Pięć rzeczy w Doctor Who, których fenomenu nie rozumiem

Doctor Who to serial tak rozbudowany, wielowątkowy i wieloznaczny, że każdy znajdzie w nim coś dla siebie. Albo coś, co będzie mu działać na nerwy.

Oczywiście, mógłbym tu napisać tekst pod tytułem „rzeczy, których nie lubię”, ale hej – mówimy o serialu, którego historia ma pół wieku z kawałkiem. Siedzielibyśmy do rana. Poza tym: wiele z tych rzeczy czy odcinków jest nielubianych raczej powszechnie. Chciałbym się więc skupić na czymś innym: na punktach, które większość fanów zdaje się oceniać pozytywnie, a mi jakoś działają na nerwy. Nie jest ich szczególnie dużo, ale liczę, że wywołają ciekawe przemyślenia i dyskusje.

The Time of the Doctor

Zacznijmy od czegoś co mam jeszcze świeżo w pamięci, czyli zeszłorocznego odcinka świątecznego, będącego zarazem pożegnaniem z Mattem Smithem. Gdzie nie patrzę to widzę pozytywne recenzje. Że godne odejście, że doskonały epizod. A mi się jakoś nie zgrywa.

Sama koncepcja tego, że odcinek trwa setki lat może wydawała się fajna na papierze, ale kompletnie mi nie leży.

To znaczy tak, przyznać muszę, że sama końcowa sekwencja przemiany Doktora jest w porządku. Pojawia się Amelia, czyli pierwsza osoba, którą ta inkarnacja bohatera spotkała. Mamy ładną klamrę a pożegnanie oglądamy z poczuciem, że to był dobry Doktor a jego rola po prostu się skończyła i przeminęła tak jak wszystko inne. Trochę inaczej niż z nieco obrażonym na świat Dziesiątym.

Tylko że cała reszta mi się nie podoba. Sama koncepcja tego, że odcinek trwa setki lat może wydawała się fajna na papierze, ale w trakcie oglądania tego nie widać. Okej, Matt ma coraz „starszą” charakteryzację, ale to, że mieszka sobie w jakiejś dziurze na końcu świata atakowanej non stop przez jego wrogów jest absurdalna. Miasto nijak przez te setki lat się nie zmienia, inni bohaterowie się nie starzeją i całość wydaje mi się po prostu groteskowa i nienaturalna.

Kurcze, jeśli on tam spędził setki lat, to znaczy, że obserwował narodziny i śmierć dziesiątek pokoleń mieszkańców! Kiedyś w Doctor Who wojna trwająca „od pokoleń” była dla nas dziwnym, bezsensownym konfliktem, tymczasem mamy uwierzyć, że w ciągu setek lat nikomu nie znudziło się atakowanie tej dziury w kółko w ten sam sposób.

Clara Oswald

Obecna towarzyszka Doktora, wzbudzająca sympatię niemal u wszystkich. Tyle, że nie u mnie. Ale nie zrozumcie mnie źle: to nie jest tak, że żywię do niej antypatię. Po prostu jest dla mnie absolutnie nijaka.

Liczę, że postać nabierze rumieńców przy nowym Doktorze i najlepsze chwile jeszcze ma przed sobą.

Postać Clary została de facto do serialu wprowadzona trzy razy. Oczywiście, pod koniec serii dowiadujemy się, dlaczego różne wersje tej samej osoby pojawiają się w różnych momentach życia bohatera. Tyle, że ta „ostatnia”, prawdziwa Clara jest ze swoich trzech wcieleń najmniej ciekawa. Efekt jest taki, że niby poświęcono postaci kupę czasu, ale jednocześnie czuję, że niewiele o niej wiem i nie bardzo z czymkolwiek mi się kojarzy. Ot, po prostu jest.

Jednocześnie pierwszy odcinek „prawdziwej” Clary (o WiFi przejmującym ludzkie umysły) był bardzo przeciętny a bohaterce trochę brakuje tego zaskoczenia możliwością podróży w czasie i przestrzeni obecnego u pozostałych towarzyszy. Niby to miało pokazać, że dziewczyna jest bardzo nietypowa i wyjątkowa (a do tego zaskoczona tym, że Tardis jest „mniejsza na zewnątrz” a nie – standardowo – „większa w środku”), ale jakoś mnie nie przekonuje.

Przy czym liczę, że postać nabierze rumieńców przy nowym Doktorze i najlepsze chwile jeszcze ma przed sobą.

Russell T Davies

Ciekawi mnie, że to raczej Stevena Moffata uważa się za tego „kontrowersyjnego” scenarzystę Doctor Who, ale ja jestem zdania dokładnie przeciwnego. Facet może i ma upierdliwe cechy, ale można się po nim spodziewać pewnego poziomu. Russel T Davies, producent wykonawczy kojarzony mocno z wielbionym, dziesiątym wcieleniem Doktora budzi u mnie nieco inne uczucia.

Koleś potrafił wyrzucić z siebie naprawdę głupawe odcinki a o tym co mnie u niego irytuje najbardziej pisałem już kilkukrotnie w ciągu tego weekendu: chodzi o rzecz, którą nazywam Doctor Ex Machina.

Czyli: bohaterowie wpadają w kosmiczne tarapaty, nie ma już nadziei, wszyscy godzą się z lostem… i nagle Doktor krzyczy „genialne, wystarczy że połączę wyrzutnię tachionową Tardis z worteksem czasu tej planety a potem zmienię biegun energii elektromagnetycznej ble ble ble ble ble”, macha parę razy śrubokrętem i bum – problem rozwiązany.

Okej, trudno traktować Doctor Who zupełnie serio i teoretycznie dziwnie byłoby się przyczepiać do jako takiej logiki podobnych rozwiązań. Logikę w przypadku tego serialu trzeba zawiesić na kołku przed wejściem. Problem w tym, że sprawiają one, że całość wydaje się po prostu mniej emocjonująca – bo zawsze można rzucić jakimś technobabble i jesteśmy w domu.

Amelia Pond

Kolejna towarzyszka Doktora i kolejna bohaterka, która raczej jest lubiana (choć chyba nie aż tak powszechnie) a ja nie pałam do niej sympatią. O ile jednak w wypadku Clary byłem postacią znudzony, to Amy po prostu momentami nie znoszę.

Bywa straszną zołzą, wiecznie ryje się ze swoimi problemami na pierwszy plan a wszystkich wokół traktuje instrumentalnie. A jeśli akurat nie zgrywa księżniczki to jest zdziwiona rzeczywistością wokół siebie jakby znalazła się w niej przez przypadek. Twórcy niby starają się nam raz na jakiś czas przekazać, że tak naprawdę jest ciepła, kochająca i miła, ale jej zachowanie na co dzień średnio mnie do tego przekonuje.

Przy czym przyznać muszę, że tę irytującą w wielu momentach postać i tak uważam za lepszą niż wymieniona wcześniej Clara, bo przynajmniej budzi u mnie jakiekolwiek emocje. No i jest ruda.

River Song

Na koniec postać, której fenomenu absolutnie nie rozumiem. A konkretniej: nie wierzę w jej historię, którą twórcy próbują wepchnąć mi do głowy.

River Song to strasznie irytująca, męcząca, upierdliwa wręcz postać.

River Song teoretycznie ma być z jednej strony silna i zdecydowana, a z drugiej: kobieca. W praktyce jawi mi się jako strasznie irytująca, męcząca, upierdliwa wręcz postać. Traktuje wszystkich z góry i non stop próbuje być w centrum uwagi. Zachowuje się jakby wszyscy zawdzięczali wszystko jej zajebistości i przenigdy nie okazuje wdzięczności pozostałym bohaterom.

Jakby tego było mało: twórcy walą nas po głowie i próbują udowodnić, że to kobieta bardzo seksowna i pociągająca, ale w praktyce urodę ma raczej przeciętną, fryzurę tragiczną i używa zdecydowanie zbyt dużej ilości pudru. Okej, wiem, że czepianie się fizycznych walorów aktorki jest z mojej strony takie sobie, ale po prostu nie potrafię się przekonać do tego castingu.

Tyle ode mnie!

Tak jak pisałem: Doctor Who to fenomen tak rozbudowany, że nie sądzę, żeby znalazł się ktoś kto nie ma do niego absolutnie żadnych uwag. Jednocześnie: w żadnym wypadku nie mam zamiaru się z nikim sprzeczać i przekonywać go, że to moje zdanie jest słuszne. A lubcie sobie nawet River jeśli chcecie :)

Przy czym podkreślić muszę, że narzekanie na pewne elementy Doctor Who jest trochę jak narzekanie na odcień czerwieni swojego Ferrari. No bo może nam się nie do końca podobać, ale hej – mamy Ferrari.

01

Pomyśl zanim skomentujesz

Z jakiegoś powodu ludzie w internecie mają niesamowitą, niepowstrzymaną tendencję do komentowania wszystkiego co zobaczą.

Film zainspirowany kilkoma ostatnimi dniami w internecie i kilkoma komentarzami na Facebooku. Sprawdźcie, może znajdziecie w nim swoje wypowiedzi ;)

YOUTUBE: POMYŚL zanim skomentujesz

02

Nie lubię tańczyć

Muszę przyznać Wam się do czegoś wstydliwego…

03

Podcast #62 - Ciemniejsza strona Greya

W dzisiejszym odcinku podcastu rozmawiamy o ekranizacji drugiej części trylogii o Christianie Greyu, czyli o filmie „Ciemniejsza strona Greya”.

Jak zareklamować jacht? Jak to jest rozbijać się helikopterem? Do czego przyda się kamizelka kuloodporna ze szminki? Słuchajcie!

Podcast #62 – Ciemniejsza strona Greya / Soundcloud / iTunes

04

Podcast #61 - Sherlock, sezon czwarty

Po kilku tygodniach przerwy wracamy z nowym sezonem podcastu. W pierwszym odcinku: dyskusja o najnowszych odcinkach „Sherlocka” BBC.

Od tego sezonu postanowiłem publikować odcinki na moim kanale na YouTube. Oczywiście nadal możecie słuchać go na Soundcloud (albo w dowolnej aplikacji podcastowej), ale ta forma pozwala dotrzeć nam do szerszego grona odbiorców. W każdym razie: witamy w nowym sezonie i zapraszamy co piątek!

Podcast #61 – Sherlock, sezon czwarty / Soundcloud / iTunes

05

Uważam, że ludzie powinni nie mieć nóg. Wtedy nie mogą odejść.

Mój najnowszy film o sensie życia i o tym, czy szczęście pasuje mi do lifestylu.

06

Najbardziej przeceniana cecha

Skromność. Nasze społeczeństwo ma na jej punkcie bzika. Problem zaczyna się w momencie, kiedy źle rozumiana skromność przeradza się w cechy, które z pozytywnymi nie mają wiele wspólnego.

07

Nie jesteś jedynym rodzajem człowieka

Każdy patrzy na świat ze swojej własnej perspektywy – to zupełnie naturalne. Tyle że jeśli nie jesteś debilem to powinieneś wiedzieć, że nie wszyscy ludzie są tacy sami jak Ty.

08

Podcast: Wigilia podcasterów

Wprawdzie tydzień temu zakończyliśmy czwarty sezon „Zombie vs Zwierz”, ale zgodnie z zapowiedzią nie była to ostatnia w tym roku okazja na usłyszenie nas! Zapraszamy do świątecznego odcinka specjalnego.

09

5 sposobów na ułatwienie sobie bycia legalnym w internecie

Wbrew pozorom nie jest tak, że mamy wybór jedynie pomiędzy wydawaniem ogromnych pieniędzy na legalne źródła a piraceniem. Dziś porozmawiamy o tym, jak ułatwić sobie życie w świecie legalnego oprogramowania i multimediów.

10

Podcast #60: Wielki finał!

Na koniec sezonu podcastu mamy dla Was jak zawsze coś specjalnego – tym razem jest to aż półtoragodzinny odcinek… o nas.

11

10 pomysłów na prezenty dla geeków (+ konkurs)

Zbliżają się święta a to oznacza konieczność dokonania prezentowych zakupów. Dziś mam dla Was dziesięć pomysłów na geekowe prezenty, a do tego konkurs z zestawami Oral-B Genius do wygrania.

12

Podcast #59: W świecie fanfiction

W dzisiejszym odcinku podcastu rozmawiamy o fanfiction. Skąd w ludziach potrzeba dopisywania swoich fragmentów znanych historii? Czy wydawanie fanfików w formie książek to dobry pomysł? Jakie fanfiki mają na swoim koncie Wasi ulubieni prowadzący?

13

Czy feminizm kończy się, kiedy trzeba wnieść lodówkę na piętro?

W dzisiejszym odcinku programu o Pawle irytującym się ludzką głupotą porozmawiamy sobie o jednym z moich ulubionych żarcików na temat feminizmu.

14

Złe książki: „After. Płomień pod moją skórą” #2

W kolejnym odcinku analizy książki „After” możecie się spodziewać przede wszystkim „więcej”. Więcej dramy, więcej emocji, więcej fragmentów pozbawionych sensu.

15

Podcast #58: Kołczing

W dzisiejszym odcinku rozmawiamy o „kołczingu”, „pop-coachingu”, czy jakkolwiek nazwiecie tę traktowaną raczej pejoratywnie mutację coachingu, której nawet faktyczni coache się wstydzą. Skąd to się wzięło? Dlaczego może być potencjalnie niebezpieczne? Co powinno się z tym zrobić?

16

Podcast #57: Fantastyczni podcasterzy!

W dzisiejszym odcinku wracamy do świata „Harry’ego Pottera”. W pierwszej części dyskutujemy o wydanym niedawno scenariuszu sztuki „Harry Potter i Przeklęte Dziecko”, w drugiej: o filmowym spin-offie serii w postaci produkcji „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć”.

17

O dotykaniu Justina Biebera

Internet obiega nagranie ze Snapchata młodej youtuberki, która z nieukrywanym wzruszeniem opowiada o swoim spotkaniu z Justinem Bieberem. Komentatorzy już wieszczą koniec świata.

18

Co to jest gender?

Gender w naszym kraju jest słowem-wytrychem. Pewnej grupie ludzi kojarzy się z wszystkim, co uważają za „złe”. Co to tak naprawdę znaczy?

19

Podcast #56: Zabawa w wojnę

W najnowszym odcinku podcastu rozmawiamy o wojnie. Konkretniej: o tym, czy można się bawić w wojnę czy jednak nie wypada.

20

Podcast #55: O reklamie w internecie

W dzisiejszym odcinku podcastu rozmawiamy o czymś, co prawdopodobne nie leży w sferze zainteresowań większości z Was, ale z całą pewnością w jakiś sposób Was dotyka.

21

Podcast #54: Doktor Strange, Tarzan i klata Benedicta Cumberbatcha

W najnowszym odcinku dołączył do nas Ichabod, by w końcu dostarczyć Wam obiecaną, drugą część rozważań superbohaterskich.

22

Podcast #53: Rant o feminizmie

Dawno nie było żadnego feministycznego rantu, a kolejny odcinek podcastu Zombie vs Zwierz to dobre miejsce na taki show!

23

Podcast #52: Czego powinniśmy wymagać od kina rozrywkowego?

W najnowszym odcinku podcastu staramy rozprawić się z mitem, że od kina rozrywkowego nie możemy niczego wymagać, bo przecież „to tylko zabawa”.

24

Dlaczego parking „dla kobiet” to seksizm?

W poznańskiej galerii Malta znajduje się specjalnie przygotowany parking… dla kobiet. Miejsca na nim są szersze. Bo wiecie, kobiety nie potrafią jeździć.

25

Podcast #51: Dlaczego bawią nas złe filmy?

W najnowszym odcinku podcastu rozmawiamy o tym, dlaczego czasem lubimy oglądać filmy o rekinach i dlaczego „The Room” i „Pamiętniki z wakacji” są super.

26

Złe książki: „After. Płomień pod moją skórą” #1

Książka Anny Todd (znanej również pod pseudonimem Imaginator1D) to erotyczny romans dla młodzieży na podstawie fanfiction o zespole One Direction. Co mogło pójść nie tak?

27

Podcast #50: Superheros też człowiek

W dzisiejszym odcinku podcastu pochylamy się nad tematem superbohaterów. Kim tak naprawdę jest superheros? Czy może brać pieniądze za swoją pracę? Czy musi zajmować się ratowaniem świata?

28

Podcast #49: Zwierz, Mysz i reprezentacja

Dzisiejszy odcinek podcastu jest bardzo specjalny, bo to pierwszy epizod „Zombie vs Zwierz”… bez zombie!

29

Podcast #48: Na żywo na Coperniconie

Dzisiejszy odcinek jest niemal godzinnym zapisem naszego spotkania z słuchaczami na Coperniconie.

30

Co się stanie, kiedy w „Harrym Potterze” zmienisz słowo „różdżka” na „penis”?

Pytanie zawarte w tytule pojawiło się w internecie wiele lat temu, jako pretekst do zabawy polegającej na wyszukiwaniu kolejnych dwuznacznych cytatów. Za namową widzów sprawdzam, jak to wszystko brzmi po polsku.

31

Podcast #47: Terror spoilerów!

Uwaga, odcinek zawiera straszne spoilery do filmów sprzed kilkudziesięciu lat!

32

Amundsen Music Expedition: wygraj bilety na koncert The Cure w Łodzi!

20 października w Łodzi zagra zespół The Cure. We współpracy z marką Amundsen będę miał dla Was pięć podwójnych zaproszeń na to wydarzenie. O tym jednak przeczytacie na końcu tekstu. Teraz porozmawiamy sobie chwilę o szukaniu szczęścia w życiu. Brzmi górnolotnie, co?

33

Recenzja: „Smoleńsk”

Wybrałem się do kina na „Smoleńsk”, bo brakowało mi recenzji, które oceniają ten film jako film – nie jako manifest polityczny.

34

Podcast #46: W piekle minimalizmu

Po nietypowo długiej przerwie podcast „Zombie vs Zwierz” wraca z czwartym sezonem!

35

Złe książki: Youtuberzy czytają „Pięćdziesiąt twarzy Greya” (i nie tylko)

Z okazji przekroczonych niedawno 20 000 subskrypcji poprosiłem znajomych youtuberów o pomoc w nagraniu specjalnego odcinka „Złych książek”. Fragmenty „Pięćdziesięciu twarzy Greya”, powieści Katarzyny Michalak czy „Wszystkich odcieni czerni” Ilony Felicjańskiej zaprosiłem… cóż, tyle osób, że nie chce mi się wymieniać ;) Poza tym chyba lepiej, żeby była to dla Was niespodzianka. Miłego oglądania! Subskrybujcie tutaj.

ZŁE KSIĄŻKI: Youtuberzy czytają „Pięćdziesiąt twarzy Greya” (i nie tylko)

36

Karmienie piersią w miejscach publicznych to kwestia edukacji

Na YouTube znajdziecie vlog, w którym poruszam głośny ostatnio temat karmienia piersią w miejscach publicznych. Swoją drogą – poruszam ostatnio na moim kanale nieco poważniejsze tematy, które wcześniej pojawiały się głównie na blogu. To kolejny etap moich stopniowych przenosin na format wideo. Koniecznie zasubskrybujcie kanał, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście.

VLOG: Karmienie piersią w miejscach publicznych to kwestia edukacji

37

Podcast: złap je wszystkie!

W ramach przerwy między sezonami wracamy z kolejnym odcinkiem specjalnym podcastu! Tym razem mówimy o fenomenie i rzekomych zagrożeniach związanych z „Pokémon GO”.

38

Złe książki: „Rok w Poziomce” Katarzyny Michalak #6

Przed nami finał najdłuższej serii w historii „Złych książek”! Zapraszam na szóstą, ostatnią część analizy powieści Katarzyny Michalak pt. „Rok w Poziomce”.

39

Pięć najgłupszych komentarzy na temat „Pokémon GO”

„Pokémon GO” to gra, która wyciąga ludzi z domu na długie spacery i pozwala im poznać nowych znajomych. Myśleliście, że media nie znajdą sposobu na pisanie o tym tak, by brzmiało to źle?

40

Listy do Pawła #4: Domowy sposób na cytologię

Dawno nie było „Listów do Pawła”, ale co się odwlecze… wracam do Was z programem, w którym udzielam profesjonalnych porad psychologicznych za darmo.

41

Złe książki: „Harry Potter” #2

Kolejny epizod „Złych książek” to ciąg dalszy analizy mojej ulubionej lektury z dzieciństwa. Dziś odkrywam, że niemal wszyscy jej bohaterowie to straszni rasiści.

42

Superbook: urządzenie za $99, które obiecuje, że zmieni smartfona w laptopa

Nazywa się Superbook. Wygląda trochę jak MacBook. Kosztuje niewiele i zmienia smartfona w laptopa. Mam wrażenie, że to wygląda zbyt pięknie, żeby było prawdziwe.

Na czym polega pomysł? Superbook wygląda jak mały laptop, ale tak naprawdę nie jest samodzielnym komputerem. Działa dopiero po podłączeniu do niego smartfona z Androidem. Korzysta z jego mocy obliczeniowej, ale w środku ma własną baterię i zapewne kawałek pamięci, na którym trzyma zmodyfikowaną wersję systemu czy własne aplikacje.

Póki co dostępne jest kilka zdjęć i demo, ale nie pokazują one tego co najważniejsze – szybkości urządzenia. To, że jest w stanie uruchamiać wiele aplikacji na raz nie oznacza jeszcze, że będzie na tyle sprawny, żeby wystarczyć do codziennej pracy. Z drugiej strony smartfony są szybsze z roku na rok, więc w tej kwestii będzie tylko lepiej.

Wrażenie robi (i budzi zarazem nieufność) cena. $99 za coś takiego brzmi wręcz podejrzanie dobrze. Projekt ma już wkrótce ruszyć na Kickstarterze, więc zapewne wtedy dowiemy się więcej.

The Superbook

43

Tak, jest problem z oznaczaniem reklam na YouTube

Federalna Komisji Handlu w USA ujawniła przekręty we współpracy Warner Bros z amerykańskimi youtuberami. Na czym polega afera? Zasadniczo na tym, co na polskim YouTube jest codziennością.

44

Dlaczego boimy się chcieć więcej niż „to co wszyscy”?

Nie wszyscy jesteśmy tacy sami. To oczywiste, prawda? Mimo to często zachowujemy się tak, jakbyśmy byli (albo przynajmniej powinni być).

45

Od teraz Snapchat pozwala publikować archiwalne zdjęcia

Zbliża się ciekawy okres w rozwoju Snapchata. Podbicie rynku to dopiero początek – teraz trzeba przekuć to w coś więcej, niż przejściową modę. A to oznacza zmiany i kompromisy.

46

Nie, nie będzie ósmej części „Harry'ego Pottera”

Kontynuacja „Harry’ego Pottera” w formie sztuki teatralnej to fajna sprawa. Udawanie, że to książka, żeby wyciągnąć kasę od nieświadomych czytelników – niekoniecznie.

47

Amundsen Music Expedition: wygraj bilety na koncert Rihanny w Warszawie!

Rihanna to taka „gwiazdka jednego sezonu”, której „sezon” trwa już ponad dekadę. Jak to możliwe i czego możemy się dzięki temu nauczyć?

48

80 świetnych plakatów w wersji bez napisów

Fantastyczny zestaw, w sam raz jeśli szukacie czegoś na facebookowe Cover Photo ;) Osiemdziesiąt plakatów w wysokiej rozdzielczości i bez napisów – jest tu m.in. „Powrót do przyszłości”, „Obcy”, „Łowca androidów” czy „Brudny Harry”. Obejrzyjcie koniecznie.

80 hi-res, textless posters (some of my favorites)

49

Sopot walczy z półnagimi turystami na ulicach

Gazeta.pl o działaniach Sopotu:

Miasto nie ma możliwości zakazania chodzenia z nagim torsem. Jednak „gołe klaty” na ulicach, w parkach i ogródkach gastronomicznych nie podobają niektórym mieszkańcom i turystom. Już wcześniej restauracje samodzielnie upominały gości, by wchodzili do nich ubrani.

Teraz kampanię społeczną dotyczącą sprawy zorganizuje miasto. Ma ona przekonać, że miejscem na nagi tors czy strój kąpielowy jest plaża, nie centrum miasta.

Kiedy zacząłem się nad tym zastanawiać, doszedłem do wniosku, że to wcale nie jest taka prosta sprawa. Moją pierwszą myślą było: jestem za, nic mnie tak nie wkurza w turystycznych miejscowościach (łącznie z tymi górskimi), jak panowie w średnim wieku chodzący w przykrótkich gaciach, ze skarpetami do sandałów i w niczym więcej. Albo nastolatkowie, jakby wyrwani z „Warsaw Shore”, eksponujący swoje mięśnie przed samicami.

Z drugiej strony wiele zależy od, powiedzmy, estetyki. Bo nie irytuje mnie sama nagość, tylko raczej to co jest jej powodem. A u wielu powodem jest to, że ściągnięcie koszulki to ich jedyny sposób na poradzenie sobie z potem i niekoniecznie przyjemnymi zapachami. Sposób, dodajmy, średnio efektywny.

Sopot nie chce „gołych klat” na ulicach. Powinno się potępiać chodzenie po mieście bez koszulki?

50

Dużo klasycznego „Star Treka” w polskim Netfliksie

Piotr Matusz:

Wraz z końcem czerwca Netflix udostępnił wszystkie seriale Star Trek i to kompletne. Mamy więc TOS (3 sezony), TNG (7 sezonów), DS9 (7 sezonów), Voyager (7 sezonów), Enterprise (4 sezony) i TAS (2 sezony). Napisów do odcinków na razie nie ma, ale patrząc na inne produkcje, które pojawiały się bez tłumaczeń, to jest to tylko kwestia czasu.

To jest naprawdę dobra wiadomość. Czas sobie zrobić powtórkę The Next Generation.

Star Trek w Netflixie! Dużo Star Treka!

Wow! Jeszcze Ci mało? Zajrzyj do Reading List, gdzie polecam teksty z innych blogów. A jeśli Ci się tu podoba, polub mój fanpage na Facebooku.

Miło, że wpadliście!

Naprawdę się cieszę, że tu jesteście, ja po prostu mam taką twarz. Nazywam się Paweł Opydo i jestem autorem tego bloga. Od września 2014 to moje główne źródło utrzymania i sposób na życie. Poza czytaniem mnie tutaj możecie oglądać mnie na YouTube i słuchać mojego podcastu.

Jeśli klikniecie te trzy kreseczki w lewym górnym rogu strony, znajdziecie linki do innych rzeczy, które robię, np. Snapchata, Instagrama czy Reading List – mojej listy polecanych blogów.

Mój fanpage

Fanpage to nie tylko informacje o nowych tekstach na blogu, ale też moje wideo, krótkie przemyślenia i przede wszystkim zdjęcia moich kotów.

Kontakt i reklama

Informacje na mój temat, statystyki bloga i formy współpracy z markami. Jeśli jesteś nią zainteresowany, skieruj się właśnie tu.
Partnerzy technologiczni:
img
img
img