Odpowiedź wydawnictwa Novae Res na mój wczorajszy wpis

Miałem wątpliwość co do tego, czy powinienem publikować kolejny tekst na temat tej niefortunnej sprawy, ale uznałem, że warto. Bo w gruncie rzeczy całość ma znacznie szerszy kontekst, niż problemy jednej blogerki.

Koniecznie przed przeczytaniem tego co piszę poniżej zapoznajcie się z wczorajszym materiałem. Strasznie się cieszę, że zdobył taką popularność, bo choć wcześniej pisały o nim blogi tematyczne, to dopiero za moim pośrednictwem wyszedł poza środowisko i trafił do mainstreamowych mediów. Dzięki, bo uważam, że warto tego typu zachowania piętnować.

No ale dobra, wydawnictwo po prawie dobie milczenia postanowiło wystosować odpowiedź. Odniosę się do niej niżej, na razie czytajcie.

W pierwszej kolejności przepraszamy wszystkich, którzy to zdarzenie odebrali jako usiłowanie ograniczenia wolności słowa. Nie było to naszą intencją.

Chciałbym wyjaśnić, że odnalezienie w książce błędów i wskazanie ich w recenzji nie było powodem skierowania do jej Autorki prośby o usunięcie recenzji. Zastrzeżenia Wydawnictwa wzbudziło sformułowanie Recenzentki dotyczące sugerowania celowego działania Wydawnictwa na szkodę Autora.

Wydawnictwo nie zanegowało, że wskazane przez Recenzentkę błędy rzeczywiście umknęły uwadze obydwu redaktorów, którzy opracowywali tekst i że takie zdarzenie nie powinno mieć miejsca. Dzięki wychwyceniu ich przez Recenzentkę podjęliśmy szereg działań, między innymi skierowaliśmy tekst do dodatkowej korekty. Błędy w książkach zdarzają się pomimo starań redaktorów oraz wydawnictw. Jednakże wyciągnięcie przez Blogerkę na tym przykładzie wniosku, że wydawnictwo, które umożliwiło debiut, swoim działaniem „podcina skrzydła autorowi” sekretarz redakcji uznała za krzywdzące.

Emocjonalne podejście do sprawy spowodowało sformułowanie niefortunnej wypowiedzi na temat podjęcia ewentualnych kroków prawnych, która nie powinna mieć miejsca i za którą pragniemy przeprosić. Naszym zamiarem nie było jednakże – co jest nam obecnie zarzucane – cenzurowanie blogerki za wytknięcie błędów językowych.

Ubolewamy, że doszło do takiej sytuacji, z której wyciągniemy wnioski na przyszłość.

Pierwsze wrażenie było dobre, bo niby zrozumieli swój błąd i nie brną w niego dalej. Potem jednak przestałem wierzyć w szczerość tych przeprosin, bo wróciliśmy do wykręcania się z tematu i prób zrzucenia winy na blogerkę, która z pewnością zrobiła coś nie tak.

Otóż nie: wniosek, że wydawnictwo podcina skrzydła autorowi książki był wynikiem prostej analizy przyczynowo-skutkowej. Jeśli w książce debiutującego autora pojawiają się błędy ortograficzne, to na pewno nie wpływa to pozytywnie na odbiór tejże. W żadnym wypadku w recenzji nie było też „sugerowania celowego działania wydawnictwa na szkodę autora”. Recenzentka nigdzie nie napisała, że było to intencjonalne albo złośliwe.

Mam nadzieję, że to będzie precedens i wyraźny sygnał: tego typu naciski nie powinny mieć miejsca.

Moją uwagę zwróciło jeszcze coś. „Emocjonalne podejście do sprawy”. Hej, moment – największe bzdury na ten temat były opublikowane w wywiadzie z przedstawicielką wydawnictwa… tydzień po skasowaniu wpisu! No kaman, przez tydzień działali pod wpływem emocji?

Powiem Wam jak ja to widzę. Widzę to tak, że takie praktyki były, są i zapewne jeszcze długo będą istniały na rynku recenzenckim. Różnica polega na tym, że tym razem ktoś złapał wydawnictwo za rękę. Pod wpływem tysięcy komentarzy oburzonych internautów firma w końcu uległa i przeprosiła – ale to przeprosiny na zasadzie „ej, weźcie coś napiszcie temu plebsowi, żeby się nie pluł”.

Liczę jednak, że zmieni się myślenie recenzentów i blogerów. Dostałem masę wiadomości od autorek piszących: „miałam podobną sytuację, ale nie odważyłam się postawić – teraz wiem, że się da”. A jeśli recenzenci będą się szanować i „stawiać”, to może takie praktyki po prostu znikną.

Mój wczorajszy tekst przetoczył się przez wszystkie znane mi i nieznane fanpage książkowe. Dla mnie to oświadczenie zamyka sprawę, ale mam nadzieję, że to będzie precedens i wyraźny sygnał: tego typu naciski nie powinny mieć miejsca. Również dla autorów, którym życzę odwagi w walce o własną niezależność.

01

Podcast #43: Czy działalność charytatywna to obowiązek?

W dzisiejszym odcinku podcastu nie tylko pochylamy się nad tematem pieniędzy, ale do tego jeszcze nie są to nawet nasze pieniądze.

02

Obudowa zmieniająca Apple Watch w… G-Shocka?

Dziś, po kilku dziwnych perypetiach z kurierem (który zadzwonił do drzwi, wszedł, zostawił awizo w skrzynce i sobie poszedł) dostałem moją paczkę z Amazonu. W środku znalazła się obudowa Supcase,…

03

Statystyka to nie kłamstwo – po prostu jej nie rozumiesz

Są ludzie, którzy uważają, że statystyka to największe kłamstwo. To nie są mądrzy ludzie. Nie bądźcie tymi ludźmi.

04

Google Duo, czyli nowa aplikacja do wideorozmów od Google, która ma… tylko jedną wyróżniającą cechę

Przynajmniej na pierwszy rzut oka. Cechą tą jest… pokazanie obrazu z kamery dzwoniącego jeszcze przed zaakceptowaniem połączenia. To taka drobna rzecz, ale mocno przyspiesza komunikację. Jasne, pod maską…

05

Złe książki: „Rok w Poziomce” Katarzyny Michalak #4

Przed Wami czwarta część mojej analizy bardzo długiego dzieła Katarzyny Michalak. Bohaterka jest w ciąży, w domu nie ma prądu i zbliżają się święta. Co teraz?!

06

Relacja na żywo z finału Eurowizji

Godziny dzielą nas od tegorocznego finału konkursu Eurowizji. Tradycyjnie możecie się spodziewać na blogu najlepszej na świecie relacji na żywo!

07

Podcast #42: Wojna podcasterów, czyli nasza dyskusja o „Civil War”

Najnowsza część „Kapitana Ameryki” wywołuje taki efekt, że wszyscy chcą o niej gadać, gadać i gadać. Więc skoro mamy podcast, to gadamy.

08

Drogi blogerze, pomóż proszę. A spróbuj tylko odmówić…

Fundacja charytatywna poprosiła blogerkę o współpracę. Blogerka wyceniła to jak reklamę, a fundacja wolała nie płacić. Myślicie, że rozeszli się w spokoju i temat się skończył? Oj nie…

09

Listy do Pawła #3: Jak zdobyć przyjaciół?

W najnowszym odcinku „Listów do Pawła” adresujemy problemy młodzieży z potrójną siłą – odwiedziły mnie bowiem dziewczyny z kanału „The Boobskie”!

10

Podcast #41: Czy warto iść na studia?

W dzisiejszym odcinku zadajemy sobie pytanie, które prawdopodobnie zadaje sobie każdy, kto w ciągu ostatnich dni zmagał się z egzaminem maturalnym. Starsi zadają sobie to pytanie…

11

Najlepsza rzecz jaką ostatnio widziałem w telewizji

„Nasz nowy dom” to najlepsza rzecz w telewizji. Koniec, kropka, bez dyskusji.

12

Podcast #40: Konserwy i inne wstydliwe wyznania

Guilty pleasure. Każdy jakieś ma, nikt nie chce się przyznać, bo na tym w sumie to polega. Dlaczego przyjemność sprawiają nam rzeczy, do których lubienia wstydzimy…

13

Nie, Circuit Breaker nie jest „dostępny tylko na Facebooku”

Przemek Pająk napisał, że zgłupiałem. To znaczy nie to, że ja konkretnie – napisał, że ktoś, kto robi dokładnie to samo co ja, „zgłupiał”. Poczułem się wywołany…

14

Listy do Pawła #2: Niezawodny sposób na trądzik

Przed Wami kolejny odcinek „Listów do Pawła” – programu, w którym adresuję problemy młodzieży z kolorowych magazynów. Zapraszam!

15

Podcast #39: Podcast o kotach, jeżach i historii Żydów polskich

Dzisiejszy odcinek podcastu jest bardzo specjalny. Jak niemal każdy zresztą. Tym razem jednak znajdzie się w nim wszystko to, czego do tej pory brakowało.

16

Złe książki: „Rok w Poziomce” Katarzyny Michalak #3

Na YouTube znajdziecie kolejną, trzecią już część analizy „Roku w Poziomce” Katarzyny Michalak!

17

Listy do Pawła #1: Dramat nastolatki – jej chłopak jest botem w CS!

Sprawdźcie pierwszy odcinek mojej serii na YouTube, w trakcie którego odpowiadam na trudne pytania z „Bravo” (i nie tylko).

18

Podcast #38: Kasia napisała książkę

Tytuł wyjaśnia w zasadzie wszystko: Kasia napisała książkę i o tym rozmawiamy w najnowszym odcinku podcastu.

19

Dlaczego „Warcraft” prawdopodobnie będzie złym filmem?

Jestem wielkim fanem „Warcrafta” i jak na szpilkach czekam na premierę jego ekranizacji. Jednocześnie jestem przekonany, że obiektywnie nie będzie to zbyt dobry film. Widzę ku temu…

20

Prosto z Pyrkonu: cała prawda o cosplayerach

W ramach mojej wizyty na Pyrkonie nagrałem w sumie 1,5 godziny materiału na Facebooku. Tu znajdziecie 5-minutowe podsumowanie moich „wywiadów” z cosplayrami.

21

Podcast #37: Łotry dwa, czyli o dubbingu i tłumaczeniach

Dubbing. Jedni go chwalą, inni nienawidzą. Dubbing jest jak jak Batman. Czy jest bohaterem, którego to miasto potrzebuje?

22

Złe książki: „Rok w Poziomce” Katarzyny Michalak #2

Ukazał się drugi epizod serii „Złych książek” na temat bestsellerowej powieści Katarzyny Michalak i zarazem jeden z moich ulubionych. Sprawdźcie koniecznie.

23

Podcast #36: Świt sprawiedliwości

Dziś 1 kwietnia, więc z jakiegoś powodu nagraliśmy zupełnie normalny, zupełnie poważny odcinek. No dobra: na tyle poważny na ile poważnie można mówić o „Batman v…

24

Czekam na Eurowizję!

Eurowizja to impreza, która z jednej strony ma niesamowitą oglądalność, ale z drugiej jest uważana za symbol kiczu, taniochy i obciachu. Zupełnie niesłusznie. Ja już nie mogę się doczekać!

25

Recenzja: „Batman v Superman”

Wróciłem właśnie z kina po obejrzeniu „Batman v Superman” i natychmiast siadam do recenzji. Chcę to mieć za sobą i jak najszybciej zapomnieć o tym filmie.

26

Podcast #35: Życie bez Facebooka

Do nagrania dzisiejszego odcinka podcastu zainspirował nas… mój ban na Facebooku. To znaczy: Mark Zuckerberg dał mi bana za „niezgodne z zasadami nazwisko”.

27

Jedna z najlepszych funkcji iPhone i Maca, z której prawdopodobnie nie korzystasz

Dziś będzie o czymś bardzo prostym – a przynajmniej tak mi się wydawało. Korzystam z tej funkcji codziennie, ale kolejne osoby robią wielkie oczy, kiedy podrzucam…

28

Ależ Apple dziś przynudzało…

„Co oni w zasadzie dziś pokazali?” było pierwszym, co nasunęło mi się na myśl po zakończeniu dzisiejszej prezentacji Apple.

29

Złe książki: „Rok w Poziomce” Katarzyny Michalak #1

W końcu nadszedł ten moment: w najnowszych „Złych książkach” mierzę się z powieścią obyczajową Katarzyny Michalak… choć momentami brzmi to jednak jak science fiction.

30

Podcast #34: Specjalnie dla fanów

W dzisiejszym odcinku rozmawiamy o zjawisku fanservice, polegającym na umieszczaniu w popkulturze treści, których jedynym celem jest zadowolenie fanów.

Wow! Jeszcze Ci mało? Zajrzyj do Reading List, gdzie polecam teksty z innych blogów. A jeśli Ci się tu podoba, polub mój fanpage na Facebooku.

Miło, że wpadliście!

Naprawdę się cieszę, że tu jesteście, ja po prostu mam taką twarz. Nazywam się Paweł Opydo i jestem autorem tego bloga. Od września 2014 to moje główne źródło utrzymania i sposób na życie. Poza czytaniem mnie tutaj możecie oglądać mnie na YouTube i słuchać mojego podcastu.

Jeśli klikniecie te trzy kreseczki w lewym górnym rogu strony, znajdziecie linki do innych rzeczy, które robię, np. Snapchata, Instagrama czy Reading List – mojej listy polecanych blogów.

Mój fanpage

Fanpage to nie tylko informacje o nowych tekstach na blogu, ale też moje wideo, krótkie przemyślenia i przede wszystkim zdjęcia moich kotów.

Kontakt i reklama

Informacje na mój temat, statystyki bloga i formy współpracy z markami. Jeśli jesteś nią zainteresowany, skieruj się właśnie tu.
Partnerzy technologiczni:
img
img
img