Relacja na żywo z rozdania Oscarów

Przygotujcie kawę i alkohol (niekoniecznie jednocześnie) na dzisiejszy wieczór – jedziemy do Hollywood!

Dziś jest ten dzień! W nocy, gdy Polacy będą smacznie spali myśląc o lepszym jutrze, za oceanem Akademia rozda być może nie najważniejsze, ale na pewno najbardziej rozpoznawalne nagrody filmowe. W związku z tym przygotowałem dla Was na blogu masę atrakcji.

Zaczniemy jeszcze przed północą. Wtedy rozpocznie się relacja na żywo z najważniejszej części imprezy, czyli przejścia gwiazd po czerwonym dywanie. Będziemy komentować suknie, doceniając te ładne i skazując na wieczne potępienie te brzydkie.

Potem przyjdzie czas na właściwą ceremonię. Spodziewajcie się komentarza na żywo, a przede wszystkim: komentarza na żywo z komentarza na żywo studia oscarowego Canal+. Tym razem zabraknie Tomasza Raczka, który zawsze wygłaszał największe suchary, ale zobaczymy jak pójdzie bez niego.

Jakby tego było mało: w trakcie rozdania Oscarów zapraszam wszystkich nocnych marków na blogowy czat, gdzie będziemy na bieżąco komentować całe wydarzenie.

Tyle ogłoszeń, do zobaczenia późnym wieczorem – tymczasem możecie zajrzeć na podstronę oscarową na blogu i nadrobić kilka recenzji.

13:21:

Startujemy około 23:30, może trochę później – zależy kiedy rozwiną dywan. Wpadajcie!

23:19:

Czerwony dywan powoli się rozwija, więc zaraz ruszamy :) Yay!

23:26:

Zabawne, że Oscary są w Stanach jak gwiazdka. Mówią o nich w telewizji od samego rana, przed imprezą jest relacja z przejścia gwiazd po czerwonym dywanie, a przed nią: relacja z przygotowań do przejścia gwiazd po czerwonym dywanie.

23:37:

Żałujcie, że tego nie widzicie. Na ABC nie mają jeszcze czego pokazywać, więc rozmawiają o tegorocznych trendach sukienkowych i prezentują je na przykładzie trzech modelek, które stoją obracając się lekko z każdym ruchem kamery, wyraźnie nie wiedząc co ze sobą zrobić.

Oscary

23:40:

Liczba reklam w amerykańskiej telewizji jest tak ogromna, że aż żałuję, że Canal+ nie transmituje czerwonego dywanu – to już Raczek gadający w przerwach byłby lepszy.

23:43:

Gdyby Was to interesowało: na Canal+ Michael Fassbender leży na trawie.

23:48:

Uwielbiam ten swojski sposób prowadzenia programów na żywo w USA. „Now let’s experience it with George!”.

WHO THE FUCK IS GEORGE?!

00:01:

Tegan & Sara, duet kanadyjskich bliźniaczek, nominowany za kawałek „Everything is awesome” z „LEGO: Przygoda”. Sprawdźcie je w Sieci, bardzo ładnie się ubierają. Sama nominacja to trochę ironia, bo w filmie ten kawałek stanowi parodię popowej piosenki, symbol złego, ale wbijającego się w mózg utworu.

00:10:

Anna Kendrick ma sukienkę, która lepiej wygląda z boku niż z przodu, ale z przodu też w porządku. Czekam jak zwykle na Jennifer Lawrence i Keirę Knightley.

00:23:

Jeszcze raz Tegan i Sara, lepsze zdjęcie. Są urocze i ładnie się ubierają, czego chcieć więcej?

00:29:

Lorelei Linklater z „Boyhood” dziwnie. Ja nie kumam.

00:38:

Nie mam dobrego zdjęcia, ale Dakota Johnson wygląda bardziej sexy niż w całych „Pięćdziesięciu twarzach Greya” w sumie.

00:44:

Dakota ma ładną sukienkę, ale wygląda jakby nie bardzo wiedziała jak ją nosić i jak sobie poradzić. Poza tym w trakcie wywiadu udaje, że nie wie w jakim filmie zagrała. Ciekawe dlaczego.

00:46:

Medal z ziemniaka jak ktoś zgadnie, co ma Marion Cotillard na plecach i czy o tym wie.

00:51:

Patrzę na Dakotę i zastanawiam się, jak oni w tym filmie mogli uczynić tę dziewczynę tak aseksualną i nudną.

00:52:

Jeszcze jedno spojrzenie na tajemniczą narośl na plecach Marion. Miejmy nadzieję, że to nie zaraźliwe.

00:57:

Joanna Newsom prosto i uroczo. Na zdjęciu jest też Andy Samberg.

01:02:

Naomi Watts daje radę.

01:03:

Zoe Saldana niszczy! Nie tylko wygląda świetnie, ale zdecydowanie dobrze się czuje w tej kiecce.

01:06:

Felicity Jones w zbroi z „Hobbita”. Mithril modny w tym roku?

01:10:

Margot Robbie wygląda dobrze tylko kiedy trzyma tak rękę. W innym wypadku wygląda jakby owinęła się zasłoną.

01:12:

Szeryf J.K. Simmons pilnuje porządku w tym mieście na końcu świata.

01:19:

Zwykle nie dołączam do standardowych zachwytów nad Lupitą Nyong’o, ale tym razem… wow!

01:24:

James Gunn przyszedł z szopem. Czapki z głów, dziękuję, rozchodzimy się do domów.

01:36:

W tym roku spadł deszcz i wygląda na to, że nikt nie przyszedł. Gdzie Jen Lawrence? Gdzie Keira? Gdzie Emma Stone?

01:40:

Scarlett Johansson skrada się w dopasowanej, ale odważnej w górnej części sukni. Ładnie.

01:48:

Christine Teigen trochę przeszarżowała z tym co jej sukienka pokazuje. W pewnym momencie chyba ktoś jej powiedział, bo zaczęła się zasłaniać torebką w strategicznym miejscu.

01:54:

Reese Witherspoon ładnie i oryginalnie. Ten czarny pas trochę jej dodaje w ramionach, ale mogło być gorzej gdyby był biały.

01:59:

Na Canal+ zaczyna się studio oscarowe. Tym razem bez Raczka, zobaczymy jak wyjdzie. Z nim przynajmniej było śmiesznie, nawet jeśli niezamierzenie.

02:04:

Emma Stone przyszła w koszuli nocnej, ale cóż: jest Emmą Stone. Wolno jej więcej. Konkretnie: wszystko.

02:09:

Scarlett Johansson na tym zdjęciu również wygląda świetnie, tylko jakoś… um, inaczej. Teraz nie wiem, które zdjęcie było prawdziwe a przy którym Twitter mnie oszukuje :(

02:12:

– Czego dowiedzieliśmy się z czerwonego dywanu poza tym, że Bradley Cooper jest bardzo przystojny?
– Bradley Cooper przytył do roli w „Snajperze”.

Rozmówki w studio oscarowym.

02:15:

Jennifer Hudson daje radę. Po prawej: Emma being Emma.

02:20:

W tym roku imprezę poprowadzi Neil Patrick Harris. Będzie miał trudno, bo Ellen podniosła poprzeczkę bardzo wysoko. Podejrzewam, że jakoś się do tego odniesie.

02:25:

Nigdy nie zapominajmy o tym, że trzeba trząść pupą. Nie tylko na ceremonii rozdania Oscarów, ale wszędzie.

Polskie tłumaczenie.

02:32:

Zaczyna się od suchara i piosenki. Otwarcia ceremonii są zawsze najlepsze, potem ludzie piszący żarty są pijani i przekraczają dopuszczalny poziom suchości.

02:37:

Newsy! Po pierwsze, piosenka na otwarcie była bardzo fajna, ale na moment ukradł ją w całości Jack Black. Po drugie, Keira Knightley wygląda ślicznie. Po trzecie, Eddie Murphy jeszcze żyje.

02:40:

Oglądamy nominacje dla aktorów drugoplanowych. Ktoś sądzi, że nie dostanie jej J.K. Simmons?

02:44:

Oczywiście statuetka leci do Simmonsa. Postaram się w miarę na bieżąco aktualizować tę listę.

02:47:

Na scenie Liam Neeson. Nieważne co mówi – i tak brzmi, jakby groził widzom.

02:55:

Doszukałam się polskiego akcentu w tej kategorii, bo Robert Duvall grał w filmie, którego operatorem był Janusz Kamiński.

Argh, uwielbiam doszukiwanie się wszędzie „polskich akcentów” w trakcie rozdania Oscarów. Robert Duvall prawie dostał statuetkę za rolę w filmie, w którego ekipie znajdował się Polak – faktycznie, polski sukces, otwierajcie szampana.

02:58:

Nagroda za kostiumy. „Grand Budapest Hotel”?

02:59:

Tak jest. Do przewidzenia, ale zasłużona.

03:03:

Oscara za charakteryzację również otrzymuje „Grand Budapest Hotel”. Zasłużone, chociaż po cichu liczyłem na „Strażników Galaktyki”, żeby Gunn sobie mógł jakiegoś Oscara postawić na biurku.

03:03:

Czy Leonadro DiCaprio dostanie w tym roku Oscara?

03:08:

Agata Trzebuchowska w krótkim wywiadzie na Canal+. Bardzo chciałbym polubić „Idę”, ale cała ekipa, łącznie z nią, robi wszystko żeby pokazać że są na to za dobrzy, nie interesuje ich żadna komercja i w ogóle mają to w dupie – a to mi się zwyczajnie nie podoba.

03:14:

O, jednak „Ida” z Oscarem. Bardzo fajnie, mimo, że ekipa pokazuje straszną pretensjonalność na każdym kroku. Jest jeszcze jeden plus: może teraz komentatorzy nie będą szukali na siłę „polskich akcentów”, bo mają faktyczny sukces rodzimych twórców.

03:18:

Wykonanie „Everything is awesome” na scenie ma szansę być najbardziej energetycznym momentem wieczoru.

03:20:

Mam wrażenie, że pomysł na aranżację tego kawałka (którego sama nominacja – jak pisałem – jest dziwna, bo w filmie jest symbolem złej piosenki) polegał na tym, że „wszyscy wychodzimy na scenę, robimy losowe rzeczy i śpiewamy tak dobrze jak potrafimy”.

03:22:

Na Canal+ strasznie pretensjonalna dyskusja, w której komentatorzy wyrażają głębokie zdziwienie, że ktoś poza Polską zrozumiał „Idę”.

03:28:

Oscara za film krótkometrażowy zgarnia „Rozmowa”, która co ciekawe europejską premierę miała bodajże w roku 2013.

03:31:

Oscar za krótkometrażowy dokument leci do „Crisis Hotline”, czyli dla odmiany teraz POLSKA PORAŻKA. Jedną z twórczyń ma suknię z gremlinów.

03:32:

Oj, żart z sukni (że trzeba mieć jaja, żeby w takiej chodzić) w wykonaniu Harrisa bezpośrednio po tym, jak pani zadedykowała Oscara swojemu synowi, który popełnił samobójstwo. Niezbyt fortunnie.

03:44:

Na Canal+ doszli do wniosku, że rola Patricii Arquette była trudniejsza niż pozostałej obsady „Boyhood”, bo pokazano jak zmieniła się przez dwanaście lat. Rozumiem, że reszta się nie zmieniła, czy jak?

03:46:

Prowadzenie jest w tym roku… no, poprawne. W miarę grzeczne, momentami śmieszne… Bez żenujących elementów ale też bez rewelacyjnych.

03:48:

Nagroda za dźwięk, czyli coś co jest bardzo trudne i ważne, a jednocześnie: przez przeciętnego widza zupełnie niezauważane. W sensie: jeśli jest dobrze, to jest dobrze i tyle. Statuetka trafia do ekipy „Whiplash”, bez zaskoczenia i zasłużenie.

03:50:

Montaż dźwięku to jeszcze bardziej mrówcza robota i chyba najbardziej niedoceniana. Statuetka leci do „Snajpera”, którego jeszcze nie widziałem, więc trudno mi się odnieść.

03:54:

Kolejna kategoria to drugoplanowa rola żeńska. W sumie chciałbym dla Emmy Stone, ale dużo się mówi o Patricii Arquette, która mnie jakoś bardzo nie zachwyciła.

03:55:

No i faktycznie, Patricia Arquette dostaje Oscara za „Boyhood”. Nie do końca rozumiem, bo w filmie wydała mi się co najwyżej poprawna i w sumie nie miała jakoś bardzo dużo do grania.

03:58:

Prosto ze studia Canal+:

Jared Leto wyglądał jak Smerfetka.

Oglądałem inną wersję „Smerfów”.

04:04:

Nagroda za efekty specjalne. Proszę, dajcie ją „Strażnikom Galaktyki” i niech Gunn wyjdzie na scenę z szopem!

04:06:

Oj, „Interstellar”. W sumie zasłużone za wkład w naukę przy okazji tworzenia efektów, to się często nie zdarza. Ale nie mają szopa.

04:08:

Nagroda za animowany krótki metraż trafia do „Feast”. W sumie dziwne, bo film bardzo sympatyczny, owszem, ale jednocześnie poprawny i nie umywa się do „Bigger Picture”.

04:12:

„Big Hero 6” z Oscarem za najlepszą animację. Dla mnie duże zdziwienie, bo film to ładny, ale jednocześnie niewiele wnoszący, przewidywalny i pełen klisz. Na tyle, że nie chciało mi się pisać recenzji. Naprawdę, jestem bardzo zaskoczony.

04:18:

– „Birdman” to film pełen banałów.
– Pełen czego?
– Banałów.
– A, zrozumiałam, że powiedziałeś „pedałów”.

Komentatorzy Canal+ w formie.

04:20:

Hehe, Zwierz wycisza telewizor jak jest studio oscarowe, więc nadrabiam i wysyłam jej wszystkie głupoty, które piszą. Jestem dobrym kolegą.

04:22:

Oscar za scenografię dla „Grand Budapest Hotel”, znowu bez zaskoczenia. Rzadko mamy okazję widzieć coś takiego w kinie.

04:25:

Spójrzcie na Idrisa Elbę i powiedzcie, że nie byłby dobrym Bondem.

04:28:

„Birdman” dostał Oscara za zdjęcia, na Canal+ straszny ból dupy. Aż nie mam siły cytować. Właśnie padło słowo „żal”.

04:32:

Patrząc na to jak media i sami twórcy reagują na sukces „Idy” mam wrażenie, że my, Polacy, po prostu nie potrafimy odnosić sukcesów. Natychmiast wpadamy w jakiś dziwny, pretensjonalny, snobistyczny ton i czekamy tylko kogo by tu wytknąć palcami bo nie zrozumiał Wielkiego Polskiego Dzieła.

04:45:

Oscar za montaż dla „Whiplash” – trudny wybór, ale film jest fantastycznie zmontowany a w ostatniej scenie osiąga prawdziwe mistrzostwo, więc zdziwienia brak.

04:51:

Przez chwilę zapomniałem, że jest tu prowadzący. Serio, Neil Patrick Harris to raczej neutralny zapowiadacz, niż charyzmatyczna, nadająca ton imprezie osobowość. Dziwne.

04:53:

Nagroda za pełnometrażowy dokument leci do „Citzenfour”, a co za tym idzie przed nami dwie nagrody muzyczne, a potem te najważniejsze: za scenariusz (razy dwa), dla pary głównych aktorów, za scenariusz i za reżyserię.

04:57:

W Canal+ właśnie ogłosili, że w kategorii, w której wygrał „Citzenfour” był też „Virunga”, a Martyna Wojciechowska ratowała goryle w Kongo, więc to polski akcent. Nie kłamię, naprawdę padły takie słowa.

05:07:

Nagroda za najlepszą piosenkę trafia do „Glory”, utworu z „Selmy”, co nie jest zaskoczeniem – chociaż kawałek działa mi strasznie na nerwy.

05:26:

Kolejny Oscar dla „Grand Budapest Hotel”, tym razem za muzykę. Zasłużony, bo jest świetna. W sumie wszystkie pozostałe nominowane filmy „grają” mniej lub bardziej generycznie. Póki co film Andersona zgarnia mniej ważne kategorie, czy ma szansę w tych najważniejszych?

05:30:

Eddie Murphy ciągle żyje.

05:31:

Najlepszy scenariusz oryginalny dla „Birdmana” – uff. Nie mogło być inaczej. W końcu po coś dałem po raz pierwszy 6/6 na blogu.

05:35:

Scenariusz adaptowany. Jeśli wygra „Whiplash” to będzie śmiesznie, bo jest w tej kategorii dlatego, że jest adaptacją krótkometrażowego filmu… „Whiplash”.

05:36:

O, „Imitation Game” ze statuetką za scenariusz adaptowany. Chyba trochę politycznie i raczej niezasłużenie.

05:44:

Nagroda za reżyserię dla Alejandro González Iñárritu za „Birdmana” – w sumie spodziewałem się raczej statuetki dla „Boyhood” za nietypowe przedsięwzięcie, ale cieszę się, że wygrał film mniej oryginalnie realizowany, ale lepiej wyreżyserowany.

05:48:

Tymczasem ludzie w internecie są oburzeni, bo pani w studiu Canal+ powiedziała, że Turing popełnił samobójstwo, co stanowi… spoiler „Imitation Game” – a nie powszechną wiedzę z historii.

05:52:

Główna rola męska. Fajnie by było zobaczyć na scenie Keatona, który w „Birdmanie” zrobił coś niesamowitego, ale podejrzewam, że statuetkę dostanie Eddie Redmayne w roli niełatwej, ale jednocześnie na tyle specyficznej, że trudno ją porównać do czegokolwiek innego.

05:54:

No i Eddie Redmayne z Oscarem. Robi bardzo sympatyczne wrażenie, ale jednak gdzieś mi tam w głębi mózgu świta, że nagrodę dostał niezasłużenie.

05:56:

Główna rola żeńska: sprawiam na Julianne Moore, ale w sumie nie będę się sprzeczał z żadnym z wyborów, o ile nagrody nie dostanie Felicity Jones, której nominacji nie rozumiem zupełnie.

06:00:

Julianne Moore z nagrodą – uff, nie muszę się denerwować.

06:03:

Przed nami ostatnia kategoria: najlepszy film. Sercem jestem za „Birdmanem” i „Whiplash” – nie umiem zdecydować za którym bardziej. Obawiam się jednak, że wygra „Boyhood” – film bardzo dobry, ale jednak zwracający uwagę głównie nietypowym sposobem realizacji. Sprawdźmy…

06:05:

„Birdman”! No, po coś dałem to 6/6!

06:10:

Tyle na dziś! Prawie stu pięćdziesięciu osobom, które są w tym momencie na blogu dziękuję za wytrwałość! Resztę zapraszam rano – pamiętajcie, że możecie mi podziękować za siedzenie po nocach klikając przycisk Like poniżej ;) Sprawdźcie recenzję oscarowego „Birdmana”opinie na temat innych filmów, które publikowałem na blogu.

Do zobaczenia za rok!

Birdman

01

Podcast #59: W świecie fanfiction

W dzisiejszym odcinku podcastu rozmawiamy o fanfiction. Skąd w ludziach potrzeba dopisywania swoich fragmentów znanych historii? Czy wydawanie fanfików w formie książek to dobry pomysł? Jakie fanfiki mają na swoim koncie Wasi ulubieni prowadzący?

02

Czy feminizm kończy się, kiedy trzeba wnieść lodówkę na piętro?

W dzisiejszym odcinku programu o Pawle irytującym się ludzką głupotą porozmawiamy sobie o jednym z moich ulubionych żarcików na temat feminizmu.

03

Złe książki: „After. Płomień pod moją skórą” #2

W kolejnym odcinku analizy książki „After” możecie się spodziewać przede wszystkim „więcej”. Więcej dramy, więcej emocji, więcej fragmentów pozbawionych sensu.

04

Podcast #58: Kołczing

W dzisiejszym odcinku rozmawiamy o „kołczingu”, „pop-coachingu”, czy jakkolwiek nazwiecie tę traktowaną raczej pejoratywnie mutację coachingu, której nawet faktyczni coache się wstydzą. Skąd to się wzięło? Dlaczego może być potencjalnie niebezpieczne? Co powinno się z tym zrobić?

05

Podcast #57: Fantastyczni podcasterzy i jak ich znaleźć

W dzisiejszym odcinku wracamy do świata „Harry’ego Pottera”. W pierwszej części dyskutujemy o wydanym niedawno scenariuszu sztuki „Harry Potter i Przeklęte Dziecko”, w drugiej: o filmowym spin-offie serii w postaci produkcji „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć”.

06

O dotykaniu Justina Biebera

Internet obiega nagranie ze Snapchata młodej youtuberki, która z nieukrywanym wzruszeniem opowiada o swoim spotkaniu z Justinem Bieberem. Komentatorzy już wieszczą koniec świata.

07

Co to jest gender?

Gender w naszym kraju jest słowem-wytrychem. Pewnej grupie ludzi kojarzy się z wszystkim, co uważają za „złe”. Co to tak naprawdę znaczy?

08

Podcast #56: Zabawa w wojnę

W najnowszym odcinku podcastu rozmawiamy o wojnie. Konkretniej: o tym, czy można się bawić w wojnę czy jednak nie wypada.

09

Podcast #55: O reklamie w internecie

W dzisiejszym odcinku podcastu rozmawiamy o czymś, co prawdopodobne nie leży w sferze zainteresowań większości z Was, ale z całą pewnością w jakiś sposób Was dotyka.

10

Podcast #54: Doktor Strange, Tarzan i klata Benedicta Cumberbatcha

W najnowszym odcinku dołączył do nas Ichabod, by w końcu dostarczyć Wam obiecaną, drugą część rozważań superbohaterskich.

11

Podcast #53: Rant o feminizmie

Dawno nie było żadnego feministycznego rantu, a kolejny odcinek podcastu Zombie vs Zwierz to dobre miejsce na taki show!

12

Podcast #52: Czego powinniśmy wymagać od kina rozrywkowego?

W najnowszym odcinku podcastu staramy rozprawić się z mitem, że od kina rozrywkowego nie możemy niczego wymagać, bo przecież „to tylko zabawa”.

13

Dlaczego parking „dla kobiet” to seksizm?

W poznańskiej galerii Malta znajduje się specjalnie przygotowany parking… dla kobiet. Miejsca na nim są szersze. Bo wiecie, kobiety nie potrafią jeździć.

14

Podcast #51: Dlaczego bawią nas złe filmy?

W najnowszym odcinku podcastu rozmawiamy o tym, dlaczego czasem lubimy oglądać filmy o rekinach i dlaczego „The Room” i „Pamiętniki z wakacji” są super.

15

Złe książki: „After. Płomień pod moją skórą” #1

Książka Anny Todd (znanej również pod pseudonimem Imaginator1D) to erotyczny romans dla młodzieży na podstawie fanfiction o zespole One Direction. Co mogło pójść nie tak?

16

Podcast #50: Superheros też człowiek

W dzisiejszym odcinku podcastu pochylamy się nad tematem superbohaterów. Kim tak naprawdę jest superheros? Czy może brać pieniądze za swoją pracę? Czy musi zajmować się ratowaniem świata?

17

Podcast #49: Zwierz, Mysz i reprezentacja

Dzisiejszy odcinek podcastu jest bardzo specjalny, bo to pierwszy epizod „Zombie vs Zwierz”… bez zombie!

18

Podcast #48: Na żywo na Coperniconie

Dzisiejszy odcinek jest niemal godzinnym zapisem naszego spotkania z słuchaczami na Coperniconie.

19

Co się stanie, kiedy w „Harrym Potterze” zmienisz słowo „różdżka” na „penis”?

Pytanie zawarte w tytule pojawiło się w internecie wiele lat temu, jako pretekst do zabawy polegającej na wyszukiwaniu kolejnych dwuznacznych cytatów. Za namową widzów sprawdzam, jak to wszystko brzmi po polsku.

20

Podcast #47: Terror spoilerów!

Uwaga, odcinek zawiera straszne spoilery do filmów sprzed kilkudziesięciu lat!

21

Nie, nie ma porno w nowym systemie iPhone

Media donoszą: w iOS 10, nowym systemie napędzającym telefony Apple znajduje się UKRYTE PORNO! Tyle, że nie.

22

Amundsen Music Expedition: wygraj bilety na koncert The Cure w Łodzi!

20 października w Łodzi zagra zespół The Cure. We współpracy z marką Amundsen będę miał dla Was pięć podwójnych zaproszeń na to wydarzenie. O tym jednak przeczytacie na końcu tekstu. Teraz porozmawiamy sobie chwilę o szukaniu szczęścia w życiu. Brzmi górnolotnie, co?

23

Soundtracki z „World of Warcraft” w końcu dostępne na Spotify

Jeżeli lubicie muzykę filmową (grową?), to mam dla Was wspaniałą wiadomość: soundtracki z „World of Warcraft” po latach trafiły w końcu na Spotify!

Blizzard umieścił w serwisie ścieżki dźwiękowe ze wszystkich dotychczasowych dodatków poza „Warlords of Draenor”, plus specjalny album zawierający muzykę z karczm i tawern, do których możemy zawitać w grze.

Polecam Wam, bo to świetny kawałek muzyki. Wersja podstawowa wywołuje u mnie nostalgię, ale polecam też np. muzykę z „Mists of Pandaria”, nawiązującą do dalekowschodnich klimatów. Album „Taverns of Azeroth” nadaje się za to w sam raz do udźwiękowienia sesji RPG albo wieczoru przy winie i planszówkach.

Sprawdźcie koniecznie!

Soundtrack do „World of Warcraft” / „The Burning Crusade” / „Wrath of the Lich King” / „Cataclysm” / „Mists of Pandaria” / „Legion” / „Taverns of Azeroth”

24

Recenzja: „Smoleńsk”

Wybrałem się do kina na „Smoleńsk”, bo brakowało mi recenzji, które oceniają ten film jako film – nie jako manifest polityczny.

25

Podcast #46: W piekle minimalizmu

Po nietypowo długiej przerwie podcast „Zombie vs Zwierz” wraca z czwartym sezonem!

26

Porzucenie gniazdka słuchawkowego przez Apple nie jest głupie – głupi jest sposób, w jaki to zrobili

Nie miałbym absolutnie żadnego problemu z odrzucenia przez Apple mini jacka, gdyby iPhone 7 miał złącze USB-C a nie Lightning.

27

Pandy nie są już gatunkiem zagrożonym

Taką informację w ostatnich dniach na swojej stronie umieściła Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody. Mała rzecz a cieszy – chociaż należy pamiętać, że pandy wielkie wskoczyły o tylko jeden stopień wyżej na skali, więc dalej są „narażone” (po przetłumaczeniu na Polski brzmi to naprawdę dziwnie). Ale hej, komu ta wiadomość chociaż trochę nie poprawiła humoru?

Ailuropoda melanoleuca (Giant Panda)

28

Mod zmieniający interfejs Spotify na jasny

Niestety, tylko na macOS. Co ciekawe design Spotify już kiedyś był jasny – ale raczej szary i zdecydowanie mniej nowoczesny. Bardzo chciałbym zobaczyć oficjalną, białą wersję interfejsu – projekt Devina Halladaya udowadnia bowiem, że aplikacja wygląda wtedy lżej i przyjaźniej. Przetestujcie koniecznie ale miejcie świadomość, że każda kolejna aktualizacja może sprawić, że program wróci do oryginalnej wersji.

Spotio: An Rdio-inspired skin for Spotify

29

Złe książki: Youtuberzy czytają „Pięćdziesiąt twarzy Greya” (i nie tylko)

Z okazji przekroczonych niedawno 20 000 subskrypcji poprosiłem znajomych youtuberów o pomoc w nagraniu specjalnego odcinka „Złych książek”. Fragmenty „Pięćdziesięciu twarzy Greya”, powieści Katarzyny Michalak czy „Wszystkich odcieni czerni” Ilony Felicjańskiej zaprosiłem… cóż, tyle osób, że nie chce mi się wymieniać ;) Poza tym chyba lepiej, żeby była to dla Was niespodzianka. Miłego oglądania! Subskrybujcie tutaj.

ZŁE KSIĄŻKI: Youtuberzy czytają „Pięćdziesiąt twarzy Greya” (i nie tylko)

30

Karmienie piersią w miejscach publicznych to kwestia edukacji

Na YouTube znajdziecie vlog, w którym poruszam głośny ostatnio temat karmienia piersią w miejscach publicznych. Swoją drogą – poruszam ostatnio na moim kanale nieco poważniejsze tematy, które wcześniej pojawiały się głównie na blogu. To kolejny etap moich stopniowych przenosin na format wideo. Koniecznie zasubskrybujcie kanał, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście.

VLOG: Karmienie piersią w miejscach publicznych to kwestia edukacji

31

6 września podobno zobaczymy iPhone 6SE, iPhone 7 dopiero za rok

Tomek Wyka z MyApple na Twitterze:

Do Apple Polska wpłynął e-mail. Data premiery #iPhone 6SE: 06.09. Przedsprzedaż: 09.09. Rozpoczęcie sprzedaży: 16.09. Polska w pierwszej turze.

Tomek twierdzi, że źródło jest wiarygodne. Plotki o tym, jakoby Apple planowało przesunąć duże odświeżenie swojego smartfona na przyszły rok i pokazać w tym roku kolejną, jeszcze bardziej ulepszoną wersję iPhone 6, krążą w Sieci od pewnego czasu.

Szczerze? Brzmi to jak strzał w stopę. Niezależnie jakie zmiany w urządzeniu planuje firma, nazwanie go „iPhone 6SE” zwyczajnie zniechęci część klientów – np. właścicieli „szóstki”, którzy uznają, że to „tylko” jej kolejna wersja.

Pożyjemy, zobaczymy – biorąc pod uwagę ostatnie lata prawdopodobnie jeszcze przed oficjalną zapowiedzią będziemy wiedzieli o urządzeniu niemal wszystko.

Tomasz Wyka na Twitterze

32

Xiaomi prezentuje Mi Notebook Air

Xiaomi kontynuuje rozszerzanie swojej oferty wchodząc na rynek laptopów. Ich urządzenie nazywa się Mi Notebook Air, co raczej nie pozostawia wątpliwości co do tego, na czym chińska firma się wzoruje.

Sprzęt kosztuje znacznie taniej od MacBooków (ceny w Chinach zaczynają się od 3500 juanów, czyli 2000 zł z haczykiem) i oferuje bebechy, które… no ok, powinny wystarczyć do w miarę komfortowej pracy, o ile nie robicie grafiki 3D ani nie montujecie dużych wideo. No ale wygląda obłędnie. Jak to bywa w przypadku Xiaomi, trudno przewidzieć jaka będzie trwałość tych komputerów, ale elegancki minimalizm sprawia, że wystarczy rzut oka, żeby powiedzieć „O, chcę to”. Aż chcę się wysłać zdjęcia do Tima Cooka z pytaniem „Hej, jak tam aktualizacja designu, na którą czekamy od lat?”.

Komputery produkuje zewnętrzny partner, firma Tian Mi. Mają być dostępne w Chinach od 2 sierpnia i na razie nic nie wiadomo o premierze w innych krajach. Pierwsze recenzje zapewne pokażą, czy warto na nią czekać.

Mi Notebook Air

33

Legendary zapowiada aktorską adaptację „Life is strange”

No i w sumie na razie… to tyle. Trwają poszukiwania scenarzysty, nie wiadomo absolutnie nic o reżyserze (nie wspominając już o castingu).

„Life is strange” to szeroko nagradzana, epizodyczna gra opowiadająca historię Max – nieśmiałej, introwertycznej dziewczyny, która wraca na studia do rodzinnego miasteczka, odnawia przyjaźń z dawną znajomą, szuka swojego miejsca w świecie i… odkrywa, że potrafi cofać czas.

To takie skrzyżowanie „Twin Peaks” z „Przystankiem Alaska” i… bo ja wiem, „X-Files”? W każdym razie gra, mimo pozornie sielankowego nastroju, mocno porusza i zachęca do przemyślenia sobie kilku rzeczy na temat życia.

Na serial pewnie przyjdzie nam dość długo poczekać, ale kilka dni wcześniej pojawiła się inna wiadomość: pierwszy epizod oryginału jest teraz dostępny za darmo, więc jeśli dotąd nie mieliście okazji spróbować, to pojawił się dobry moment.

Legendary Digital Studios to adapt Life Is Strange™ into digital series

34

Podcast: złap je wszystkie!

W ramach przerwy między sezonami wracamy z kolejnym odcinkiem specjalnym podcastu! Tym razem mówimy o fenomenie i rzekomych zagrożeniach związanych z „Pokémon GO”.

35

Złe książki: „Rok w Poziomce” Katarzyny Michalak #6

Przed nami finał najdłuższej serii w historii „Złych książek”! Zapraszam na szóstą, ostatnią część analizy powieści Katarzyny Michalak pt. „Rok w Poziomce”.

36

Pięć najgłupszych komentarzy na temat „Pokémon GO”

„Pokémon GO” to gra, która wyciąga ludzi z domu na długie spacery i pozwala im poznać nowych znajomych. Myśleliście, że media nie znajdą sposobu na pisanie o tym tak, by brzmiało to źle?

37

Listy do Pawła #4: Domowy sposób na cytologię

Dawno nie było „Listów do Pawła”, ale co się odwlecze… wracam do Was z programem, w którym udzielam profesjonalnych porad psychologicznych za darmo.

38

Lubicie „Pokémon GO”? Sprawdźcie też „PokéMMO”

Moda na łapanie Pokémonów za pomocą telefonów komórkowych to dobry moment na przypomnienie „PokéMMO”, fanowskiego projektu zmieniającego klasyczą grę z Game Boya w komputerowe RPG online.

39

Nowe logo Mastercard

Jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek na świecie doczekała się odświeżenia logo. Jest teraz prostsze, bardziej współczesne i nieco mniej nadęte. Znacznie czytelniej wygląda też w mniejszych formach. Podoba mi się, bo choć wprowadza wiele istotnych poprawek, to zachowuje klimat poprzedniej wersji (pod linkiem znajdziecie ich porównanie). Za projekt odpowiada Pentagram.

MasterCard Explains Its New Logo, Both What’s New and What Isn’t

40

Złe książki: „Harry Potter” #2

Kolejny epizod „Złych książek” to ciąg dalszy analizy mojej ulubionej lektury z dzieciństwa. Dziś odkrywam, że niemal wszyscy jej bohaterowie to straszni rasiści.

41

Superbook: urządzenie za $99, które obiecuje, że zmieni smartfona w laptopa

Nazywa się Superbook. Wygląda trochę jak MacBook. Kosztuje niewiele i zmienia smartfona w laptopa. Mam wrażenie, że to wygląda zbyt pięknie, żeby było prawdziwe.

Na czym polega pomysł? Superbook wygląda jak mały laptop, ale tak naprawdę nie jest samodzielnym komputerem. Działa dopiero po podłączeniu do niego smartfona z Androidem. Korzysta z jego mocy obliczeniowej, ale w środku ma własną baterię i zapewne kawałek pamięci, na którym trzyma zmodyfikowaną wersję systemu czy własne aplikacje.

Póki co dostępne jest kilka zdjęć i demo, ale nie pokazują one tego co najważniejsze – szybkości urządzenia. To, że jest w stanie uruchamiać wiele aplikacji na raz nie oznacza jeszcze, że będzie na tyle sprawny, żeby wystarczyć do codziennej pracy. Z drugiej strony smartfony są szybsze z roku na rok, więc w tej kwestii będzie tylko lepiej.

Wrażenie robi (i budzi zarazem nieufność) cena. $99 za coś takiego brzmi wręcz podejrzanie dobrze. Projekt ma już wkrótce ruszyć na Kickstarterze, więc zapewne wtedy dowiemy się więcej.

The Superbook

42

Tak, jest problem z oznaczaniem reklam na YouTube, a afera w USA może pomóc go rozwiązać

Federalna Komisji Handlu w USA ujawniła przekręty we współpracy Warner Bros z amerykańskimi youtuberami. Na czym polega afera? Zasadniczo na tym, co na polskim YouTube jest codziennością.

43

Dlaczego boimy się chcieć więcej niż „to co wszyscy”?

Nie wszyscy jesteśmy tacy sami. To oczywiste, prawda? Mimo to często zachowujemy się tak, jakbyśmy byli (albo przynajmniej powinni być).

44

Od teraz Snapchat pozwala publikować archiwalne zdjęcia

Zbliża się ciekawy okres w rozwoju Snapchata. Podbicie rynku to dopiero początek – teraz trzeba przekuć to w coś więcej, niż przejściową modę. A to oznacza zmiany i kompromisy.

45

Nie, nie będzie ósmej części „Harry'ego Pottera”

Kontynuacja „Harry’ego Pottera” w formie sztuki teatralnej to fajna sprawa. Udawanie, że to książka, żeby wyciągnąć kasę od nieświadomych czytelników – niekoniecznie.

46

Amundsen Music Expedition: wygraj bilety na koncert Rihanny w Warszawie!

Rihanna to taka „gwiazdka jednego sezonu”, której „sezon” trwa już ponad dekadę. Jak to możliwe i czego możemy się dzięki temu nauczyć?

47

80 świetnych plakatów w wersji bez napisów

Fantastyczny zestaw, w sam raz jeśli szukacie czegoś na facebookowe Cover Photo ;) Osiemdziesiąt plakatów w wysokiej rozdzielczości i bez napisów – jest tu m.in. „Powrót do przyszłości”, „Obcy”, „Łowca androidów” czy „Brudny Harry”. Obejrzyjcie koniecznie.

80 hi-res, textless posters (some of my favorites)

48

Sopot walczy z półnagimi turystami na ulicach

Gazeta.pl o działaniach Sopotu:

Miasto nie ma możliwości zakazania chodzenia z nagim torsem. Jednak „gołe klaty” na ulicach, w parkach i ogródkach gastronomicznych nie podobają niektórym mieszkańcom i turystom. Już wcześniej restauracje samodzielnie upominały gości, by wchodzili do nich ubrani.

Teraz kampanię społeczną dotyczącą sprawy zorganizuje miasto. Ma ona przekonać, że miejscem na nagi tors czy strój kąpielowy jest plaża, nie centrum miasta.

Kiedy zacząłem się nad tym zastanawiać, doszedłem do wniosku, że to wcale nie jest taka prosta sprawa. Moją pierwszą myślą było: jestem za, nic mnie tak nie wkurza w turystycznych miejscowościach (łącznie z tymi górskimi), jak panowie w średnim wieku chodzący w przykrótkich gaciach, ze skarpetami do sandałów i w niczym więcej. Albo nastolatkowie, jakby wyrwani z „Warsaw Shore”, eksponujący swoje mięśnie przed samicami.

Z drugiej strony wiele zależy od, powiedzmy, estetyki. Bo nie irytuje mnie sama nagość, tylko raczej to co jest jej powodem. A u wielu powodem jest to, że ściągnięcie koszulki to ich jedyny sposób na poradzenie sobie z potem i niekoniecznie przyjemnymi zapachami. Sposób, dodajmy, średnio efektywny.

Sopot nie chce „gołych klat” na ulicach. Powinno się potępiać chodzenie po mieście bez koszulki?

49

Dużo klasycznego „Star Treka” w polskim Netfliksie

Piotr Matusz:

Wraz z końcem czerwca Netflix udostępnił wszystkie seriale Star Trek i to kompletne. Mamy więc TOS (3 sezony), TNG (7 sezonów), DS9 (7 sezonów), Voyager (7 sezonów), Enterprise (4 sezony) i TAS (2 sezony). Napisów do odcinków na razie nie ma, ale patrząc na inne produkcje, które pojawiały się bez tłumaczeń, to jest to tylko kwestia czasu.

To jest naprawdę dobra wiadomość. Czas sobie zrobić powtórkę The Next Generation.

Star Trek w Netflixie! Dużo Star Treka!

50

10 000 fanów „Złych książek” na Facebooku i wywiad z Katarzyną Michalak

Moja youtubowa seria „Złe książki” dorobiła się 10 000 fanów na Facebooku! Z tej okazji wypuściłem specjalne wideo…

Wow! Jeszcze Ci mało? Zajrzyj do Reading List, gdzie polecam teksty z innych blogów. A jeśli Ci się tu podoba, polub mój fanpage na Facebooku.

Miło, że wpadliście!

Naprawdę się cieszę, że tu jesteście, ja po prostu mam taką twarz. Nazywam się Paweł Opydo i jestem autorem tego bloga. Od września 2014 to moje główne źródło utrzymania i sposób na życie. Poza czytaniem mnie tutaj możecie oglądać mnie na YouTube i słuchać mojego podcastu.

Jeśli klikniecie te trzy kreseczki w lewym górnym rogu strony, znajdziecie linki do innych rzeczy, które robię, np. Snapchata, Instagrama czy Reading List – mojej listy polecanych blogów.

Mój fanpage

Fanpage to nie tylko informacje o nowych tekstach na blogu, ale też moje wideo, krótkie przemyślenia i przede wszystkim zdjęcia moich kotów.

Kontakt i reklama

Informacje na mój temat, statystyki bloga i formy współpracy z markami. Jeśli jesteś nią zainteresowany, skieruj się właśnie tu.
Partnerzy technologiczni:
img
img
img