wyciąga ludzi z domu na długie spacery i pozwala im poznać nowych znajomych. Myśleliście, że media nie znajdą sposobu na pisanie o tym tak, by brzmiało to źle?

40

Listy do Pawła #4: Domowy sposób na cytologię

Dawno nie było „Listów do Pawła”, ale co się odwlecze… wracam do Was z programem, w którym udzielam profesjonalnych porad psychologicznych za darmo.

41

Złe książki: „Harry Potter” #2

Kolejny epizod „Złych książek” to ciąg dalszy analizy mojej ulubionej lektury z dzieciństwa. Dziś odkrywam, że niemal wszyscy jej bohaterowie to straszni rasiści.

42

Superbook: urządzenie za $99, które obiecuje, że zmieni smartfona w laptopa

Nazywa się Superbook. Wygląda trochę jak MacBook. Kosztuje niewiele i zmienia smartfona w laptopa. Mam wrażenie, że to wygląda zbyt pięknie, żeby było prawdziwe.

Na czym polega pomysł? Superbook wygląda jak mały laptop, ale tak naprawdę nie jest samodzielnym komputerem. Działa dopiero po podłączeniu do niego smartfona z Androidem. Korzysta z jego mocy obliczeniowej, ale w środku ma własną baterię i zapewne kawałek pamięci, na którym trzyma zmodyfikowaną wersję systemu czy własne aplikacje.

Póki co dostępne jest kilka zdjęć i demo, ale nie pokazują one tego co najważniejsze – szybkości urządzenia. To, że jest w stanie uruchamiać wiele aplikacji na raz nie oznacza jeszcze, że będzie na tyle sprawny, żeby wystarczyć do codziennej pracy. Z drugiej strony smartfony są szybsze z roku na rok, więc w tej kwestii będzie tylko lepiej.

Wrażenie robi (i budzi zarazem nieufność) cena. $99 za coś takiego brzmi wręcz podejrzanie dobrze. Projekt ma już wkrótce ruszyć na Kickstarterze, więc zapewne wtedy dowiemy się więcej.

The Superbook

43

Tak, jest problem z oznaczaniem reklam na YouTube

Federalna Komisji Handlu w USA ujawniła przekręty we współpracy Warner Bros z amerykańskimi youtuberami. Na czym polega afera? Zasadniczo na tym, co na polskim YouTube jest codziennością.

44

Dlaczego boimy się chcieć więcej niż „to co wszyscy”?

Nie wszyscy jesteśmy tacy sami. To oczywiste, prawda? Mimo to często zachowujemy się tak, jakbyśmy byli (albo przynajmniej powinni być).

45

Od teraz Snapchat pozwala publikować archiwalne zdjęcia

Zbliża się ciekawy okres w rozwoju Snapchata. Podbicie rynku to dopiero początek – teraz trzeba przekuć to w coś więcej, niż przejściową modę. A to oznacza zmiany i kompromisy.

46

Nie, nie będzie ósmej części „Harry'ego Pottera”

Kontynuacja „Harry’ego Pottera” w formie sztuki teatralnej to fajna sprawa. Udawanie, że to książka, żeby wyciągnąć kasę od nieświadomych czytelników – niekoniecznie.

47

Amundsen Music Expedition: wygraj bilety na koncert Rihanny w Warszawie!

Rihanna to taka „gwiazdka jednego sezonu”, której „sezon” trwa już ponad dekadę. Jak to możliwe i czego możemy się dzięki temu nauczyć?

48

80 świetnych plakatów w wersji bez napisów

Fantastyczny zestaw, w sam raz jeśli szukacie czegoś na facebookowe Cover Photo ;) Osiemdziesiąt plakatów w wysokiej rozdzielczości i bez napisów – jest tu m.in. „Powrót do przyszłości”, „Obcy”, „Łowca androidów” czy „Brudny Harry”. Obejrzyjcie koniecznie.

80 hi-res, textless posters (some of my favorites)

49

Sopot walczy z półnagimi turystami na ulicach

Gazeta.pl o działaniach Sopotu:

Miasto nie ma możliwości zakazania chodzenia z nagim torsem. Jednak „gołe klaty” na ulicach, w parkach i ogródkach gastronomicznych nie podobają niektórym mieszkańcom i turystom. Już wcześniej restauracje samodzielnie upominały gości, by wchodzili do nich ubrani.

Teraz kampanię społeczną dotyczącą sprawy zorganizuje miasto. Ma ona przekonać, że miejscem na nagi tors czy strój kąpielowy jest plaża, nie centrum miasta.

Kiedy zacząłem się nad tym zastanawiać, doszedłem do wniosku, że to wcale nie jest taka prosta sprawa. Moją pierwszą myślą było: jestem za, nic mnie tak nie wkurza w turystycznych miejscowościach (łącznie z tymi górskimi), jak panowie w średnim wieku chodzący w przykrótkich gaciach, ze skarpetami do sandałów i w niczym więcej. Albo nastolatkowie, jakby wyrwani z „Warsaw Shore”, eksponujący swoje mięśnie przed samicami.

Z drugiej strony wiele zależy od, powiedzmy, estetyki. Bo nie irytuje mnie sama nagość, tylko raczej to co jest jej powodem. A u wielu powodem jest to, że ściągnięcie koszulki to ich jedyny sposób na poradzenie sobie z potem i niekoniecznie przyjemnymi zapachami. Sposób, dodajmy, średnio efektywny.

Sopot nie chce „gołych klat” na ulicach. Powinno się potępiać chodzenie po mieście bez koszulki?

50

Dużo klasycznego „Star Treka” w polskim Netfliksie

Piotr Matusz:

Wraz z końcem czerwca Netflix udostępnił wszystkie seriale Star Trek i to kompletne. Mamy więc TOS (3 sezony), TNG (7 sezonów), DS9 (7 sezonów), Voyager (7 sezonów), Enterprise (4 sezony) i TAS (2 sezony). Napisów do odcinków na razie nie ma, ale patrząc na inne produkcje, które pojawiały się bez tłumaczeń, to jest to tylko kwestia czasu.

To jest naprawdę dobra wiadomość. Czas sobie zrobić powtórkę The Next Generation.

Star Trek w Netflixie! Dużo Star Treka!

Wow! Jeszcze Ci mało? Zajrzyj do Reading List, gdzie polecam teksty z innych blogów. A jeśli Ci się tu podoba, polub mój fanpage na Facebooku.

Miło, że wpadliście!

Naprawdę się cieszę, że tu jesteście, ja po prostu mam taką twarz. Nazywam się Paweł Opydo i jestem autorem tego bloga. Od września 2014 to moje główne źródło utrzymania i sposób na życie. Poza czytaniem mnie tutaj możecie oglądać mnie na YouTube i słuchać mojego podcastu.

Jeśli klikniecie te trzy kreseczki w lewym górnym rogu strony, znajdziecie linki do innych rzeczy, które robię, np. Snapchata, Instagrama czy Reading List – mojej listy polecanych blogów.

Mój fanpage

Fanpage to nie tylko informacje o nowych tekstach na blogu, ale też moje wideo, krótkie przemyślenia i przede wszystkim zdjęcia moich kotów.

Kontakt i reklama

Informacje na mój temat, statystyki bloga i formy współpracy z markami. Jeśli jesteś nią zainteresowany, skieruj się właśnie tu.
Partnerzy technologiczni:
img
img
img