Chcę zacząć oglądać Doctor Who - ale jak?!

Rozmawiając o Doctor Who rozmawiamy o serialu, którego pierwszy odcinek miał premierę ponad pięćdziesiąt lat temu. Jak to ogarnąć?!

Sam przez bardzo długi czas zwlekałem z oglądaniem, chociaż tytuł mnie intrygował. Po prostu: nie miałem pojęcia od czego zacząć. Postanowiłem więc podzielić się doświadczeniem i powiedzieć Wam jakie macie opcje do wyboru. Żeby Wam było łatwiej.

Spisałem ich z pięć-sześć i doszedłem do wniosku, że… to nadal będzie ciężki wybór dla tych, którzy nie mają pojęcia czego się spodziewać. Dlatego możliwie zawęziłem listę zostawiając trzy najsensowniejsze rozwiązania…

Chwila, chwila, ale o co chodzi?!

Dobra, ale zacznijmy od początku, czyli tego dlaczego w ogóle to tyle trwa i na czym polega numeracja Doktorów. Otóż: twórcy serialu wpadli na nietypowy pomysł, który pozwala im niekiedy bardzo mocno zmieniać konwencję serialu i dzięki któremu zabawa nie musi się kończyć. Otóż: bohater raz na jakiś czas umiera. Ale nie do końca.

Jeśli pierwszy odcinek serialu miał premierę pół wieku temu, to decyzja od którego momentu zacząć go oglądać wydaje się wyjątkowo skomplikowana.

Doktor jest podróżującym w czasie i przestrzeni przedstawicielem kosmicznej rasy Władców Czasu, której cechą charakterystyczną jest to, że zamiast ostatecznie odwalić kitę mogą dokonać regeneracji. Co to oznacza w praktyce? Że nagle dostajemy nowego bohatera mającego jednocześnie wspomnienia wszystkich poprzedników. Może mieć inne poczucie humoru, charakter czy wiek, ale nadal jest Doktorem.

Ciężko to opisać osobom, które serialu nie widziały, więc dodam tylko, że zmiany bywają większe lub mniejsze – również w kontekście serialu. Na przykład przemiana Dziewiątego w Dziesiątego przebiegła prawie bezboleśnie, ale już nadejście Jedenastego oznaczało duże zmiany dla konwencji i pożegnanie z większością postaci drugoplanowych.

W ten sposób serial jest emitowany od pięćdziesięciu lat z przerwą pomiędzy rokiem 1989 a 2005 (przy czym w 1996 dostaliśmy jeszcze film). Dla odróżnienia odcinki po tej dziurze oznaczane są jako Serie, a przed nią: jako Sezony. W ciągu pół wieku konwencja zmieniała się wiele razy. No i teraz wracamy do pytania…

Jak się za to zabrać?

Sposobów jest wiele, ale postanowiłem, że aby nie zamydlać tematu to zasugeruję Wam trzy. Podzieliłem je bardzo luźno na podstawie poziomu nerdowości odbiorcy.

Jeśli jesteś geekiem…

…to zacznij od Serii 5, w której pojawił się Jedenasty, czyli Doktor w wykonaniu bardzo młodego wtedy Matta Smitha. Wiązało się to z pewną rewolucją w serialu, o której pisałem wyżej – odszedł wielbiony przez wielu Dziesiąty i „zabrał” ze sobą praktycznie wszystkie postaci drugoplanowe. Zmieniła się nieco konwencja i odcinek The Eleventh Hour był swego rodzaju resetem serii. Szczerze mówiąc: sam byłem przez pewien czas nieco obrażony na nowego Doktora.

Dlaczego warto zacząć od tego momentu? Bo wraz z tymi zmianami serial stał się nieco bardziej strawny dla ludzi, którym przeszkadzają kiczowate efekty specjalne i fabularne dziury. Co by nie mówić o kierującym od tamtej pory scenariuszem Stevenie Moffacie, to jedno trzeba mu przyznać: jest konsekwentny i w przeciwieństwie do Russella T Daviesa (jego poprzednika) nie ma tendencji do wyciągania rozwiązań fabularnych z dupy (czegoś co nazywam Doctor Ex Machina).

Co tracicie? Wiele fantastycznych odcinków z jego poprzednikami i parę wątków, które mimo wszystko udało się przepchnąć pomiędzy seriami. Moje podejście jest takie: Doktorowi w czasach Dziewiątego i Dziesiątego zdarzały się epizody doskonałe, ale były też żenujące. Jedenasty w najgorszym wypadku bywa przeciętny, ale z drugiej strony: nie znajdziemy za jego kadencji tak cudownych odcinków jak Blink czy The Girl in the Fireplace (choć muszę przyznać, że to Jedenasty jest bohaterem mojego ukochanego Vincent and the Doctor). Tak czy siak: całość jest bardziej strawna dla przeciętnego widza, któremu pewna kiczowatość wcześniejszych serii przeszkadza i jest najbardziej ostrożnym sposobem na wejście w świat Doktora.

Jeśli jesteś nerdem…

…zacznij od Serii 1, czyli powrotu serialu po przerwie. Była ona tak długa (przerwa, nie seria), że w zasadzie wszystko tłumaczy się tutaj od zera i nawet jeśli trafiają się jakieś nawiązania do klasycznych sezonów, to ich nieznajomość zupełnie nie przeszkadza. Dziewiąty Doktor swoją kadencję kończy wprawdzie po dziesięciu odcinkach, ale do dziś ma wielu fanów. Dziesiąty wydaje się być za to najbardziej lubianym przez starszą część widowni (młodsza kocha się w Jedenastym). Zresztą przeze mnie też.

Dlaczego więc nie każdy powinien tu zaczynać? No właśnie… Doctor Who z tamtych czasów to serial momentami mocno kiczowaty. Efekty specjalne nie stały na najwyższym poziomie a niektóre scenariusze są po prostu żenujące. Czasami całość mocno zbliża się do brytyjskiego sitcomu, co w tym wypadku wcale nie jest zaletą.

Powiem tak: gdzieś w pierwszej serii jest odcinek o kosmitach, którzy przebierają się za ludzi, czego efektem ubocznym jest wydzielanie gazów. Serio. Żenada. Z drugiej strony: trochę później dostajemy jedne z najlepszych epizodów wszech czasów.

Ja zakochałem się w serialu od pierwszego odcinka i jeśli odpowiednio do niego podejdziecie (momentami powtarzając sobie „spoko, spoko, będzie lepiej, rozkręca się”) to czeka Was fantastyczna, momentami abstrakcyjnie nerdowa przygoda. Powiem tak: jeśli kiedykolwiek graliście w papierowe gry RPG a coś takiego jak cosplay czy konwenty fantasy nie wydaje Wam się kretynizmem, to zacznijcie właśnie tutaj.

Jeśli jesteś freakiem…

…zacznij od początku. Ale serio, nie: musisz być freakiem, a najlepiej osobą której hobby jest oglądanie starych filmów. Klasyczne produkcje Kabaretu Starszych Panów to przy pierwszych odcinkach Doctor Who powiew świeżości.

Dlaczego warto? Bo być może jesteś kimś w rodzaju Johny’ego Deppa i nie oglądasz nic co powstało w XXI wieku. Albo chcesz oglądać ten serial po to, żeby zobaczyć jak wyglądało science fiction pięćdziesiąt lat temu.

Z drugiej strony: do starszych sezonów zdecydowanie warto wrócić, ale równie dobrze możecie to zrobić już po nadrobieniu współczesnych. W zasadzie to można eksperymentować zaczynając od dowolnego z Doktorów przed Dziewiątym. Polecam na przykład zapoznanie się z Czwartym.

Tak czy siak: Classic Who to kawał historii i fascynująca możliwość oglądania jak rodził się ten fenomen. Zdecydowanie warto nadrobić, ale jeśli chcecie oglądać wszystko od samego początku, to znaczy, że macie bardzo, bardzo dużo wolnego czasu ;)

Tak czy siak…

…pozwólcie, że zasugeruję Wam decyzję. Zacznijcie od Serii 5, i jeśli Wam się spodoba, to po jakimś czasie (na przykład po dogonieniu bieżących odcinków) wróćcie sobie do Serii 1. Będzie zapewne szokująco dziwaczna i tania, ale przynajmniej będziecie wiedzieli do czego będzie stopniowo dążyć.

Możecie też obejrzeć kilka odcinków ze środka i po prostu sprawdzić, który z klimatów Wam pasuje. W innym tekście w ramach Weekendu z Doctor Who znajdziecie opis kilku epizodów, które pokazałbym znajomym, gdybym chciał ich wkręcić w serial.

No, misja spełniona i nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Wam miłego oglądania :)

01

Pomyśl zanim skomentujesz

Z jakiegoś powodu ludzie w internecie mają niesamowitą, niepowstrzymaną tendencję do komentowania wszystkiego co zobaczą.

Film zainspirowany kilkoma ostatnimi dniami w internecie i kilkoma komentarzami na Facebooku. Sprawdźcie, może znajdziecie w nim swoje wypowiedzi ;)

YOUTUBE: POMYŚL zanim skomentujesz

02

Nie lubię tańczyć

Muszę przyznać Wam się do czegoś wstydliwego…

03

Podcast #62 - Ciemniejsza strona Greya

W dzisiejszym odcinku podcastu rozmawiamy o ekranizacji drugiej części trylogii o Christianie Greyu, czyli o filmie „Ciemniejsza strona Greya”.

Jak zareklamować jacht? Jak to jest rozbijać się helikopterem? Do czego przyda się kamizelka kuloodporna ze szminki? Słuchajcie!

Podcast #62 – Ciemniejsza strona Greya / Soundcloud / iTunes

04

Podcast #61 - Sherlock, sezon czwarty

Po kilku tygodniach przerwy wracamy z nowym sezonem podcastu. W pierwszym odcinku: dyskusja o najnowszych odcinkach „Sherlocka” BBC.

Od tego sezonu postanowiłem publikować odcinki na moim kanale na YouTube. Oczywiście nadal możecie słuchać go na Soundcloud (albo w dowolnej aplikacji podcastowej), ale ta forma pozwala dotrzeć nam do szerszego grona odbiorców. W każdym razie: witamy w nowym sezonie i zapraszamy co piątek!

Podcast #61 – Sherlock, sezon czwarty / Soundcloud / iTunes

05

Uważam, że ludzie powinni nie mieć nóg. Wtedy nie mogą odejść.

Mój najnowszy film o sensie życia i o tym, czy szczęście pasuje mi do lifestylu.

06

Najbardziej przeceniana cecha

Skromność. Nasze społeczeństwo ma na jej punkcie bzika. Problem zaczyna się w momencie, kiedy źle rozumiana skromność przeradza się w cechy, które z pozytywnymi nie mają wiele wspólnego.

07

Nie jesteś jedynym rodzajem człowieka

Każdy patrzy na świat ze swojej własnej perspektywy – to zupełnie naturalne. Tyle że jeśli nie jesteś debilem to powinieneś wiedzieć, że nie wszyscy ludzie są tacy sami jak Ty.

08

Podcast: Wigilia podcasterów

Wprawdzie tydzień temu zakończyliśmy czwarty sezon „Zombie vs Zwierz”, ale zgodnie z zapowiedzią nie była to ostatnia w tym roku okazja na usłyszenie nas! Zapraszamy do świątecznego odcinka specjalnego.

09

5 sposobów na ułatwienie sobie bycia legalnym w internecie

Wbrew pozorom nie jest tak, że mamy wybór jedynie pomiędzy wydawaniem ogromnych pieniędzy na legalne źródła a piraceniem. Dziś porozmawiamy o tym, jak ułatwić sobie życie w świecie legalnego oprogramowania i multimediów.

10

Podcast #60: Wielki finał!

Na koniec sezonu podcastu mamy dla Was jak zawsze coś specjalnego – tym razem jest to aż półtoragodzinny odcinek… o nas.

11

10 pomysłów na prezenty dla geeków (+ konkurs)

Zbliżają się święta a to oznacza konieczność dokonania prezentowych zakupów. Dziś mam dla Was dziesięć pomysłów na geekowe prezenty, a do tego konkurs z zestawami Oral-B Genius do wygrania.

12

Podcast #59: W świecie fanfiction

W dzisiejszym odcinku podcastu rozmawiamy o fanfiction. Skąd w ludziach potrzeba dopisywania swoich fragmentów znanych historii? Czy wydawanie fanfików w formie książek to dobry pomysł? Jakie fanfiki mają na swoim koncie Wasi ulubieni prowadzący?

13

Czy feminizm kończy się, kiedy trzeba wnieść lodówkę na piętro?

W dzisiejszym odcinku programu o Pawle irytującym się ludzką głupotą porozmawiamy sobie o jednym z moich ulubionych żarcików na temat feminizmu.

14

Złe książki: „After. Płomień pod moją skórą” #2

W kolejnym odcinku analizy książki „After” możecie się spodziewać przede wszystkim „więcej”. Więcej dramy, więcej emocji, więcej fragmentów pozbawionych sensu.

15

Podcast #58: Kołczing

W dzisiejszym odcinku rozmawiamy o „kołczingu”, „pop-coachingu”, czy jakkolwiek nazwiecie tę traktowaną raczej pejoratywnie mutację coachingu, której nawet faktyczni coache się wstydzą. Skąd to się wzięło? Dlaczego może być potencjalnie niebezpieczne? Co powinno się z tym zrobić?

16

Podcast #57: Fantastyczni podcasterzy!

W dzisiejszym odcinku wracamy do świata „Harry’ego Pottera”. W pierwszej części dyskutujemy o wydanym niedawno scenariuszu sztuki „Harry Potter i Przeklęte Dziecko”, w drugiej: o filmowym spin-offie serii w postaci produkcji „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć”.

17

O dotykaniu Justina Biebera

Internet obiega nagranie ze Snapchata młodej youtuberki, która z nieukrywanym wzruszeniem opowiada o swoim spotkaniu z Justinem Bieberem. Komentatorzy już wieszczą koniec świata.

18

Co to jest gender?

Gender w naszym kraju jest słowem-wytrychem. Pewnej grupie ludzi kojarzy się z wszystkim, co uważają za „złe”. Co to tak naprawdę znaczy?

19

Podcast #56: Zabawa w wojnę

W najnowszym odcinku podcastu rozmawiamy o wojnie. Konkretniej: o tym, czy można się bawić w wojnę czy jednak nie wypada.

20

Podcast #55: O reklamie w internecie

W dzisiejszym odcinku podcastu rozmawiamy o czymś, co prawdopodobne nie leży w sferze zainteresowań większości z Was, ale z całą pewnością w jakiś sposób Was dotyka.

21

Podcast #54: Doktor Strange, Tarzan i klata Benedicta Cumberbatcha

W najnowszym odcinku dołączył do nas Ichabod, by w końcu dostarczyć Wam obiecaną, drugą część rozważań superbohaterskich.

22

Podcast #53: Rant o feminizmie

Dawno nie było żadnego feministycznego rantu, a kolejny odcinek podcastu Zombie vs Zwierz to dobre miejsce na taki show!

23

Podcast #52: Czego powinniśmy wymagać od kina rozrywkowego?

W najnowszym odcinku podcastu staramy rozprawić się z mitem, że od kina rozrywkowego nie możemy niczego wymagać, bo przecież „to tylko zabawa”.

24

Dlaczego parking „dla kobiet” to seksizm?

W poznańskiej galerii Malta znajduje się specjalnie przygotowany parking… dla kobiet. Miejsca na nim są szersze. Bo wiecie, kobiety nie potrafią jeździć.

25

Podcast #51: Dlaczego bawią nas złe filmy?

W najnowszym odcinku podcastu rozmawiamy o tym, dlaczego czasem lubimy oglądać filmy o rekinach i dlaczego „The Room” i „Pamiętniki z wakacji” są super.

26

Złe książki: „After. Płomień pod moją skórą” #1

Książka Anny Todd (znanej również pod pseudonimem Imaginator1D) to erotyczny romans dla młodzieży na podstawie fanfiction o zespole One Direction. Co mogło pójść nie tak?

27

Podcast #50: Superheros też człowiek

W dzisiejszym odcinku podcastu pochylamy się nad tematem superbohaterów. Kim tak naprawdę jest superheros? Czy może brać pieniądze za swoją pracę? Czy musi zajmować się ratowaniem świata?

28

Podcast #49: Zwierz, Mysz i reprezentacja

Dzisiejszy odcinek podcastu jest bardzo specjalny, bo to pierwszy epizod „Zombie vs Zwierz”… bez zombie!

29

Podcast #48: Na żywo na Coperniconie

Dzisiejszy odcinek jest niemal godzinnym zapisem naszego spotkania z słuchaczami na Coperniconie.

30

Co się stanie, kiedy w „Harrym Potterze” zmienisz słowo „różdżka” na „penis”?

Pytanie zawarte w tytule pojawiło się w internecie wiele lat temu, jako pretekst do zabawy polegającej na wyszukiwaniu kolejnych dwuznacznych cytatów. Za namową widzów sprawdzam, jak to wszystko brzmi po polsku.

31

Podcast #47: Terror spoilerów!

Uwaga, odcinek zawiera straszne spoilery do filmów sprzed kilkudziesięciu lat!

32

Amundsen Music Expedition: wygraj bilety na koncert The Cure w Łodzi!

20 października w Łodzi zagra zespół The Cure. We współpracy z marką Amundsen będę miał dla Was pięć podwójnych zaproszeń na to wydarzenie. O tym jednak przeczytacie na końcu tekstu. Teraz porozmawiamy sobie chwilę o szukaniu szczęścia w życiu. Brzmi górnolotnie, co?

33

Recenzja: „Smoleńsk”

Wybrałem się do kina na „Smoleńsk”, bo brakowało mi recenzji, które oceniają ten film jako film – nie jako manifest polityczny.

34

Podcast #46: W piekle minimalizmu

Po nietypowo długiej przerwie podcast „Zombie vs Zwierz” wraca z czwartym sezonem!

35

Złe książki: Youtuberzy czytają „Pięćdziesiąt twarzy Greya” (i nie tylko)

Z okazji przekroczonych niedawno 20 000 subskrypcji poprosiłem znajomych youtuberów o pomoc w nagraniu specjalnego odcinka „Złych książek”. Fragmenty „Pięćdziesięciu twarzy Greya”, powieści Katarzyny Michalak czy „Wszystkich odcieni czerni” Ilony Felicjańskiej zaprosiłem… cóż, tyle osób, że nie chce mi się wymieniać ;) Poza tym chyba lepiej, żeby była to dla Was niespodzianka. Miłego oglądania! Subskrybujcie tutaj.

ZŁE KSIĄŻKI: Youtuberzy czytają „Pięćdziesiąt twarzy Greya” (i nie tylko)

36

Karmienie piersią w miejscach publicznych to kwestia edukacji

Na YouTube znajdziecie vlog, w którym poruszam głośny ostatnio temat karmienia piersią w miejscach publicznych. Swoją drogą – poruszam ostatnio na moim kanale nieco poważniejsze tematy, które wcześniej pojawiały się głównie na blogu. To kolejny etap moich stopniowych przenosin na format wideo. Koniecznie zasubskrybujcie kanał, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście.

VLOG: Karmienie piersią w miejscach publicznych to kwestia edukacji

37

Podcast: złap je wszystkie!

W ramach przerwy między sezonami wracamy z kolejnym odcinkiem specjalnym podcastu! Tym razem mówimy o fenomenie i rzekomych zagrożeniach związanych z „Pokémon GO”.

38

Złe książki: „Rok w Poziomce” Katarzyny Michalak #6

Przed nami finał najdłuższej serii w historii „Złych książek”! Zapraszam na szóstą, ostatnią część analizy powieści Katarzyny Michalak pt. „Rok w Poziomce”.

39

Pięć najgłupszych komentarzy na temat „Pokémon GO”

„Pokémon GO” to gra, która wyciąga ludzi z domu na długie spacery i pozwala im poznać nowych znajomych. Myśleliście, że media nie znajdą sposobu na pisanie o tym tak, by brzmiało to źle?

40

Listy do Pawła #4: Domowy sposób na cytologię

Dawno nie było „Listów do Pawła”, ale co się odwlecze… wracam do Was z programem, w którym udzielam profesjonalnych porad psychologicznych za darmo.

41

Złe książki: „Harry Potter” #2

Kolejny epizod „Złych książek” to ciąg dalszy analizy mojej ulubionej lektury z dzieciństwa. Dziś odkrywam, że niemal wszyscy jej bohaterowie to straszni rasiści.

42

Superbook: urządzenie za $99, które obiecuje, że zmieni smartfona w laptopa

Nazywa się Superbook. Wygląda trochę jak MacBook. Kosztuje niewiele i zmienia smartfona w laptopa. Mam wrażenie, że to wygląda zbyt pięknie, żeby było prawdziwe.

Na czym polega pomysł? Superbook wygląda jak mały laptop, ale tak naprawdę nie jest samodzielnym komputerem. Działa dopiero po podłączeniu do niego smartfona z Androidem. Korzysta z jego mocy obliczeniowej, ale w środku ma własną baterię i zapewne kawałek pamięci, na którym trzyma zmodyfikowaną wersję systemu czy własne aplikacje.

Póki co dostępne jest kilka zdjęć i demo, ale nie pokazują one tego co najważniejsze – szybkości urządzenia. To, że jest w stanie uruchamiać wiele aplikacji na raz nie oznacza jeszcze, że będzie na tyle sprawny, żeby wystarczyć do codziennej pracy. Z drugiej strony smartfony są szybsze z roku na rok, więc w tej kwestii będzie tylko lepiej.

Wrażenie robi (i budzi zarazem nieufność) cena. $99 za coś takiego brzmi wręcz podejrzanie dobrze. Projekt ma już wkrótce ruszyć na Kickstarterze, więc zapewne wtedy dowiemy się więcej.

The Superbook

43

Tak, jest problem z oznaczaniem reklam na YouTube

Federalna Komisji Handlu w USA ujawniła przekręty we współpracy Warner Bros z amerykańskimi youtuberami. Na czym polega afera? Zasadniczo na tym, co na polskim YouTube jest codziennością.

44

Dlaczego boimy się chcieć więcej niż „to co wszyscy”?

Nie wszyscy jesteśmy tacy sami. To oczywiste, prawda? Mimo to często zachowujemy się tak, jakbyśmy byli (albo przynajmniej powinni być).

45

Od teraz Snapchat pozwala publikować archiwalne zdjęcia

Zbliża się ciekawy okres w rozwoju Snapchata. Podbicie rynku to dopiero początek – teraz trzeba przekuć to w coś więcej, niż przejściową modę. A to oznacza zmiany i kompromisy.

46

Nie, nie będzie ósmej części „Harry'ego Pottera”

Kontynuacja „Harry’ego Pottera” w formie sztuki teatralnej to fajna sprawa. Udawanie, że to książka, żeby wyciągnąć kasę od nieświadomych czytelników – niekoniecznie.

47

Amundsen Music Expedition: wygraj bilety na koncert Rihanny w Warszawie!

Rihanna to taka „gwiazdka jednego sezonu”, której „sezon” trwa już ponad dekadę. Jak to możliwe i czego możemy się dzięki temu nauczyć?

48

80 świetnych plakatów w wersji bez napisów

Fantastyczny zestaw, w sam raz jeśli szukacie czegoś na facebookowe Cover Photo ;) Osiemdziesiąt plakatów w wysokiej rozdzielczości i bez napisów – jest tu m.in. „Powrót do przyszłości”, „Obcy”, „Łowca androidów” czy „Brudny Harry”. Obejrzyjcie koniecznie.

80 hi-res, textless posters (some of my favorites)

49

Sopot walczy z półnagimi turystami na ulicach

Gazeta.pl o działaniach Sopotu:

Miasto nie ma możliwości zakazania chodzenia z nagim torsem. Jednak „gołe klaty” na ulicach, w parkach i ogródkach gastronomicznych nie podobają niektórym mieszkańcom i turystom. Już wcześniej restauracje samodzielnie upominały gości, by wchodzili do nich ubrani.

Teraz kampanię społeczną dotyczącą sprawy zorganizuje miasto. Ma ona przekonać, że miejscem na nagi tors czy strój kąpielowy jest plaża, nie centrum miasta.

Kiedy zacząłem się nad tym zastanawiać, doszedłem do wniosku, że to wcale nie jest taka prosta sprawa. Moją pierwszą myślą było: jestem za, nic mnie tak nie wkurza w turystycznych miejscowościach (łącznie z tymi górskimi), jak panowie w średnim wieku chodzący w przykrótkich gaciach, ze skarpetami do sandałów i w niczym więcej. Albo nastolatkowie, jakby wyrwani z „Warsaw Shore”, eksponujący swoje mięśnie przed samicami.

Z drugiej strony wiele zależy od, powiedzmy, estetyki. Bo nie irytuje mnie sama nagość, tylko raczej to co jest jej powodem. A u wielu powodem jest to, że ściągnięcie koszulki to ich jedyny sposób na poradzenie sobie z potem i niekoniecznie przyjemnymi zapachami. Sposób, dodajmy, średnio efektywny.

Sopot nie chce „gołych klat” na ulicach. Powinno się potępiać chodzenie po mieście bez koszulki?

50

Dużo klasycznego „Star Treka” w polskim Netfliksie

Piotr Matusz:

Wraz z końcem czerwca Netflix udostępnił wszystkie seriale Star Trek i to kompletne. Mamy więc TOS (3 sezony), TNG (7 sezonów), DS9 (7 sezonów), Voyager (7 sezonów), Enterprise (4 sezony) i TAS (2 sezony). Napisów do odcinków na razie nie ma, ale patrząc na inne produkcje, które pojawiały się bez tłumaczeń, to jest to tylko kwestia czasu.

To jest naprawdę dobra wiadomość. Czas sobie zrobić powtórkę The Next Generation.

Star Trek w Netflixie! Dużo Star Treka!

Wow! Jeszcze Ci mało? Zajrzyj do Reading List, gdzie polecam teksty z innych blogów. A jeśli Ci się tu podoba, polub mój fanpage na Facebooku.

Miło, że wpadliście!

Naprawdę się cieszę, że tu jesteście, ja po prostu mam taką twarz. Nazywam się Paweł Opydo i jestem autorem tego bloga. Od września 2014 to moje główne źródło utrzymania i sposób na życie. Poza czytaniem mnie tutaj możecie oglądać mnie na YouTube i słuchać mojego podcastu.

Jeśli klikniecie te trzy kreseczki w lewym górnym rogu strony, znajdziecie linki do innych rzeczy, które robię, np. Snapchata, Instagrama czy Reading List – mojej listy polecanych blogów.

Mój fanpage

Fanpage to nie tylko informacje o nowych tekstach na blogu, ale też moje wideo, krótkie przemyślenia i przede wszystkim zdjęcia moich kotów.

Kontakt i reklama

Informacje na mój temat, statystyki bloga i formy współpracy z markami. Jeśli jesteś nią zainteresowany, skieruj się właśnie tu.
Partnerzy technologiczni:
img
img
img