Intel Extreme Masters 2014 - blog na żywo

Kiedy to czytacie jestem w drodze do Katowic na Intel Extreme Masters. Mam zamiar na miejscu pisać Wam w miarę na bieżąco jak wszystko wygląda od środka. Nie jestem na bieżąco z eSportem od lat, więc będzie zupełnie na luzie.

Na imprezie będę od rana w sobotę do niedzieli późnym wieczorem.

Nie wiem jak często uda mi się wrzucać tu aktualizacje, bo choć presroom będzie wypasiony, to nie wiem ile czasu w nim spędzę i czy uda mi się wrzucać posty na bieżąco przez komórkę. Tak czy siak: postaram się, ale nie siedźcie nad tym wpisem non stop, tylko w najlepszym wypadku sprawdzajcie raz na jakiś czas czy coś dopisałem.

No, tyle ode mnie, a jeżeli jesteście na imprezie to nie zapomnijcie przybić piątki! No i oczywiście śledźcie fanpage na Facebooku, gdzie zapewne też coś będzie.

07:08:

Do tej pory nie wiedziałem nawet, że taka godzina istnieje.

08:02:

Kompletnie nie mam planu na IEM. Chcecie zobaczyć coś konkretnego? Piszcie w komentarzach :) Jadę na zaproszenie Intela więc będę w stanie w miarę swobodnie poruszać się po obiekcie.

08:54:

Na śniadanie babeczka i kawa w jedynej kawiarni w okolicy. Tak to jest z tym Krakowem, że w centrum mamy wszystko a dookoła nic. Ale sympatyczne miejsce.

Kawa

09:57:

Przez ostatnie tygodnie było ciepło, ale jak jadę na IEM to oczywiście leje i szarość. Życie.

10:16:

Przez wiatr wycieraczki zaczepiały się o krawędź samochodu, więc kierowca poświęcił antenę i wygiął ją tak, że je blokuje. Life hacking. Przygoda.

11:31:

Jestem już na miejscu w Sosnowcu. Piękne miasto. Instaluję się w hotelu i ruszam na imprezę. Podobno będzie można zagrać w Titanfall, co mnie jara, bo gra wygląda cudnie a jest exclusivem Microsoftu, więc na moim PlayStation sobie nie pogram.

Katowice

12:06:

Wbiłem do części dla prasy. Straszna nuda, masa nerdów przy komputerach. Idę zaraz w teren, zrobię parę zdjęć i postaram się na bieżąco postować przez telefon. Nie wiem na ile często to będzie, raczej rzadziej ale większe partie, niż co chwilkę. Buzi!

13:29:

Bum! Tak to wygląda od środka. Niesamowita atmosfera, masa ludzi od podłogi do dachu, masa świateł, masa gier. Masa wszystkiego w ogóle. Nic tylko stać i chłonąć. Już czuję, że jestem świetnym graczem StarCrafta i całkiem niezłym w League of Legends tylko dlatego, że jestem w tym miejscu.

IEM

13:31:

W ogóle ciekawostka, parę lat temu w Warszawie był turniej Blizzard Invitational i problem z nim był taki, że ludzie wchodzący na salę później mięli wyższy priorytet niż ci, którzy weszli wcześniej. W sensie, że jeżeli wyszło się na siku to można było już nie wracać.

Tu jest zupełnie odwrotnie, to znaczy: jeśli zająłeś sobie miejsce to masz je tak długo jak chcesz. Bardzo spoko.

13:33:

Od czterdziestu minut stoję w kolejce do zrobienia sobie zdjęcia z jedyną dziewczyną na imprezie, nie licząc postaci z LoLa.

Kolejka

13:35:

Udało się, mam zdjęcie! Stałem prawie godzinę!

Jedyna dziewczyna na IEM

13:36:

Nie, ale tak serio: wszędzie w internecie widzę dowcipy o tym, że towarzystwo jest tutaj mocno gimnazjalno-męskie, ale to nieprawda. Wszędzie jest pełno dziewczyn, zresztą: każdy kto był na jakiejś typowo geekowej imprezie (turnieju, konwencie etc.) wie, że to mit.

13:40:

Atmosfera i skala całego wydarzenia jest niesamowita, naprawdę. Oczywiście do każdego stoiska z grami są kolejki, w których nie chce mi się stać, bo w końcu jestem blogerem. Więc patrzę nad ramieniem ludzi jak grają. Wybieram tych najmłodszych bo jest mniejsza szansa, że mi zajebią.

IEM

13:44:

Idę w „plener” szukać Koreańczyków i sprawdzać, czy naprawdę mają po trzy ręce. Wy tymczasem dajcie lajka temu wpisowi, będzie mi bardzo miło.

14:46:

Po lewej prawdziwy Święty Graal nerdów, coś, do czego modlą się wszyscy gracze na tej imprezie. Po prawej mój dzisiejszy obiad. Albo odwrotnie.

Kiełbasa

14:47:

Ciekawostka: jeśli kupicie na miejscu butelkę Coli to zabiorą Wam nakrętkę. Jeżeli puszkę: otworzą przy Was. Wszystko po to, żebyście nie mogli rzucać tymi rzeczami w kibiców konkurencyjnej drużyny w League of Legends. Serio.

15:00:

W ogóle skandal: w League of Legends Polacy kibicują Rosjanom. Nie wiem do końca o co chodzi, ale jestem oburzony.

15:00:

Ktoś wjechał samochodem do katowickiego Spodka. Taka impreza!

F1

16:23:

Spotkałem jakichś niszowych blogerów. Zmieniłem zdanie. Impreza zeszła na psy. Kogo tu zapraszają?

Blogerzy

16:27:

Titanfall robi naprawdę fajne wrażenie. Szybkość rozgrywki, rozwiązania taktyczne no i wypasione mechy – mniam. Tym bardziej płaczę, że to exclusive na Xboxa.

W ogóle fascynuje mnie, że siedzi tam grupa nastolatków i napierdziela w Titanfall z prędkością światła, chociaż prawdopodobnie to ich pierwszy kontakt z tą grą.

Titanfall

16:30:

Ciekawe, że mimo bycia raczej mało medialną grą całkiem sporą popularnością cieszy się stoisko Hearthstone, czyli karcianki od Blizzarda. Moje wrażenia z bety możecie przeczytać tu.

Macie pozdrowienia od Grzesia Marczaka.

Hearthstone

16:40:

Samojebki: po lewej przed użyciem Oculus Rift (i na tle telebimu Brand24!), po prawej po użyciu. A tak serio to bez rewelacji. Wielkie „okulary” z ekranikami o małej rozdzielczości – jako demo technologii robi nędzne wrażenie. Ale nie wgłębiałem się w temat więc może nie ogarniam.

Oculus Rift

17:48:

Byłem na konferencji HyperX, czyli siostrzanej marki Kingstone z produktami typowo dla graczy. Było trochę o pamięciach. To jest jeden z nowych modeli – zwróćcie uwagę na design, niby typowo wewnętrzny komponent ale wykonany jest naprawdę świetnie (choć zdjęcie oddaje to tak sobie).

HyperX

17:55:

Taka impreza to dla producentów sprzętu okazja do zaprezentowania nowych produktów w pełnej krasie.

Benq

18:29:

Hehe, impreza niby bez alkoholu, a tymczasem w toalecie… Nie, serio, chcecie mi powiedzieć, że ktoś wywalił całą butelkę Żołądkowej siedząc na kiblu?

Wódka

19:33:

Póki co zawinąłem się do hotelu i za chwilę wybywam na zlot graczy Diablo. Prawdopodobnie nie znam tam nikogo, bo aktywnie grałem online tylko w drugą część, a ludzie którzy wtedy tym się zajmowali teraz są starzy. Ale zobaczymy.

Wieczorem za to after dla mediów.

12:00:

Ruszam na drugi dzień IEM. Dziś pewnie będę mniej aktywny, bo sporo z tego co chciałem Wam pokazać było na blogu wczoraj. Poza tym after trwał do rana, więc jeszcze nie wiem gdzie jest góra a gdzie dół.

12:03:

Dubaj powoli budzi się do życia. Nadciąga burza piaskowa… O sorry, pomyliłem blogi.

Dubaj

12:37:

Tak wygląda press room, czyli jedyne miejsce, w którym można swobodnie korzystać z w miarę szybkiego internetu na terenie Intel Extreme Masters. No i trzeba mieć akredytację, żeby wejść.

IEM

14:33:

Trwają finały Counter Strike. Tak to wygląda na zdjęciu. Całość działa tak: drużyny grają do dwóch punktów, czyli od dwóch do trzech rozgrywek. W ramach każdej z nich gra się maks trzydzieści krótkich meczów, ale w praktyce jeśli jeden z teamów zdobędzie szesnaście punktów to rozgrywka się kończy (ale w teorii może być remis 15:15).

Póki co nasz rodzimy skład wygrywa 1:0 w „dużych” punktach. Bardzo fajnie się to ogląda.

CS

15:36:

Polacy wygrali potyczki w CS, czyli mamy mistrza świata! Było 2:0 i w zasadzie przeciwnicy w zasadzie przez cały czas musieli nadganiać. Ale nie myślcie, że obyło się bez emocji: jak tylko „nasi” lekko luzowali, szwedzki team Ninjas in Pyjamas celnie punktował i wylewał im na głowę wiadro zimnej wody.

Zrobiłem kilka nagrań, wrzucę je jak będę w domu.

15:37:

Dla mnie to już koniec Intel Extreme Masters, bo wyruszam z powrotem do Krakowa. Resztę zobaczę w internecie :) Po powrocie pewnie napiszę jeszcze jakieś podsumowanie tej niezapomnianej imprezy.

11:56:

W ramach podsumowania łapcie jeszcze zmontowane na szybko wideo z wyjścia na scenę najpierw szwedzkiej ekipy Ninjas in Pyjamas a potem rodzimego Virtus.pro. Reakcja publiczności bez porównania, ale inna ciekawa rzecz: po przegranej na rzecz Polaków drużyna przeciwna dostała z trybun owacje na stojąco połączone ze skandowaniem ich tagu. Więc atmosfera sportowa jak najbardziej na plus.

01

Pomyśl zanim skomentujesz

Z jakiegoś powodu ludzie w internecie mają niesamowitą, niepowstrzymaną tendencję do komentowania wszystkiego co zobaczą.

Film zainspirowany kilkoma ostatnimi dniami w internecie i kilkoma komentarzami na Facebooku. Sprawdźcie, może znajdziecie w nim swoje wypowiedzi ;)

YOUTUBE: POMYŚL zanim skomentujesz

02

Nie lubię tańczyć

Muszę przyznać Wam się do czegoś wstydliwego…

03

Podcast #62 - Ciemniejsza strona Greya

W dzisiejszym odcinku podcastu rozmawiamy o ekranizacji drugiej części trylogii o Christianie Greyu, czyli o filmie „Ciemniejsza strona Greya”.

Jak zareklamować jacht? Jak to jest rozbijać się helikopterem? Do czego przyda się kamizelka kuloodporna ze szminki? Słuchajcie!

Podcast #62 – Ciemniejsza strona Greya / Soundcloud / iTunes

04

Podcast #61 - Sherlock, sezon czwarty

Po kilku tygodniach przerwy wracamy z nowym sezonem podcastu. W pierwszym odcinku: dyskusja o najnowszych odcinkach „Sherlocka” BBC.

Od tego sezonu postanowiłem publikować odcinki na moim kanale na YouTube. Oczywiście nadal możecie słuchać go na Soundcloud (albo w dowolnej aplikacji podcastowej), ale ta forma pozwala dotrzeć nam do szerszego grona odbiorców. W każdym razie: witamy w nowym sezonie i zapraszamy co piątek!

Podcast #61 – Sherlock, sezon czwarty / Soundcloud / iTunes

05

Uważam, że ludzie powinni nie mieć nóg. Wtedy nie mogą odejść.

Mój najnowszy film o sensie życia i o tym, czy szczęście pasuje mi do lifestylu.

06

Najbardziej przeceniana cecha

Skromność. Nasze społeczeństwo ma na jej punkcie bzika. Problem zaczyna się w momencie, kiedy źle rozumiana skromność przeradza się w cechy, które z pozytywnymi nie mają wiele wspólnego.

07

Nie jesteś jedynym rodzajem człowieka

Każdy patrzy na świat ze swojej własnej perspektywy – to zupełnie naturalne. Tyle że jeśli nie jesteś debilem to powinieneś wiedzieć, że nie wszyscy ludzie są tacy sami jak Ty.

08

Podcast: Wigilia podcasterów

Wprawdzie tydzień temu zakończyliśmy czwarty sezon „Zombie vs Zwierz”, ale zgodnie z zapowiedzią nie była to ostatnia w tym roku okazja na usłyszenie nas! Zapraszamy do świątecznego odcinka specjalnego.

09

5 sposobów na ułatwienie sobie bycia legalnym w internecie

Wbrew pozorom nie jest tak, że mamy wybór jedynie pomiędzy wydawaniem ogromnych pieniędzy na legalne źródła a piraceniem. Dziś porozmawiamy o tym, jak ułatwić sobie życie w świecie legalnego oprogramowania i multimediów.

10

Podcast #60: Wielki finał!

Na koniec sezonu podcastu mamy dla Was jak zawsze coś specjalnego – tym razem jest to aż półtoragodzinny odcinek… o nas.

11

10 pomysłów na prezenty dla geeków (+ konkurs)

Zbliżają się święta a to oznacza konieczność dokonania prezentowych zakupów. Dziś mam dla Was dziesięć pomysłów na geekowe prezenty, a do tego konkurs z zestawami Oral-B Genius do wygrania.

12

Podcast #59: W świecie fanfiction

W dzisiejszym odcinku podcastu rozmawiamy o fanfiction. Skąd w ludziach potrzeba dopisywania swoich fragmentów znanych historii? Czy wydawanie fanfików w formie książek to dobry pomysł? Jakie fanfiki mają na swoim koncie Wasi ulubieni prowadzący?

13

Czy feminizm kończy się, kiedy trzeba wnieść lodówkę na piętro?

W dzisiejszym odcinku programu o Pawle irytującym się ludzką głupotą porozmawiamy sobie o jednym z moich ulubionych żarcików na temat feminizmu.

14

Złe książki: „After. Płomień pod moją skórą” #2

W kolejnym odcinku analizy książki „After” możecie się spodziewać przede wszystkim „więcej”. Więcej dramy, więcej emocji, więcej fragmentów pozbawionych sensu.

15

Podcast #58: Kołczing

W dzisiejszym odcinku rozmawiamy o „kołczingu”, „pop-coachingu”, czy jakkolwiek nazwiecie tę traktowaną raczej pejoratywnie mutację coachingu, której nawet faktyczni coache się wstydzą. Skąd to się wzięło? Dlaczego może być potencjalnie niebezpieczne? Co powinno się z tym zrobić?

16

Podcast #57: Fantastyczni podcasterzy!

W dzisiejszym odcinku wracamy do świata „Harry’ego Pottera”. W pierwszej części dyskutujemy o wydanym niedawno scenariuszu sztuki „Harry Potter i Przeklęte Dziecko”, w drugiej: o filmowym spin-offie serii w postaci produkcji „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć”.

17

O dotykaniu Justina Biebera

Internet obiega nagranie ze Snapchata młodej youtuberki, która z nieukrywanym wzruszeniem opowiada o swoim spotkaniu z Justinem Bieberem. Komentatorzy już wieszczą koniec świata.

18

Co to jest gender?

Gender w naszym kraju jest słowem-wytrychem. Pewnej grupie ludzi kojarzy się z wszystkim, co uważają za „złe”. Co to tak naprawdę znaczy?

19

Podcast #56: Zabawa w wojnę

W najnowszym odcinku podcastu rozmawiamy o wojnie. Konkretniej: o tym, czy można się bawić w wojnę czy jednak nie wypada.

20

Podcast #55: O reklamie w internecie

W dzisiejszym odcinku podcastu rozmawiamy o czymś, co prawdopodobne nie leży w sferze zainteresowań większości z Was, ale z całą pewnością w jakiś sposób Was dotyka.

21

Podcast #54: Doktor Strange, Tarzan i klata Benedicta Cumberbatcha

W najnowszym odcinku dołączył do nas Ichabod, by w końcu dostarczyć Wam obiecaną, drugą część rozważań superbohaterskich.

22

Podcast #53: Rant o feminizmie

Dawno nie było żadnego feministycznego rantu, a kolejny odcinek podcastu Zombie vs Zwierz to dobre miejsce na taki show!

23

Podcast #52: Czego powinniśmy wymagać od kina rozrywkowego?

W najnowszym odcinku podcastu staramy rozprawić się z mitem, że od kina rozrywkowego nie możemy niczego wymagać, bo przecież „to tylko zabawa”.

24

Dlaczego parking „dla kobiet” to seksizm?

W poznańskiej galerii Malta znajduje się specjalnie przygotowany parking… dla kobiet. Miejsca na nim są szersze. Bo wiecie, kobiety nie potrafią jeździć.

25

Podcast #51: Dlaczego bawią nas złe filmy?

W najnowszym odcinku podcastu rozmawiamy o tym, dlaczego czasem lubimy oglądać filmy o rekinach i dlaczego „The Room” i „Pamiętniki z wakacji” są super.

26

Złe książki: „After. Płomień pod moją skórą” #1

Książka Anny Todd (znanej również pod pseudonimem Imaginator1D) to erotyczny romans dla młodzieży na podstawie fanfiction o zespole One Direction. Co mogło pójść nie tak?

27

Podcast #50: Superheros też człowiek

W dzisiejszym odcinku podcastu pochylamy się nad tematem superbohaterów. Kim tak naprawdę jest superheros? Czy może brać pieniądze za swoją pracę? Czy musi zajmować się ratowaniem świata?

28

Podcast #49: Zwierz, Mysz i reprezentacja

Dzisiejszy odcinek podcastu jest bardzo specjalny, bo to pierwszy epizod „Zombie vs Zwierz”… bez zombie!

29

Podcast #48: Na żywo na Coperniconie

Dzisiejszy odcinek jest niemal godzinnym zapisem naszego spotkania z słuchaczami na Coperniconie.

30

Co się stanie, kiedy w „Harrym Potterze” zmienisz słowo „różdżka” na „penis”?

Pytanie zawarte w tytule pojawiło się w internecie wiele lat temu, jako pretekst do zabawy polegającej na wyszukiwaniu kolejnych dwuznacznych cytatów. Za namową widzów sprawdzam, jak to wszystko brzmi po polsku.

31

Podcast #47: Terror spoilerów!

Uwaga, odcinek zawiera straszne spoilery do filmów sprzed kilkudziesięciu lat!

32

Amundsen Music Expedition: wygraj bilety na koncert The Cure w Łodzi!

20 października w Łodzi zagra zespół The Cure. We współpracy z marką Amundsen będę miał dla Was pięć podwójnych zaproszeń na to wydarzenie. O tym jednak przeczytacie na końcu tekstu. Teraz porozmawiamy sobie chwilę o szukaniu szczęścia w życiu. Brzmi górnolotnie, co?

33

Recenzja: „Smoleńsk”

Wybrałem się do kina na „Smoleńsk”, bo brakowało mi recenzji, które oceniają ten film jako film – nie jako manifest polityczny.

34

Podcast #46: W piekle minimalizmu

Po nietypowo długiej przerwie podcast „Zombie vs Zwierz” wraca z czwartym sezonem!

35

Złe książki: Youtuberzy czytają „Pięćdziesiąt twarzy Greya” (i nie tylko)

Z okazji przekroczonych niedawno 20 000 subskrypcji poprosiłem znajomych youtuberów o pomoc w nagraniu specjalnego odcinka „Złych książek”. Fragmenty „Pięćdziesięciu twarzy Greya”, powieści Katarzyny Michalak czy „Wszystkich odcieni czerni” Ilony Felicjańskiej zaprosiłem… cóż, tyle osób, że nie chce mi się wymieniać ;) Poza tym chyba lepiej, żeby była to dla Was niespodzianka. Miłego oglądania! Subskrybujcie tutaj.

ZŁE KSIĄŻKI: Youtuberzy czytają „Pięćdziesiąt twarzy Greya” (i nie tylko)

36

Karmienie piersią w miejscach publicznych to kwestia edukacji

Na YouTube znajdziecie vlog, w którym poruszam głośny ostatnio temat karmienia piersią w miejscach publicznych. Swoją drogą – poruszam ostatnio na moim kanale nieco poważniejsze tematy, które wcześniej pojawiały się głównie na blogu. To kolejny etap moich stopniowych przenosin na format wideo. Koniecznie zasubskrybujcie kanał, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście.

VLOG: Karmienie piersią w miejscach publicznych to kwestia edukacji

37

Podcast: złap je wszystkie!

W ramach przerwy między sezonami wracamy z kolejnym odcinkiem specjalnym podcastu! Tym razem mówimy o fenomenie i rzekomych zagrożeniach związanych z „Pokémon GO”.

38

Złe książki: „Rok w Poziomce” Katarzyny Michalak #6

Przed nami finał najdłuższej serii w historii „Złych książek”! Zapraszam na szóstą, ostatnią część analizy powieści Katarzyny Michalak pt. „Rok w Poziomce”.

39

Pięć najgłupszych komentarzy na temat „Pokémon GO”

„Pokémon GO” to gra, która wyciąga ludzi z domu na długie spacery i pozwala im poznać nowych znajomych. Myśleliście, że media nie znajdą sposobu na pisanie o tym tak, by brzmiało to źle?

40

Listy do Pawła #4: Domowy sposób na cytologię

Dawno nie było „Listów do Pawła”, ale co się odwlecze… wracam do Was z programem, w którym udzielam profesjonalnych porad psychologicznych za darmo.

41

Złe książki: „Harry Potter” #2

Kolejny epizod „Złych książek” to ciąg dalszy analizy mojej ulubionej lektury z dzieciństwa. Dziś odkrywam, że niemal wszyscy jej bohaterowie to straszni rasiści.

42

Superbook: urządzenie za $99, które obiecuje, że zmieni smartfona w laptopa

Nazywa się Superbook. Wygląda trochę jak MacBook. Kosztuje niewiele i zmienia smartfona w laptopa. Mam wrażenie, że to wygląda zbyt pięknie, żeby było prawdziwe.

Na czym polega pomysł? Superbook wygląda jak mały laptop, ale tak naprawdę nie jest samodzielnym komputerem. Działa dopiero po podłączeniu do niego smartfona z Androidem. Korzysta z jego mocy obliczeniowej, ale w środku ma własną baterię i zapewne kawałek pamięci, na którym trzyma zmodyfikowaną wersję systemu czy własne aplikacje.

Póki co dostępne jest kilka zdjęć i demo, ale nie pokazują one tego co najważniejsze – szybkości urządzenia. To, że jest w stanie uruchamiać wiele aplikacji na raz nie oznacza jeszcze, że będzie na tyle sprawny, żeby wystarczyć do codziennej pracy. Z drugiej strony smartfony są szybsze z roku na rok, więc w tej kwestii będzie tylko lepiej.

Wrażenie robi (i budzi zarazem nieufność) cena. $99 za coś takiego brzmi wręcz podejrzanie dobrze. Projekt ma już wkrótce ruszyć na Kickstarterze, więc zapewne wtedy dowiemy się więcej.

The Superbook

43

Tak, jest problem z oznaczaniem reklam na YouTube

Federalna Komisji Handlu w USA ujawniła przekręty we współpracy Warner Bros z amerykańskimi youtuberami. Na czym polega afera? Zasadniczo na tym, co na polskim YouTube jest codziennością.

44

Dlaczego boimy się chcieć więcej niż „to co wszyscy”?

Nie wszyscy jesteśmy tacy sami. To oczywiste, prawda? Mimo to często zachowujemy się tak, jakbyśmy byli (albo przynajmniej powinni być).

45

Od teraz Snapchat pozwala publikować archiwalne zdjęcia

Zbliża się ciekawy okres w rozwoju Snapchata. Podbicie rynku to dopiero początek – teraz trzeba przekuć to w coś więcej, niż przejściową modę. A to oznacza zmiany i kompromisy.

46

Nie, nie będzie ósmej części „Harry'ego Pottera”

Kontynuacja „Harry’ego Pottera” w formie sztuki teatralnej to fajna sprawa. Udawanie, że to książka, żeby wyciągnąć kasę od nieświadomych czytelników – niekoniecznie.

47

Amundsen Music Expedition: wygraj bilety na koncert Rihanny w Warszawie!

Rihanna to taka „gwiazdka jednego sezonu”, której „sezon” trwa już ponad dekadę. Jak to możliwe i czego możemy się dzięki temu nauczyć?

48

80 świetnych plakatów w wersji bez napisów

Fantastyczny zestaw, w sam raz jeśli szukacie czegoś na facebookowe Cover Photo ;) Osiemdziesiąt plakatów w wysokiej rozdzielczości i bez napisów – jest tu m.in. „Powrót do przyszłości”, „Obcy”, „Łowca androidów” czy „Brudny Harry”. Obejrzyjcie koniecznie.

80 hi-res, textless posters (some of my favorites)

49

Sopot walczy z półnagimi turystami na ulicach

Gazeta.pl o działaniach Sopotu:

Miasto nie ma możliwości zakazania chodzenia z nagim torsem. Jednak „gołe klaty” na ulicach, w parkach i ogródkach gastronomicznych nie podobają niektórym mieszkańcom i turystom. Już wcześniej restauracje samodzielnie upominały gości, by wchodzili do nich ubrani.

Teraz kampanię społeczną dotyczącą sprawy zorganizuje miasto. Ma ona przekonać, że miejscem na nagi tors czy strój kąpielowy jest plaża, nie centrum miasta.

Kiedy zacząłem się nad tym zastanawiać, doszedłem do wniosku, że to wcale nie jest taka prosta sprawa. Moją pierwszą myślą było: jestem za, nic mnie tak nie wkurza w turystycznych miejscowościach (łącznie z tymi górskimi), jak panowie w średnim wieku chodzący w przykrótkich gaciach, ze skarpetami do sandałów i w niczym więcej. Albo nastolatkowie, jakby wyrwani z „Warsaw Shore”, eksponujący swoje mięśnie przed samicami.

Z drugiej strony wiele zależy od, powiedzmy, estetyki. Bo nie irytuje mnie sama nagość, tylko raczej to co jest jej powodem. A u wielu powodem jest to, że ściągnięcie koszulki to ich jedyny sposób na poradzenie sobie z potem i niekoniecznie przyjemnymi zapachami. Sposób, dodajmy, średnio efektywny.

Sopot nie chce „gołych klat” na ulicach. Powinno się potępiać chodzenie po mieście bez koszulki?

50

Dużo klasycznego „Star Treka” w polskim Netfliksie

Piotr Matusz:

Wraz z końcem czerwca Netflix udostępnił wszystkie seriale Star Trek i to kompletne. Mamy więc TOS (3 sezony), TNG (7 sezonów), DS9 (7 sezonów), Voyager (7 sezonów), Enterprise (4 sezony) i TAS (2 sezony). Napisów do odcinków na razie nie ma, ale patrząc na inne produkcje, które pojawiały się bez tłumaczeń, to jest to tylko kwestia czasu.

To jest naprawdę dobra wiadomość. Czas sobie zrobić powtórkę The Next Generation.

Star Trek w Netflixie! Dużo Star Treka!

Wow! Jeszcze Ci mało? Zajrzyj do Reading List, gdzie polecam teksty z innych blogów. A jeśli Ci się tu podoba, polub mój fanpage na Facebooku.

Miło, że wpadliście!

Naprawdę się cieszę, że tu jesteście, ja po prostu mam taką twarz. Nazywam się Paweł Opydo i jestem autorem tego bloga. Od września 2014 to moje główne źródło utrzymania i sposób na życie. Poza czytaniem mnie tutaj możecie oglądać mnie na YouTube i słuchać mojego podcastu.

Jeśli klikniecie te trzy kreseczki w lewym górnym rogu strony, znajdziecie linki do innych rzeczy, które robię, np. Snapchata, Instagrama czy Reading List – mojej listy polecanych blogów.

Mój fanpage

Fanpage to nie tylko informacje o nowych tekstach na blogu, ale też moje wideo, krótkie przemyślenia i przede wszystkim zdjęcia moich kotów.

Kontakt i reklama

Informacje na mój temat, statystyki bloga i formy współpracy z markami. Jeśli jesteś nią zainteresowany, skieruj się właśnie tu.
Partnerzy technologiczni:
img
img
img