Alfabet Roku to zestawienie rzeczy ważnych w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Ludzi, wydarzeń, trendów, memów. Zabawnych, wzruszających, poruszających. Niezależnie od kategorii. To doroczna toplista wszystkiego. Sprawdźcie co umieściłem w edycji 2014. A jeśli Wam się spodoba: podzielcie się nim ze znajomymi albo dodajcie coś od siebie!

Ask.fm

Kto by się spodziewał, że coś tak prostego jak serwis pozwalający na stworzenie własnego Q&A i odpowiadanie na pytania znajomych albo fanów zrobi taką furorę na świecie.

Pojawiła się nawet grupa askowych fejmów: zdobywających setki tysięcy polubień nastolatków, którzy są znani z tego, że odpowiadają na pytania i... w zasadzie z niczego więcej. Z drugiej strony: Ask zaczął być szeroko wykorzystywany przez blogerów do kontaktu z czytelnikami na nieco bardziej praktycznym poziomie.

Najciekawsze jest to, że w ciągu ostatnich lat łotewscy twórcy serwisu chyba nie bardzo wiedzieli co z tym fenomenem zrobić i w jaki sposób go rozwijać. W sierpniu nowym właścicielem portalu została spółka Ask.fm Europe Ltd., więc być może to zapowiedź zmian w tej kwestii.

Beyonce

Amerykańska piosenkarka w udany sposób łączy ogromne komercyjne sukcesy z szeroko rozumianą działalnością społeczną. Jest najczęściej nominowaną do nagród Grammy kobietą w historii a w mijającym roku wylądowała na szczycie listy Celebrity 100 Forbes'a. W roku 2013 i 2014 trafiła też na listę stu najbardziej wpływowych osób na świecie według Time.

Jej ostatni, świetnie oceniany album (nazwany po prostu Beyonce) miał premierę na przełomie 2013/2014 i osiągnął niesamowity, międzynarodowy sukces. Artystka angażuje się też w działalność charytatywną i na rzecz równouprawnienia.

Brody

Brody są jak Urząd Skarbowy i filmy z Adamem Sandlerem - można się ich pozbyć, ale nie na długo. Po latach banicji i stanowienia symbolu zaniedbania zarost na męskiej twarzy wrócił do łask.

Posiadanie bujnej brody jest modne jak nigdy, a przy tym poza byciem cechą wyglądu zdają się stawać elementem stylu życia i swego rodzaju manifestem. Zadbana broda to symbol elegancji i powagi.

Co ciekawe, według badań w sytuacji w której większość mężczyzn w otoczeniu nosi brody bardziej atrakcyjni wydają się kobietom ci bez nich - i odwrotnie. Przyszłość rodzaju ludzkiego zależy więc od tego, kto w odpowiednim momencie się ogoli.

Tim Cook

Szef Apple nie tylko ma za sobą bardzo dobry rok kierowania firmą i kilka świetnie sprzedających się produktów, ale też poruszenie opinii publicznej odważnym oświadczeniem o swoim homoseksualizmie.

W czasach, w których jakakolwiek kontrowersyjna wypowiedź prezesa może wpłynąć na wyniki finansowe firmy, zdecydowana wypowiedź na temat homofobii i angażowanie się Apple w działania na rzecz równości świadczą o tym, że nie zawsze liczy się tylko kasa.

Pisałem na ten temat:

Crowdfunding

Finansowanie projektów i wynalazków przez internautów ruszyło w naszym kraju z kopyta. Powstało kilka rodzimych wersji Kickstartera i sfinansowanych została masa pomysłów.

Nie obyło się bez kontrowersji i problemów, z którymi spotykają się serwisy crowdfundingowe na całym świecie. Jednym z nich, szczególnie głośno komentowanym, jest fakt, że inicjatorzy odwołujący się do nostalgii i wskrzeszający produkty sprzed lat nie zawsze mają wiele więcej do zaproponowania.

Benedict Cumberbatch

Zaczynał - powiedzmy sobie szczerze - jako idol miłośników kultury brytyjskiej. Teraz jest gwiazdą pełną gębą, zachowując przy tym wizerunek dobrze wychowanego kolegi z osiedla. No, może tego trochę bogatszego.

Po zaprezentowaniu się światu w Star Treku i Hobbicie w tym roku zagrał w Imitation Game (produkcji uważanej za mocnego kandydata do Oscarów w paru kategoriach), a niedawno ogłosił dołączenie do ekipy Marvela jako filmowa wersja Doktora Strange.

Depresja

Według statystyk na depresję cierpi co dziesiąta osoba. To jedna z najpopularniejszych współcześnie dolegliwości, choć ciągle pozostaje tematem tabu. Ale jest coraz lepiej.

W mijającym roku sporo się mówiło o niej w mediach i na blogach. Powoli przestaje się myśleć o cierpiących na depresję jak o dziwach natury. Ludzie zaczynają rozumieć, że nazywanie tak każdego napadu złego humoru to lekkie nadużycie, a poklepanie po plecach to niekoniecznie skuteczne rozwiązanie.

Depresja to poważny problem, którego nie należy ignorować. Według statystyk około 15% zmagających się z nim umiera wskutek samobójstwa.

Drony

Puryści powiedzą, że "dron" nie jest prawidłową nazwą, ale właśnie taka się przyjęła. Latające, jeżdżące i skaczące roboty są wszędzie. Mało kogo dziwi już robienie wakacyjnego wideo za pomocą drona.

Z jednej strony widzimy niewinne, cywilne zabawy małymi quadrocopterami, z drugiej: kontrowersje wzbudzają niejasne sposoby wykorzystania "dorosłych" dronów przez armię USA. Tak czy siak: musimy się chyba powoli przyzwyczajać do życia w rzeczywistości, w której całkowicie poważnie rozważa się zamianę kurierów na roboty.

EVE Online

Kosmiczna gra online w kwestii popularności jest daleko za World of Warcraft, ale jeśli chodzi o budowanie świata i społeczności graczy: nie ma sobie równych. To praktycznie nieograniczony sandbox, w którym piloci kosmicznych statków ustalają zasady, a twórcy gry jedynie doglądają jak wirtualny świat się rozwija.

Dlatego to właśnie w EVE odbywają się największe wirtualne bitwy w historii, w których straty są liczone w setkach tysięcy dolarów. To alternatywny, tętniący życiem, rozrastający się z roku na rok świat.

To gra niesamowicie skomplikowana i czasochłonna, więc nie przyciąga tak wielu graczy jak niektóre konkurencyjne tytuły - tutaj liczy się ich w setkach tysięcy, a nie milionach. EVE wyróżnia jednak to, że wszyscy bawią się w jednym świecie, a nie są podzieleni na masę mniejszych serwerów - z punktu widzenia gracza populacja wygląda więc podobnie.

Galaktyczna piaskownica króluje w innego rodzaju liczbach: to właśnie tutaj odbyła się największa jak dotąd bitwa w historii gier. Brało w niej udział kilka tysięcy graczy a konflikt wygenerował straty na ponad 300 tysięcy dolarów (więcej o tym tutaj).

Feminizm

Bardzo mnie cieszy to, że coraz więcej się dyskutuje o feminizmie i to ze świadomością czym on jest i co oznacza - a nie tylko w ramach wzajemnego obrzucania się inwektywami.

Wiedza na temat tego co w zasadzie słówko na "F" oznacza stopniowo rośnie a ono samo przestaje być kojarzone wyłącznie ze skrajnymi przykładami. Coraz więcej osób nie wstydzi się mówić o sobie że są feministkami i feministami - zaczynamy rozmawiać o realnych problemach związanych z równouprawnieniem i o tym, w jaki sposób możemy je rozwiązać.

Ferguson

9 sierpnia w amerykańskim mieście Ferguson policjant zastrzelił ciemnoskórego nastolatka, Michael Browna. Od tej pory w mieście trwają protesty przeciwko nieodpowiedzialnemu wykorzystywaniu broni przez władze, a w całych Stanach zaczęła się dyskusja na ten temat.

Istotne w sprawie są dane, które przy jej okazji się pojawiły - policjanci są wielokrotnie bardziej skłonni strzelać do osób czarnych niż do białych. Funkcjonariuszowi Darrenowi Wilsonowi nie postawiono zarzutów, podobnie jak to się dzieje w większości tego typu przypadków.

Gwiezdne
Wojny

Space opera znowu na topie! Gwiezdne Wojny to film dzieciństwa dla wielu z nas. Wskrzeszone po latach przy pomocy Nowej Trylogii dla wielu stały się jednak symbolem kiczu i zawodu. Nowe rozdanie pod skrzydłami nowego właściciela marki może to zmienić.

Pierwszy trailer wzbudził kontrowersje a J.J. Abrams, mimo ogólnej sympatii widzów, nie jest najpewniejszym reżyserem na świecie - z drugiej strony nadzieje fanów rozbudza jego przywiązanie do klasycznych metod produkcji, zamiast robienia wszystkiego za pomocą CGI. Niezależnie od ostatecznego efektu: Gwiezdne Wojny znowu są na ustach wszystkich.

Happy

Mam wrażenie, że część ludzi nucących kawałek "Happy" w tramwajach nie miało pojęcia kim jest Pharrell Williams. Bo choć artysta do mało znanych nie należy, to popularność utworu chyba przebiła popularność jego samego.

W pewnym momencie kawałek był po prostu wszędzie. Co dziesięć minut w radiu, w połowie reklam, w co trzecim filmie na YouTube - i choć po czasie masa ludzi zwyczajnie miała go dość, to trudno nie doceniać ekstremalnie prostego, ale mega pozytywnego przesłania.

Ice bucket
challenge

Mem, który rozniósł się tak mocno, że przeszedł chyba wszystkie możliwe etapy rozwoju. Na początku stanowił prostą akcję społeczną. Potem chyba wszyscy zapomnieli o co w niej w sumie chodziło. Na koniec doszło do tego, że ludziom było niedobrze jak tylko widzieli wiaderko.

Tak czy siak: spełnił swoje zadanie niespodziewanie dobrze i przez wiele tygodni pół internetu było zapchane przez kolejne filmy z celebrytami wylewającymi sobie na głowę wiadro zimnej wody.

League of
Legends

Światowy fenomen i gra, która pokazała, że fani sportów elektronicznych mogą bez żadnego problemu zapełnić stadion, żeby oglądać zmagania swoich ulubionych drużyn. Dziś niemal każdy producent gier chce mieć w swoim portfolio coś z gatunku MOBA, ale LoL jest ciągle niedoścignionym liderem.

Gra każdego miesiąca przyciąga przed ekrany dziesiątki milionów graczy, a w katowickim Spodku w przyszłym roku po raz trzeci będziemy mogli oglądać finały międzynarodowych mistrzostw Intel Extreme Masters.

Lorde

Nastoletnia piosenkarka od dwóch lat robi furorę na świecie podbijając listy przebojów. Osiąga to bez uciekania się do matematycznie zaplanowanych, popowych hitów ani wyuzdanego wizerunku.

Do tego w specyficzny sposób łączy mówienie rzeczy ważnych i nierzadko mądrych z językiem trafiającym do jej rówieśników - i przy okazji niekiedy zupełnie niezrozumiałym dla wszystkich pozostałych. Sprawdźcie chociażby jej konto na Twitterze.

Marvel

Przez wiele lat filmowe adaptacje komiksów były produkcjami przeznaczonymi raczej dla miłośników pierwowzorów, a do tego w wielu przypadkach po prostu słabymi. Marvel przez kolejny rok udowadnia, że obrazkowe historie mogą być cool i niekoniecznie musi się to wiązać z nadaniem im poważniejszej formy.

Ich filmy stały jedną wielką serią, powiązaną swego rodzaju metafabułą i śledzoną przez miliony ludzi na świecie, a do tego machiną napędzającą sprzedaż komiksów. Jakby tego było mało: Marvel zaadaptował technologie na swoje potrzeby znacznie sprawniej niż konkurencja i wychowuje kolejne pokolenie fanów.

Minecraft

Światowy fenomen, który można lubić lub nie, ale jednego nie sposób nie docenić: to współczesna wersja klocków LEGO, wirtualna zabawka pozwalająca w niemal nieograniczony sposób dać upust kreatywności i wyobraźni.

W mijającym roku grę - wraz z firmą, która ją stworzyła - za 2,5 miliarda dolarów kupił Microsoft. Notch, twórca Minecrafta, odsunął się po tym w cień chcąc odpocząć od odpowiedzialności i oczekiwań fanów.

John Oliver

Do niedawna znany głównie jako korespondent The Daily Show, w tym roku ruszył z własnym programem tego typu - łączącym inteligentne poczucie humoru z poruszaniem istotnych tematów w lekki sposób.

Last Week Tonight jest przy tym znacznie mniej "lokalny" niż program Jona Stewarta i porusza tematy bardziej międzynarodowe, a przy tym czuć w nim brytyjskie pochodzenie prowadzącego. Wszystko to sprawia, że to jedna z ciekawszych propozycji telewizyjnych roku, dostępna też na całym świecie za pośrednictwem YouTube.

Katy Perry

Wokalistka, która miała być chyba gwiazdką jednego sezonu, jakoś nieszczególnie chce zejść z podium - a przy tym grając muzykę bardzo lekką (choć ostatnio skręca w nieco ambitniejszym kierunku) nie traktuje siebie zbyt poważnie i często sięga po stylistykę autoparodii.

W tym roku Katy otrzymała nagrodę dla najlepiej sprzedającego się cyfrowo artysty w historii. Angażuje się w sprawy społeczne i wspiera walkę o równouprawnienie homoseksualistów.

PlayStation

Sony ma za sobą nie tylko udane wprowadzenie nowej generacji swojej konsoli, ale też przyjęte z entuzjazmem wejście PRowe na polski rynek. Profil PlayStation na Twitterze i ich działania na Facebooku wiele razy były prezentowane jako przykład świetnego wykorzystania real time marketingu.

Działania firmy są lekkie i niepretensjonalne, a jednocześnie budują wizerunek produktu stworzonego przez graczy dla graczy, sprawiającego wręcz wrażenie produkowanego w garażu przez małą firmę, a nie w fabrykach przez wielką korporację.

Chris Pratt

Jeszcze parę lat temu: mało znany aktor drugoplanowy z lekką nadwagą. Dziś: rozchwytywany przystojniak z pierwszych stron gazet. Po Strażnikach Galaktyki został uznany za wielkie odkrycie Marvela, a charyzmą i skromnością zaskarbił sobie sympatię widzów.

W mijającym roku słyszeliśmy go też jako odtwórcę głównej roli w filmie LEGO: Przygoda, a już wkrótce będzie ganiał dinozaury w Jurassic World.

Prywatność

Problemy z prywatnością były w mijającym roku szczególnie dyskutowane przy okazji wycieku prywatnych zdjęć celebrytek do Sieci. Nie tylko spadło zaufanie do technologii przechowywania danych w chmurze, ale też pojawił się podział na ludzi uważających, że ofiary same są sobie winne i tych, którzy uważają, że nic nie jest usprawiedliwieniem dla publikowania czyichś prywatnych treści, niezależnie od tego co się wśród nich znajduje.

W odpowiedzi producenci oprogramowania, m.in. Apple i Google, obiecali wzmocnić zabezpieczenia, co po jakimś czasie spotkało się ze sprzeciwem władz i niektórych mediów, sugerujących, że utrudni to organom ścigania zdobycie materiałów dowodowych.

Dyskusja na temat tego ile prywatności jesteśmy w stanie oddać w zamian za poczucie bezpieczeństwa jest gorąca i jak dotąd nie zbliża się do konsensusu.

Retro

To w sumie zabawna sytuacja: technologia, efekty specjalne czy grafika rozwijały się długo i prężnie, aż nagle okazało się, że rekordy popularności bije gra polegająca na lataniu rozpikselowanym ptakiem wśród zielonych rur.

Moda na rzeczy retro wraca regularnie i obserwujemy to właśnie teraz. W świecie gier dostajemy kolejne tytuły nawiązujące do hitów z minionego stulecia a czytelnicy finansują powrót magazynów, które pamiętają z dzieciństwa (nie zawsze kończy się to dobrze).

Można w tym odczytać pozytywne przesłanie: niezależnie jak bardzo rozwiniemy się technologicznie, podstawy tego co nas cieszy w kulturze, rozrywce czy designie pozostają nieśmiertelne.

Selfie

Selfie przestało być po prostu zdjęciem zrobionym samemu sobie, a stało się elementem kultury i budowania wizerunku - zarówno w kontekście autokreacji, jak i jako narzędzie marketingu firm.

Robimy sobie selfie sami, robimy sobie selfie z celebrytami, robimy sobie selfie po seksie... Naukowcy badają ten trend i nadal nie wiedzą o co chodzi. A on rozwija się w najlepsze.

Smartwatche

Inteligentne zegarki stały się najmodniejszym gadżetem świata technologii i chyba każdy producent chce mieć tego typu produkt w swoim portfolio. Google już wskoczyło do powoli rozpędzającego się pociągu, z początkiem roku trafi tam również spóźnione nieco Apple.

Sprzedażowo smartwatche ciągle nie wywróciły rynku do góry nogami. Czy w końcu to nastąpi? A może będą kolejną overhypowaną technologią w rodzaju telewizji 3D i kodów QR? Czas pokaże.

Snapchat

Kto by się spodziewał, że serwis polegający na wysyłaniu sobie wiadomości znikających po obejrzeniu postawi na głowę podejście do komunikacji w Sieci.

Snapchat stał się następcą wysyłania "sygnałków" na komórkę, a brak archiwum rozmów sprawił, że psychologiczne podejście do tego co i komu chcemy wysłać zmieniło się o sto osiemdziesiąt stopni. Twórcy niedawno wprowadzili nawet możliwość... wysyłania pieniędzy przez komunikator.

Taylor
Swift

Amerykańska wokalistka o hipnotyzującym spojrzeniu bije w tym roku rekordy popularności, jako pierwsza w historii zdobywając dwukrotnie pierwsze miejsce na liście Billboard... różnymi utworami. Przeszła płynnie z wizerunku lokalnej wykonawczyni country do pozycji międzynarodowej gwiazdy.

Ostatnio zrobiło się o niej jeszcze głośniej, gdy uznała, że cyfrowa dystrybucja średnio się jej opłaca i wycofała swoje utwory ze Spotify. Jedyne co osiągnęła to... wzrost oglądalności własnych teledysków na YouTube.

This War
of Mine

Gra polskiego 11 bit studios zachwyciła i zadziwiła świat nietypowym podejściem do wojny i pokazaniem jej z punktu widzenia cywila walczącego o przetrwanie. Za pomocą nowoczesnego medium firma zaprezentowała komentarz do rzeczywistości w której żyjemy - szczególnie ważny biorąc pod uwagę chociażby niedawne wydarzenia na Ukrainie.

Szkoda tylko, że kiedy w końcu rodzime media zainteresowały się tematem, to potraktowały go w żenujący i szkodliwy sposób.

Ukraina

Konflikt na Ukrainie nikogo nie pozostawił obojętnym. U niektórych wywołał strach przed wojną, dla innych stał się symbolem tego, że międzynarodowe sojusze i koalicje w praktyce nie mają aż tak wielkich możliwości, jak nam się wydawało.

Dla masy ludzi kubłem zimnej wody wylanej na głowę był fakt, że tego typu sytuacja może mieć miejsce tak blisko naszego kraju, na co dzień wydającego się być spokojnym i bezpiecznym miejscem.

Warcraft

W tym roku wypada dwudziestolecie powstania marki Warcraft i dziesiąte urodziny jej najpopularniejszego przedstawiciela: gry World of Warcraft. Po całym tym czasie tytuł nie tylko nie traci na popularności, ale wręcz ją zyskuje pozostawiając daleko w tyle bezpośrednią konkurencję. Według ostatnich danych, pochodzących jeszcze sprzed premiery najnowszego rozszerzenia, gra przyciągała ponad dziesięć milionów regularnie płacących subskrybentów.

Sam Blizzard nie tylko wypuścił w ostatnim czasie hitowy dodatek do gry i popularną, wirtualną karciankę w jej uniwersum, ale też pracuje nad kinowym filmem Warcraft, którego premiera ma się odbyć za dwa lata.

Emma Watson

Aktorka, która jako dziecko wystąpiła w ekstremalnie popularnej serii filmów - brzmi jak prosta droga do zaszufladkowania. Tymczasem Emma nie tylko rozwija się zawodowo, ale staje się powoli autorytetem dla masy młodych ludzi, wypowiadając się na ważne tematy w bardzo dojrzały sposób.

Jej niedawna przemowa w Organizacji Narodów Zjednoczonych na temat feminizmu, równouprawnienia i roli kobiet we współczesnej kulturze stała się internetowym fenomenem i ważnym głosem w światowej dyskusji na te tematy.

Weird Al
Yankovic

Ten koleś to legenda. W latach 80 parodiował Jacksona w MTV, w latach 90 jego Amish Paradise rozchodziło się viralowo nagrywane znajomym na płyty CD. Dziś przerabia kawałki Lorde i Robina Thicke na swojej najnowszej płycie, "Mandatory Fun".

Jakby tego było mało: Al przez ten cały czas niemal w ogóle się nie zmienił (nie licząc pozbycia się okularów i wąsów). Cyborg? Elf?

YouTube

Kolejny rok polskiego YouTube to kolejne bumy popularności. Internetowe wideo, skazane w zasadzie na porażkę przez duże media, w rękach niezależnych twórców okazało się być ogromnym medium angażującym odbiorców w niespotykany dotąd sposób.

Szybki rozwój sprawia wprawdzie, że youtuberzy nie zawsze mają czas na przemyślenie swoich działań, ale dyskusje o formie czy etyce są coraz poważniejsze i prowadza powoli do coraz dojrzalszych wniosków.

Zombie

Ten punkt wbrew pozorom nie ma nic a nic wspólnego z nazwą tego bloga. Żyjemy w epoce wskrzeszania klasycznych potworów przez świat kina i gier wideo. Po szale na wampiry i wilkołaki przyszła pora na zombie.

Chodzące zwłoki to stale powracający i dobrze znany element popkultury, ale od jakichś dwóch lat biją rekordy popularności. W telewizji oglądamy The Walking Dead, w kinie: World War Z, przy komputerze gramy w Infestation. Powstał nawet film o... romansie zombie z zupełnie normalną dziewczyną, będący niegłupim pastiszem takich tytułów jak Zmierzch.

Jednocześnie: nic nie trwa wiecznie (nawet zombie) i liczba produkcji z nimi w roli głównej spada. Na przyszły rok będziemy potrzebowali czegoś nowego. Może w końcu trytony...

img
img
img