Sześć rzeczy, o których warto pamiętać, żeby bezpiecznie przetrwać sylwestra

Większość z nas prawdopodobnie raz na jakiś czas w ten czy inny sposób imprezuje. Dla własnego dobra warto to robić odpowiedzialnie. Dziś na blogu kilka przemyśleń na ten temat – nie tylko przy okazji sylwestra.

Patronem tego materiału jest firma Hydrex, produkująca m.in. jednorazowe testy badające ilość alkoholu w wydychanym powietrzu. Ich przydatności wśród imprezujących kierowców tłumaczyć chyba nie trzeba, ale rozwiązują tylko jeden z problemów. Oczywiście można powiedzieć, że aby bawić się bezpiecznie i dojrzale (hehe), najlepiej zostać w domu i pograć na konsoli. Załóżmy jednak, że mamy ochotę wyjść na miasto, wychylić parę drinków ze znajomymi (lub nie), przetańczyć całą noc i jednocześnie nie zrobić sobie (ani nikomu wokół) krzywdy. W końcu chodzi o to, żeby dobrze się bawić, a przy tym uniknąć chociażby kaca – zarówno tego standardowego, jak i moralnego.

Większość rzeczy, które przeczytacie poniżej, prawdopodobnie wyda Wam się dość oczywista. Bo właściwie wszystkie te zasady i przemyślenia są bardzo proste – gorzej z wprowadzaniem ich w życie. Wiadomo, że im więcej alkoholu, tym mniej rozsądku, więc najlepszym sposobem jest wyrobienie w sobie pewnych odruchów, tak by pewne zachowania przychodziły nam do głowy instynktownie.

Przemyślcie bezpieczny powrót

Jeśli nie imprezujecie w knajpie pod domem, powinniście przed wypadem przemyśleć to, w jaki sposób wrócicie do siebie. Prawdopodobnie nie chcecie iść pieszo, pożyczać pieniędzy na taksówkę albo spieszyć się na nocny autobus.

W zasadzie nie ruszam się z domu na imprezę bez gotówki odłożonej na taksówkę – i tylko na to. Trzymam w osobnej kieszeni kasę, którą mam na powrót, i wiem, że nie wydam jej na nic innego. Oczywiście jeśli trafi się akurat niepijący znajomy albo optymalny środek komunikacji miejskiej, to spoko – ale zawsze czuję się bezpieczniej, mając świadomość, że jestem gotów na plan B.

Nie mieszajcie – chyba że z jedzeniem

Zasada niemieszania alkoholu jest stara jak świat, ale jednak im więcej alkoholu we krwi, tym łatwiej o niej zapomnieć. Podobnie zresztą z zasadą jedzeniową. Picie na pusty żołądek rzadko bywa dobrym pomysłem.

Sprawę żarcia można jako tako zaplanować wcześniej. Zjeść przed wyjściem, sprawdzić, gdzie w okolicy imprezy można coś wrzucić na ząb, zapisać sobie numer do pizzerii. Gorzej z mieszaniem. Kiedy jesteśmy po paru drinkach, trudno się oprzeć znajomemu podającemu nam kieliszek wódki ze standardowym hasłem „zemnosienienapijeeeesz”.

Trudno na to poradzić, jeśli nie ćwiczy się swojej silnej woli. U mnie jest o tyle „łatwiej”, że mam chore nerki – i powiedzenie „sorry, nie mogę pić mocniejszych alkoholi, bo mam zepsute coś w środku” z reguły jest rozumiane nawet przez najbardziej wstawionych znajomych.

Przebijamy obie końcówki, dmuchamy przez dziesięć sekund i tyle – po chwili kolor proszku w środku pokaże zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu.

Pijcie dla smaku (nie ilości) i znajcie swoje limity

Zawsze możemy postarać się zwiększyć swoje możliwości – ale nie w kwestii ilości wypitego alkoholu, tylko określenia jego walorów smakowych. Jeżeli bowiem jest nam zupełnie obojętne, co pijemy, kończy się tak, że wsuwamy jakieś koncernowe piwa i byle jakie drinki – jedynie po to, żeby jak najszybciej poczuć efekt.

Znajdźcie dobrego kolegę, który zna się na piwach, i poproście, żeby zabrał Was do jakiejś miejscówki dla koneserów i podpowiedział parę smaków. Zacznijcie się interesować tym, jakie wino pasuje do czego i czym się różnią od siebie wina z poszczególnych krajów. Poczytajcie o drinkach i sprawdźcie, jak smakuje coś innego niż whisky z colą. Wyrobienie sobie nawyku smakowania alkoholu sprawia, że pijemy go mniej, ale bardziej świadomie i przede wszystkim: bardziej się nim ciesząc.

Warto też po prostu znać swoje limity. Oczywiście po raz kolejny: im więcej procentów we krwi, tym bardziej wierzymy w swoje możliwości, ale dobrze wiedzieć konkretnie, na co możemy sobie pozwolić. Po ilu piwach i w jakim czasie źle się czujecie rano? Spróbujcie zapamiętać, a potem postarajcie się tego trzymać.

Miejcie swoje tempo i pijcie w trakcie picia

Picie alkoholu ma również kontekst społeczny i jeśli jesteśmy tymi, z których szklanki najwolniej znika zawartość, to często czujemy presję, by to zmienić. Niepotrzebnie. Trzeba znać swoje tempo i nie pozwalać sobie narzucić innego. W końcu pijemy dla własnej przyjemności, a nie żeby komuś coś udowodnić.

Istnieje też takie założenie, że albo pije się alkohol, albo się go nie pije. Tymczasem bardzo dobrym pomysłem jest picie w trakcie picia. W sensie: picie rzeczy niealkoholowych pomiędzy drinkami. Nikt Wam nie zabrania wzięcia sobie raz na jakiś czas zupełnie nieprocentowego soczku – uwierzcie, ta prosta metoda potrafi bardzo pomóc.

AlcoTEST jest nieco większy od papierosa, bez problemu np. wrzucicie go do kieszeni.

Nie dajcie się namawiać i szanujcie potrzeby innych

To taka zupełnie towarzyska sprawa. Uważam, że dobrzy koledzy nie wciskają alkoholu innym na siłę. Nie o to przecież chodzi. Polecam więc wyrobić sobie odruch pewnej asertywności w tym względzie. Żadnych kolejek, żadnego stawiania, jeśli nie macie ochoty, i tak dalej.

Działa to jednak w obie strony: starajcie się nie być nachalni, nie namawiać kogoś do picia, jeśli nie chce, nie wywoływać u osoby pijącej mniej (albo niechętnej np. do wychylenia z Wami kolejki) wyrzutów sumienia albo wrażenia, że coś jest z nią nie tak. Wszyscy w końcu chcemy się dobrze bawić.

Przygotujcie się na poranek

Pisałem już o tym, w jaki sposób przygotować się do imprezy i jak zachowywać się w jej trakcie – ale równie istotne jest to, co robimy później. Warto sobie postawić butelkę wody obok łóżka i popijać ją, jeśli przypadkiem obudzimy się spragnieni o 6:00 rano. Dobrze wypić jak najwięcej przed snem. W sensie: czegoś niealkoholowego.

Jeśli jesteście kierowcami, pamiętajcie też, że bardzo często nietrzeźwi za kółkiem to nie ludzie, którzy po wychyleniu paru drinków postanowili wracać do domu autem, tylko tacy, którzy wsiedli do niego następnego dnia, przekonani, że już jest okej. Najprostszym sposobem jest oczywiście zrezygnowanie z prowadzenia, ale nie zawsze tak się da. Teoretycznie możecie iść na policję i poprosić o badanie, ale raz: to upierdliwe, a dwa: jeśli źle traficie, to będziecie traktowani jak debile.

Tutaj z pomocą przychodzi firma Hydrex – sponsor materiału, który właśnie czytacie. Produkują oni coś takiego jak AlcoTEST. Nazwa jest na tyle oczywista, że stanowi wyjaśnienie samo w sobie, nie? To jednorazowy test na obecność alkoholu w wydychanym powietrzu. Paczuszka kosztuje kilka złotych i działa ekstremalnie prosto, nawet jeśli jesteście pijani (choć – z drugiej strony – wtedy nie potrzebujecie testu).

W ramach promocji w sieci Rossmann kupując dwa testy dostaniecie trzeci gratis.

Test jest nieco większy od papierosa. Nie wymaga żadnych dodatkowych narzędzi: naciskamy końcówki, żeby go odblokować, dmuchamy przez 10 sekund i po 2 minutach kolor przypominającego cukier proszku sygnalizuje nam ilość alkoholu. Na teście jest skala porównawcza.

Proste, niedrogie i działa. AlcoTEST można przechowywać w temperaturze pokojowej, więc nie powinno być problemu z trzymaniem go pod ręką. Produkt można dostać m.in. w sieci drogerii Rossmann – obowiązuje tam teraz promocja, w ramach której w cenie dwóch testów otrzymamy trzy. Szukajcie żółtego koloru.

Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Wam miłej i bezpiecznej zabawy – nie tylko w sylwestra. Standardowo: ogromne podziękowania dla Hydrexa za wspieranie bloga i umożliwianie jego rozwoju. A jeśli spotkamy się gdzieś na mieście, to nie zapomnijcie stuknąć się ze mną szklanką mleka. Czy co to tam się robi.

01

Pomyśl zanim skomentujesz

Z jakiegoś powodu ludzie w internecie mają niesamowitą, niepowstrzymaną tendencję do komentowania wszystkiego co zobaczą.

Film zainspirowany kilkoma ostatnimi dniami w internecie i kilkoma komentarzami na Facebooku. Sprawdźcie, może znajdziecie w nim swoje wypowiedzi ;)

YOUTUBE: POMYŚL zanim skomentujesz

02

Nie lubię tańczyć

Muszę przyznać Wam się do czegoś wstydliwego…

03

Podcast #62 - Ciemniejsza strona Greya

W dzisiejszym odcinku podcastu rozmawiamy o ekranizacji drugiej części trylogii o Christianie Greyu, czyli o filmie „Ciemniejsza strona Greya”.

Jak zareklamować jacht? Jak to jest rozbijać się helikopterem? Do czego przyda się kamizelka kuloodporna ze szminki? Słuchajcie!

Podcast #62 – Ciemniejsza strona Greya / Soundcloud / iTunes

04

Podcast #61 - Sherlock, sezon czwarty

Po kilku tygodniach przerwy wracamy z nowym sezonem podcastu. W pierwszym odcinku: dyskusja o najnowszych odcinkach „Sherlocka” BBC.

Od tego sezonu postanowiłem publikować odcinki na moim kanale na YouTube. Oczywiście nadal możecie słuchać go na Soundcloud (albo w dowolnej aplikacji podcastowej), ale ta forma pozwala dotrzeć nam do szerszego grona odbiorców. W każdym razie: witamy w nowym sezonie i zapraszamy co piątek!

Podcast #61 – Sherlock, sezon czwarty / Soundcloud / iTunes

05

Uważam, że ludzie powinni nie mieć nóg. Wtedy nie mogą odejść.

Mój najnowszy film o sensie życia i o tym, czy szczęście pasuje mi do lifestylu.

06

Najbardziej przeceniana cecha

Skromność. Nasze społeczeństwo ma na jej punkcie bzika. Problem zaczyna się w momencie, kiedy źle rozumiana skromność przeradza się w cechy, które z pozytywnymi nie mają wiele wspólnego.

07

Nie jesteś jedynym rodzajem człowieka

Każdy patrzy na świat ze swojej własnej perspektywy – to zupełnie naturalne. Tyle że jeśli nie jesteś debilem to powinieneś wiedzieć, że nie wszyscy ludzie są tacy sami jak Ty.

08

Podcast: Wigilia podcasterów

Wprawdzie tydzień temu zakończyliśmy czwarty sezon „Zombie vs Zwierz”, ale zgodnie z zapowiedzią nie była to ostatnia w tym roku okazja na usłyszenie nas! Zapraszamy do świątecznego odcinka specjalnego.

09

5 sposobów na ułatwienie sobie bycia legalnym w internecie

Wbrew pozorom nie jest tak, że mamy wybór jedynie pomiędzy wydawaniem ogromnych pieniędzy na legalne źródła a piraceniem. Dziś porozmawiamy o tym, jak ułatwić sobie życie w świecie legalnego oprogramowania i multimediów.

10

Podcast #60: Wielki finał!

Na koniec sezonu podcastu mamy dla Was jak zawsze coś specjalnego – tym razem jest to aż półtoragodzinny odcinek… o nas.

11

10 pomysłów na prezenty dla geeków (+ konkurs)

Zbliżają się święta a to oznacza konieczność dokonania prezentowych zakupów. Dziś mam dla Was dziesięć pomysłów na geekowe prezenty, a do tego konkurs z zestawami Oral-B Genius do wygrania.

12

Podcast #59: W świecie fanfiction

W dzisiejszym odcinku podcastu rozmawiamy o fanfiction. Skąd w ludziach potrzeba dopisywania swoich fragmentów znanych historii? Czy wydawanie fanfików w formie książek to dobry pomysł? Jakie fanfiki mają na swoim koncie Wasi ulubieni prowadzący?

13

Czy feminizm kończy się, kiedy trzeba wnieść lodówkę na piętro?

W dzisiejszym odcinku programu o Pawle irytującym się ludzką głupotą porozmawiamy sobie o jednym z moich ulubionych żarcików na temat feminizmu.

14

Złe książki: „After. Płomień pod moją skórą” #2

W kolejnym odcinku analizy książki „After” możecie się spodziewać przede wszystkim „więcej”. Więcej dramy, więcej emocji, więcej fragmentów pozbawionych sensu.

15

Podcast #58: Kołczing

W dzisiejszym odcinku rozmawiamy o „kołczingu”, „pop-coachingu”, czy jakkolwiek nazwiecie tę traktowaną raczej pejoratywnie mutację coachingu, której nawet faktyczni coache się wstydzą. Skąd to się wzięło? Dlaczego może być potencjalnie niebezpieczne? Co powinno się z tym zrobić?

16

Podcast #57: Fantastyczni podcasterzy!

W dzisiejszym odcinku wracamy do świata „Harry’ego Pottera”. W pierwszej części dyskutujemy o wydanym niedawno scenariuszu sztuki „Harry Potter i Przeklęte Dziecko”, w drugiej: o filmowym spin-offie serii w postaci produkcji „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć”.

17

O dotykaniu Justina Biebera

Internet obiega nagranie ze Snapchata młodej youtuberki, która z nieukrywanym wzruszeniem opowiada o swoim spotkaniu z Justinem Bieberem. Komentatorzy już wieszczą koniec świata.

18

Co to jest gender?

Gender w naszym kraju jest słowem-wytrychem. Pewnej grupie ludzi kojarzy się z wszystkim, co uważają za „złe”. Co to tak naprawdę znaczy?

19

Podcast #56: Zabawa w wojnę

W najnowszym odcinku podcastu rozmawiamy o wojnie. Konkretniej: o tym, czy można się bawić w wojnę czy jednak nie wypada.

20

Podcast #55: O reklamie w internecie

W dzisiejszym odcinku podcastu rozmawiamy o czymś, co prawdopodobne nie leży w sferze zainteresowań większości z Was, ale z całą pewnością w jakiś sposób Was dotyka.

21

Podcast #54: Doktor Strange, Tarzan i klata Benedicta Cumberbatcha

W najnowszym odcinku dołączył do nas Ichabod, by w końcu dostarczyć Wam obiecaną, drugą część rozważań superbohaterskich.

22

Podcast #53: Rant o feminizmie

Dawno nie było żadnego feministycznego rantu, a kolejny odcinek podcastu Zombie vs Zwierz to dobre miejsce na taki show!

23

Podcast #52: Czego powinniśmy wymagać od kina rozrywkowego?

W najnowszym odcinku podcastu staramy rozprawić się z mitem, że od kina rozrywkowego nie możemy niczego wymagać, bo przecież „to tylko zabawa”.

24

Dlaczego parking „dla kobiet” to seksizm?

W poznańskiej galerii Malta znajduje się specjalnie przygotowany parking… dla kobiet. Miejsca na nim są szersze. Bo wiecie, kobiety nie potrafią jeździć.

25

Podcast #51: Dlaczego bawią nas złe filmy?

W najnowszym odcinku podcastu rozmawiamy o tym, dlaczego czasem lubimy oglądać filmy o rekinach i dlaczego „The Room” i „Pamiętniki z wakacji” są super.

26

Złe książki: „After. Płomień pod moją skórą” #1

Książka Anny Todd (znanej również pod pseudonimem Imaginator1D) to erotyczny romans dla młodzieży na podstawie fanfiction o zespole One Direction. Co mogło pójść nie tak?

27

Podcast #50: Superheros też człowiek

W dzisiejszym odcinku podcastu pochylamy się nad tematem superbohaterów. Kim tak naprawdę jest superheros? Czy może brać pieniądze za swoją pracę? Czy musi zajmować się ratowaniem świata?

28

Podcast #49: Zwierz, Mysz i reprezentacja

Dzisiejszy odcinek podcastu jest bardzo specjalny, bo to pierwszy epizod „Zombie vs Zwierz”… bez zombie!

29

Podcast #48: Na żywo na Coperniconie

Dzisiejszy odcinek jest niemal godzinnym zapisem naszego spotkania z słuchaczami na Coperniconie.

30

Co się stanie, kiedy w „Harrym Potterze” zmienisz słowo „różdżka” na „penis”?

Pytanie zawarte w tytule pojawiło się w internecie wiele lat temu, jako pretekst do zabawy polegającej na wyszukiwaniu kolejnych dwuznacznych cytatów. Za namową widzów sprawdzam, jak to wszystko brzmi po polsku.

31

Podcast #47: Terror spoilerów!

Uwaga, odcinek zawiera straszne spoilery do filmów sprzed kilkudziesięciu lat!

32

Amundsen Music Expedition: wygraj bilety na koncert The Cure w Łodzi!

20 października w Łodzi zagra zespół The Cure. We współpracy z marką Amundsen będę miał dla Was pięć podwójnych zaproszeń na to wydarzenie. O tym jednak przeczytacie na końcu tekstu. Teraz porozmawiamy sobie chwilę o szukaniu szczęścia w życiu. Brzmi górnolotnie, co?

33

Recenzja: „Smoleńsk”

Wybrałem się do kina na „Smoleńsk”, bo brakowało mi recenzji, które oceniają ten film jako film – nie jako manifest polityczny.

34

Podcast #46: W piekle minimalizmu

Po nietypowo długiej przerwie podcast „Zombie vs Zwierz” wraca z czwartym sezonem!

35

Złe książki: Youtuberzy czytają „Pięćdziesiąt twarzy Greya” (i nie tylko)

Z okazji przekroczonych niedawno 20 000 subskrypcji poprosiłem znajomych youtuberów o pomoc w nagraniu specjalnego odcinka „Złych książek”. Fragmenty „Pięćdziesięciu twarzy Greya”, powieści Katarzyny Michalak czy „Wszystkich odcieni czerni” Ilony Felicjańskiej zaprosiłem… cóż, tyle osób, że nie chce mi się wymieniać ;) Poza tym chyba lepiej, żeby była to dla Was niespodzianka. Miłego oglądania! Subskrybujcie tutaj.

ZŁE KSIĄŻKI: Youtuberzy czytają „Pięćdziesiąt twarzy Greya” (i nie tylko)

36

Karmienie piersią w miejscach publicznych to kwestia edukacji

Na YouTube znajdziecie vlog, w którym poruszam głośny ostatnio temat karmienia piersią w miejscach publicznych. Swoją drogą – poruszam ostatnio na moim kanale nieco poważniejsze tematy, które wcześniej pojawiały się głównie na blogu. To kolejny etap moich stopniowych przenosin na format wideo. Koniecznie zasubskrybujcie kanał, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście.

VLOG: Karmienie piersią w miejscach publicznych to kwestia edukacji

37

Podcast: złap je wszystkie!

W ramach przerwy między sezonami wracamy z kolejnym odcinkiem specjalnym podcastu! Tym razem mówimy o fenomenie i rzekomych zagrożeniach związanych z „Pokémon GO”.

38

Złe książki: „Rok w Poziomce” Katarzyny Michalak #6

Przed nami finał najdłuższej serii w historii „Złych książek”! Zapraszam na szóstą, ostatnią część analizy powieści Katarzyny Michalak pt. „Rok w Poziomce”.

39

Pięć najgłupszych komentarzy na temat „Pokémon GO”

„Pokémon GO” to gra, która wyciąga ludzi z domu na długie spacery i pozwala im poznać nowych znajomych. Myśleliście, że media nie znajdą sposobu na pisanie o tym tak, by brzmiało to źle?

40

Listy do Pawła #4: Domowy sposób na cytologię

Dawno nie było „Listów do Pawła”, ale co się odwlecze… wracam do Was z programem, w którym udzielam profesjonalnych porad psychologicznych za darmo.

41

Złe książki: „Harry Potter” #2

Kolejny epizod „Złych książek” to ciąg dalszy analizy mojej ulubionej lektury z dzieciństwa. Dziś odkrywam, że niemal wszyscy jej bohaterowie to straszni rasiści.

42

Superbook: urządzenie za $99, które obiecuje, że zmieni smartfona w laptopa

Nazywa się Superbook. Wygląda trochę jak MacBook. Kosztuje niewiele i zmienia smartfona w laptopa. Mam wrażenie, że to wygląda zbyt pięknie, żeby było prawdziwe.

Na czym polega pomysł? Superbook wygląda jak mały laptop, ale tak naprawdę nie jest samodzielnym komputerem. Działa dopiero po podłączeniu do niego smartfona z Androidem. Korzysta z jego mocy obliczeniowej, ale w środku ma własną baterię i zapewne kawałek pamięci, na którym trzyma zmodyfikowaną wersję systemu czy własne aplikacje.

Póki co dostępne jest kilka zdjęć i demo, ale nie pokazują one tego co najważniejsze – szybkości urządzenia. To, że jest w stanie uruchamiać wiele aplikacji na raz nie oznacza jeszcze, że będzie na tyle sprawny, żeby wystarczyć do codziennej pracy. Z drugiej strony smartfony są szybsze z roku na rok, więc w tej kwestii będzie tylko lepiej.

Wrażenie robi (i budzi zarazem nieufność) cena. $99 za coś takiego brzmi wręcz podejrzanie dobrze. Projekt ma już wkrótce ruszyć na Kickstarterze, więc zapewne wtedy dowiemy się więcej.

The Superbook

43

Tak, jest problem z oznaczaniem reklam na YouTube

Federalna Komisji Handlu w USA ujawniła przekręty we współpracy Warner Bros z amerykańskimi youtuberami. Na czym polega afera? Zasadniczo na tym, co na polskim YouTube jest codziennością.

44

Dlaczego boimy się chcieć więcej niż „to co wszyscy”?

Nie wszyscy jesteśmy tacy sami. To oczywiste, prawda? Mimo to często zachowujemy się tak, jakbyśmy byli (albo przynajmniej powinni być).

45

Od teraz Snapchat pozwala publikować archiwalne zdjęcia

Zbliża się ciekawy okres w rozwoju Snapchata. Podbicie rynku to dopiero początek – teraz trzeba przekuć to w coś więcej, niż przejściową modę. A to oznacza zmiany i kompromisy.

46

Nie, nie będzie ósmej części „Harry'ego Pottera”

Kontynuacja „Harry’ego Pottera” w formie sztuki teatralnej to fajna sprawa. Udawanie, że to książka, żeby wyciągnąć kasę od nieświadomych czytelników – niekoniecznie.

47

Amundsen Music Expedition: wygraj bilety na koncert Rihanny w Warszawie!

Rihanna to taka „gwiazdka jednego sezonu”, której „sezon” trwa już ponad dekadę. Jak to możliwe i czego możemy się dzięki temu nauczyć?

48

80 świetnych plakatów w wersji bez napisów

Fantastyczny zestaw, w sam raz jeśli szukacie czegoś na facebookowe Cover Photo ;) Osiemdziesiąt plakatów w wysokiej rozdzielczości i bez napisów – jest tu m.in. „Powrót do przyszłości”, „Obcy”, „Łowca androidów” czy „Brudny Harry”. Obejrzyjcie koniecznie.

80 hi-res, textless posters (some of my favorites)

49

Sopot walczy z półnagimi turystami na ulicach

Gazeta.pl o działaniach Sopotu:

Miasto nie ma możliwości zakazania chodzenia z nagim torsem. Jednak „gołe klaty” na ulicach, w parkach i ogródkach gastronomicznych nie podobają niektórym mieszkańcom i turystom. Już wcześniej restauracje samodzielnie upominały gości, by wchodzili do nich ubrani.

Teraz kampanię społeczną dotyczącą sprawy zorganizuje miasto. Ma ona przekonać, że miejscem na nagi tors czy strój kąpielowy jest plaża, nie centrum miasta.

Kiedy zacząłem się nad tym zastanawiać, doszedłem do wniosku, że to wcale nie jest taka prosta sprawa. Moją pierwszą myślą było: jestem za, nic mnie tak nie wkurza w turystycznych miejscowościach (łącznie z tymi górskimi), jak panowie w średnim wieku chodzący w przykrótkich gaciach, ze skarpetami do sandałów i w niczym więcej. Albo nastolatkowie, jakby wyrwani z „Warsaw Shore”, eksponujący swoje mięśnie przed samicami.

Z drugiej strony wiele zależy od, powiedzmy, estetyki. Bo nie irytuje mnie sama nagość, tylko raczej to co jest jej powodem. A u wielu powodem jest to, że ściągnięcie koszulki to ich jedyny sposób na poradzenie sobie z potem i niekoniecznie przyjemnymi zapachami. Sposób, dodajmy, średnio efektywny.

Sopot nie chce „gołych klat” na ulicach. Powinno się potępiać chodzenie po mieście bez koszulki?

50

Dużo klasycznego „Star Treka” w polskim Netfliksie

Piotr Matusz:

Wraz z końcem czerwca Netflix udostępnił wszystkie seriale Star Trek i to kompletne. Mamy więc TOS (3 sezony), TNG (7 sezonów), DS9 (7 sezonów), Voyager (7 sezonów), Enterprise (4 sezony) i TAS (2 sezony). Napisów do odcinków na razie nie ma, ale patrząc na inne produkcje, które pojawiały się bez tłumaczeń, to jest to tylko kwestia czasu.

To jest naprawdę dobra wiadomość. Czas sobie zrobić powtórkę The Next Generation.

Star Trek w Netflixie! Dużo Star Treka!

Wow! Jeszcze Ci mało? Zajrzyj do Reading List, gdzie polecam teksty z innych blogów. A jeśli Ci się tu podoba, polub mój fanpage na Facebooku.

Miło, że wpadliście!

Naprawdę się cieszę, że tu jesteście, ja po prostu mam taką twarz. Nazywam się Paweł Opydo i jestem autorem tego bloga. Od września 2014 to moje główne źródło utrzymania i sposób na życie. Poza czytaniem mnie tutaj możecie oglądać mnie na YouTube i słuchać mojego podcastu.

Jeśli klikniecie te trzy kreseczki w lewym górnym rogu strony, znajdziecie linki do innych rzeczy, które robię, np. Snapchata, Instagrama czy Reading List – mojej listy polecanych blogów.

Mój fanpage

Fanpage to nie tylko informacje o nowych tekstach na blogu, ale też moje wideo, krótkie przemyślenia i przede wszystkim zdjęcia moich kotów.

Kontakt i reklama

Informacje na mój temat, statystyki bloga i formy współpracy z markami. Jeśli jesteś nią zainteresowany, skieruj się właśnie tu.
Partnerzy technologiczni:
img
img
img