Maturzystka ma pretensje do świata, bo nie zdała matematyki

Wbrew tytułowi dramatycznego listu, który napisała, chyba jednak jest „głupia albo leniwa”.

Podobno jedna czwarta tegorocznych maturzystów nie zdała egzaminu. To fantastyczna wiadomość. Nie wiem kto wpadł na to, że „matura” to takie coś, co trzeba zdać lepiej lub gorzej, ale bardzo trudno jest tego nie zdać. W ostatnich latach te minimalne 30% stało się czymś, co jest osiągalne dla każdego przeciętnie inteligentnego jamochłona.

Mimo to w Wyborczej ukazał się właśnie uroczy list od młodej czytelniczki, która ubolewa nad swoim losem, gdyż okazało się, że jeżeli chodzi o podstawowe umiejętności matematyczne jest jednak poniżej poziomu jamochłona. Zatytułowano go dramatycznie „Nie jestem głupia czy leniwa”. Nie mogę się powstrzymać, muszę autorce odpowiedzieć.

Matura taka straszna…

Jestem maturzystką. Największym przekleństwem jest dla mnie obowiązkowa matura z matematyki. Nie zdałam jej, choć na 100 proc. zdałam z rozszerzonego polskiego.

Ustalmy fakty. Matura to nie jest takie coś, co świadczy o wysokich umiejętnościach w danej dziedzinie. O tym świadczy – a przynajmniej takie jest założenie – praca magisterska. Matura stanowi egzamin z podstawowej wiedzy na temat logicznego myślenia, społeczeństwa, kultury, historii i języka. Minimum to 30% (co i tak stanowi wynik mocno poniżej przeciętnej – jak dla mnie spokojnie mogłoby to być 50% i wcale by nam to nie zaszkodziło).

Nieważne ile miałaś punktów z polskiego. Nie zdałaś matematyki, to znaczy, że nie masz podstaw logicznego myślenia. Co zresztą widać już w powyższym fragmencie, bo stosujesz jakąś wziętą z dupy logikę pod tytułem „nie zdałam matmy, a przecież zdałam polski na sto procent”. To ma mniej-więcej tyle sensu co jakbym powiedział „nie mam prawa jazdy, a przecież umiem zrobić bardzo dobre tosty z serem”

Pewnie marzysz o pisaniu książki, sądząc po zainteresowaniach. Podpowiadam: jednym z najważniejszych elementów pracy nad nią będzie logika, a ty nie zdałaś z niej matury.

„Po co nam to”, grzmiała moja klasa, wszyscy przyszli dziennikarze, poloniści, kulturoznawcy, którzy po prostu nie odnajdują się w liczbach. Tak, też jestem wśród nich.

Bueheheheh, „przyszli dziennikarze, poloniści, kulturoznawcy”. Jasne, kwiat narodu. Nie są w stanie dopasować załączonych wzorów do zadań, nawet na 30%. Zanim prawdziwy świat wyleje wam na łeb kubeł zimnej wody podpowiem, że matma może być przydatna przy kasie w McDonaldzie.

Okrutne obrzydzenie do „królowej nauk” towarzyszyło mi przez wszystkie lata szkoły. Pochłaniałam książki, wygrywałam konkursach z polskiego, lecz matematyka to zawsze był dla mnie tylko przykry obowiązek. W liceum zaczęło się robić ciężej, trzy czwarte mojej klasy chodziło na korepetycje, bez tego ciężko było w ogóle cokolwiek rozumieć

Przypadkiem też chodziłem do liceum i serio: jeżeli „ciężko było cokolwiek rozumieć” z matmy w szkole średniej (jak rozumiem: nie o profilu mat-fiz) to przykro mi – prawdopodobnie byliście kretynami, albo (co bardziej prawdopodobne) byliście leniami a ty ubarwiasz. Ale wiem, że masz te 18 lat i to taki okres, gdzie ci się cały czas wydaje, że wszyscy wokół (a nauczyciele zwłaszcza) robią ci ogromną krzywdę.

Przede wszystkim widzę tutaj pretensje do świata o to, że zmusza cię do rozumienia matematyki, którą uważasz za niepotrzebną w życiu. No i tu się w pewnym stopniu zgadzam, to znaczy: faktycznie, nie musisz jej lubić, możesz to mieć w dupie. Tylko w tym momencie nie miej pretensji o to, że nie zdajesz matury. Obowiązkiem Wszechświata nie jest zapewnienie ci, że ją zdasz.

A ja nie mogłam znieść, że mogę zrobić tyle ciekawych, wspaniałych rzeczy, że mam jeszcze tyle książek do przeczytania, tyle możliwości, ale MUSZĘ obliczać prawdopodobieństwo zdarzenia A, które polega na tym, że w pierwszym rzucie sześcienną kostką do gry otrzymamy parzystą ilość oczek i iloczyn liczby oczek w obu rzutach będzie podzielny przez 12.

O jej, ktoś zmusił cię do ćwiczenia prawdopodobieństwa – jednej z najbardziej potrzebnych w życiu umiejętności, z której korzystasz cały czas, nawet o tym nie wiedząc.

Zdolne dusze

Błagam, to jest wiedza życiowa?! Ja po prostu nie wierzę, nie pojmuję, jak można zmusić tyle młodych, zdolnych dusz do zajmowania się czymś takim, do robienia czegoś, co nikogo z nas zupełnie nie interesuje i wręcz odrzuca.

To, że nie pojmujesz to prawdopodobnie twój problem, nie systemu edukacji. Może gdybyś bardziej przykładała się do nauki, to znalazłabyś pewną logikę w tym wszystkim, ale widocznie wolałaś intelektualnie rozwijać swoją „zdolną duszę”, która dzięki temu na pewno znajdzie sobie miejsce w dziale warzywnym Tesco.

Poza tym: z tego co pamiętam chodzenie do szkoły zasadniczo polegało na „robieniu czegoś, co nikogo z nas nie interesuje i wręcz odrzuca”.

No dobra, pierwiastki, sinusy, mnożenie, dzielenie, okej, są to jakieś podstawy (chociaż w XXI wieku i tak wszystko zrobią za nas maszyny) ale dlaczego MUSIMY umieć obliczać prawdopodobieństwo, wielomiany, ciągi, logarytmy, wariacje, po co.

Po pierwsze, mnożenie i dzielenie powinnaś znać w miarę dobrze z podstawówki. Po drugie, korzystanie z technologii wymaga podstaw logiki (co jest udowodnione – ludzie lepsi w tej dziedzinie łatwiej „łapią” nowe urządzenia, interfejsy, aplikacje, a np. artyści uczą się każdej prawie od zera), których ty nie masz, bo nie zdałaś matury. Po trzecie za taki tekst rodzice powinni ci zabrać telefon, komputer i odtwarzacz mp3, dać podręcznik do matmy i kazać napierdalać zadania przez najbliższy rok.

Nie chodzi mi o to, że jestem głupia, leniwa i nie chce mi się uczyć matematyki, po prostu walczę o wolny wybór.

Ależ masz wolny wybór i z niego skorzystałaś. Wybrałaś wersję „mam to w dupie” i nie zdałaś matmy. Wolny wybór wiąże się z konsekwencjami tego wyboru.

Ktoś to lubi, kogoś to pasjonuje, dobrze, potrafię to zrozumieć, niech sobie oblicza deltę, gdzie i kiedy mu się tylko podoba, niech sobie zdaje tą matematykę. Nie była obowiązkowa tyle czasu, i co, komuś przez to było źle? Ktoś ucierpiał? Nie.

A teraz? Ktoś ucierpiał? Też nie. Chyba, że niezdanie matury z matmy to cierpienie? Idąc tym tropem matura powinna się składać tylko z pytania o imię i nazwisko, wtedy na pewno nikt by nie cierpiał.

Tym bardziej, że dzisiejsza matura z matematyki wcale nie uczy logicznego myślenia i nie otwiera horyzontów, jeśli takie było założenie. UCZY SCHEMATU.

Czy ktoś jest w stanie wskazać gdzie jest rozbieżność pomiędzy logicznym myśleniem i korzystaniem ze schematów w określonych sytuacjach? Swoją drogą: czekam na inne przykłady. Czy jak dostaniesz kiedyś prawo jazdy to będziesz łamać przepisy, żeby nie korzystać ze schematów?

Problemy z logiką

Sprawia, że przestajemy myśleć. Nauczyciele tłuką nam do głów: „Zobaczysz takie zadanie, w treści będzie takie słowo to używasz tego wzoru.” Zabraknie słowa, przestawiony szyk i wszyscy zaczynają się gubić. Dlaczego? Hm, dobre pytanie. Oczywiście, nie mogę obwiniać nikogo za to, że nie lubię i nie potrafię matematyki, ale chcę tylko uświadomić, że OBOWIĄZKOWA matura dla WSZYSTKICH to kajdany, kraty, to dla wielu zrujnowana przyszłość (och, cóż za patos).

Najpierw napisałaś, że matura uczy tylko schematów, a potem, że pojawiają się zadania niezgodne ze schematem i się gubisz. To w końcu ich uczy czy wręcz przeciwnie? Masz chyba problemy z logiką… Aaa, racja, nie zdałaś matury.

Tak, mimo korków, mimo tysiąca rozwiązanych arkuszy po prostu spanikowałam widząc zadania zupełnie inne niż rok wcześniej.

Następnym razem kiedy znajdziesz się w podobnej sytuacji: włącz mózg. Przydaje się.

Przecież tak naprawdę matura to loteria.

No to moment, albo system edukacji jest do dupy i nic nie rozumiałaś, albo to jest loteria, czyli gra losowa. Jeżeli to drugie, to system edukacji nie ma nic do rzeczy i liczy się tylko szczęście. Poza tym: dopiero co matematyka była schematyczna, teraz nagle okazuje się, że jest losowa. Chyba masz problemy z logiką… Aaa, no tak, racja, nie jest ci do niczego potrzebna.

Zabrakło dwóch punktów.

Uściślając: zabrakło dwóch punktów do 30%, czyli wyniku będącego w zasięgu każdej logicznie myślącej istoty ludzkiej niebędącej pod wpływem środków odurzających.

W pierwszym momencie, patrząc na kolumnę tabeli, w której jak wyrok widniało 26 proc., rozpłakałam się. Mama przytulając mnie, powiedziała: „Brałaś to pod uwagę, przecież na tym się świat nie kończy, zobacz masz 100 proc. z rozszerzonego polskiego”.

No jasne, bo jak jesteś dobra z polskiego to nie musisz mieć żadnych umiejętności matematycznych, tak jak matematyk nie musi mówić w żadnym języku ani znać kanonu literatury.

Szczerze, mimo, że z polskiego zawsze miałam piątki, liczyłam na jakieś 60 proc., bo nie wierzyłam, ze klucz będzie aż tak mi przychylny, nigdy nie robiłam arkuszy, nie wiedziałam nawet do końca co biorą pod uwagę przy ocenianiu tych prac.

Czyli ogólnie: nie tylko traktowałaś matematykę jako „grę losową”, ale też nie przygotowałaś się do egzaminu ze swojego „ukochanego” polskiego – ale to wina systemu edukacji? Chyba masz problemy z…

Zobaczyłam temat, zapomniałam o świecie, napisałam, wyszłam… A przy tym niezdana matematyka. Ironia losu jest tym większa, że wybierałam się na polonistykę.

Jeżeli dobrze rozumiem znaczenie związku frazeologicznego „ironia losu”, to ponieważ wybierasz się na polonistykę, to spodziewałaś się zdać matematykę bardzo dobrze, ale jednak niespodziewanie się nie udało? Wydaje mi się, czy masz problemy z logicznym myśleniem?

Zawsze chciałam pisać i mieć styczność z literaturą. Z moimi wynikami, bez ZUPEŁNIE DO NICZEGO MI NIEPOTRZEBNEJ matematyki, dostałabym się, tak mi się wydaje.

Logika bywa do pisania całkiem przydatna, na pewno, tak mi się wydaje.

Co dalej?

Ludzie pytają mnie: „I co teraz zrobisz?”, jakby zszokowani, ze nie mam depresji i się nie załamuję. Tak, mam żal, jest mi przykro, że w Polsce jest taki system edukacji. Ale myślę też, że życie dało mi szansę, na wyrwanie się ze schematu. Nie traktuję tego jako porażki. Widocznie tak miało być.

Cały czas nie wiem, czy jednak ta matura to kwestia umiejętności (i mogłabyś traktować to jako porażkę), czy systemu edukacji (do którego masz żal) czy jest to rzecz zupełnie przypadkowa (jak stwierdziłaś wcześniej), czy może jednak zależna od losu, na który nie mogłaś wpłynąć (jak twierdzisz teraz)? Chyba masz problemy z…

Zdam maturę w sierpniu, wyjadę z Polski, pozwiedzam trochę świata, pójdę do pracy, będę się rozwijać, chłonąć życie, będę wolna i może napiszę książkę? A papiery złożę w przyszłym roku, chyba, że życie ma dla mnie jeszcze jakieś niespodzianki. Przecież mogę wszystko, niezależnie od niczego. Nic bardziej absurdalnego, żeby jakaś marna matura z matematyki zepsuła mi jakąkolwiek cząstkę życia.

Aaa, czyli to wszystko jednak nie ma żadnego znaczenia. Super. W takim razie czekam z niecierpliwością na twoją książkę. Jeżeli częstotliwość błędów logicznych będzie taka jak w tym tekście, to na pewno będzie zabawnie. Z tym, że zapewne na tym nie zarobisz, bo dasz się oszukać wydawcy, który sprytnie zagra kilkoma cyferkami na umowie. Bo zdał maturę z matematyki.

Wiesz, matematyka JEST w życiu potrzebna. To nie jest tak, że skoro parę lat po szkole nie musisz obliczać objętości żadnych brył, to jest zbędna. Spójrz na to tak: na WF robisz pompki, przysiady i brzuszki. Kiedy ostatnio w praktycznym życiu potrzebowałaś zrobić pompkę albo brzuszek? Strzelam, że ekstremalnie rzadko. Ale ćwiczyłaś je po to, żeby rozwijać mięśnie. Matmę się ćwiczy, żeby rozwijać mózg – on w życiu bywa przydatny.

01

Podcast #74 - Praca w domu, dom w pracy

W dzisiejszym odcinku podcastu rozmawiamy o tym, jak to jest siedzieć w domu i dostawać za to pieniądze.

A konkretniej to o tym, czy na pewno samozatrudnienie to taki luz, jak się niektórym wydaje. Wcześniej jednak przy okazji zapowiedzi drugiego sezonu opowiadamy o „Life is strange” i podsumowujemy nasze wizyty na Warszawskich Targach Książki i na Nocy Muzeów.

Kolejne odcinki podcastu co piątek! Możecie ich słuchać również w telefonie za pomocą specjalnych aplikacji – wyszukajcie „podcast” w swoim smartfonowym sklepie, na pewno coś znajdziecie (na iPhone polecam Podcasty lub Overcast). Polubcie koniecznie nasz fanpage!

Podcast #62 – Ciemniejsza strona Greya / Soundcloud / iTunes

02

Podcast #73 - „Wiedźmin” i „Strażnicy Galaktyki 2”

W dzisiejszym odcinku tematem głównym jest nasza opinia o drugiej części „Strażników Galaktyki”, która przerodziła się w zasadzie w rant Pawła na temat filmu, który żadnemu z nas się nie spodobał.

Wcześniej jednak standardowo sekcja newsowa a w niej o „Mitologii Nordyckiej” Neila Gaimana, zwiastunie nowego „Blade Runnera”, powrocie „Assassin’s Creed”… no i o słoniu w pokoju, czyli zapowiedzi serialu „Wiedźmin” realizowanego przez Netflix.

Kolejne odcinki podcastu co piątek! Możecie ich słuchać również w telefonie za pomocą specjalnych aplikacji – wyszukajcie „podcast” w swoim smartfonowym sklepie, na pewno coś znajdziecie (na iPhone polecam Podcasty lub Overcast). Polubcie koniecznie nasz fanpage!

Podcast #62 – Ciemniejsza strona Greya / Soundcloud / iTunes

03

Podcast #72 - It's a prank, bro!

W dzisiejszym odcinku podcastu rozmawiamy o prankach, a konkretniej o tym, dlaczego ich nie lubimy.

Pretekstem do dyskusji jest afera wokół youtubowego kanału DaddyOfFive, w którym rodzice przeprowadzali okrutne „żarty” na swoich dzieciach, co skończyło się interwencją opieki społecznej i przekazaniem opieki nad dwójką chłopców biologicznej matce.

Wcześniej poruszamy jednak kilka lżejszych tematów. Kasia opowiada o swoim wyjeździe na SerialCon, a Paweł o spotkaniu z fanami w Poznaniu. Do tego oboje odnosimy się do zwiastuna „Mrocznej Wieży” i świętujemy Dzień Gwiezdnych Wojen.

Kolejne odcinki podcastu co piątek! Możecie ich słuchać również w telefonie za pomocą specjalnych aplikacji – wyszukajcie „podcast” w swoim smartfonowym sklepie, na pewno coś znajdziecie (na iPhone polecam Podcasty lub Overcast). Polubcie koniecznie nasz fanpage!

Podcast #62 – Ciemniejsza strona Greya / Soundcloud / iTunes

04

Podcast #71 - Ludzie listy piszą

W dzisiejszym odcinku w końcu odpowiadamy na Wasze maile!

W ten sposób poruszamy całą masę tematów, począwszy od (po raz kolejny) najnowszej części „Szybkich i wściekłych”, poprzez seriale „Girlboss” i „Black Mirror”, aż po szybki poradnik „Doctor Who dla początkujących” :) Miłego słuchania!

Kolejne odcinki podcastu co piątek! Możecie ich słuchać również w telefonie za pomocą specjalnych aplikacji – wyszukajcie „podcast” w swoim smartfonowym sklepie, na pewno coś znajdziecie (na iPhone polecam Podcasty lub Overcast). Polubcie koniecznie nasz fanpage!

Podcast #62 – Ciemniejsza strona Greya / Soundcloud / iTunes

05

Podcast #70 - Szybka Piękna, wściekła Bestia

Ależ nam się tematów namnożyło w dzisiejszym odcinku!

Zaczynamy od aktualizacji popkulturowych: Paweł z dużym opóźnieniem obejrzał „Piękną i Bestię”, za to Kasia przedpremierowo miała okazję zapoznać się z najnowszą częścią „Szybkich i Wściekłych”.

Komentujemy też pierwszy zwiastun ósmego epizodu „Gwiezdnych Wojen” i rozmawiamy o chodzeniu do barbera. Ten ostatni temat jest dla nas pretekstem do rozmowy o „problemach pierwszego świata”.

Kolejne odcinki podcastu co piątek! Możecie ich słuchać również w telefonie za pomocą specjalnych aplikacji – wyszukajcie „podcast” w swoim smartfonowym sklepie, na pewno coś znajdziecie (na iPhone polecam Podcasty lub Overcast). Polubcie koniecznie nasz fanpage!

Podcast #62 – Ciemniejsza strona Greya / Soundcloud / iTunes

06

Podcast #69 - Audiobooki, Thor i trailery

W dzisiejszym odcinku podcastu wykorzystujemy pierwszy zwiastun nowej części „Thora” jako pretekst do dyskusji o trailerach jako takich.

Dlaczego niektóre zapowiadają zupełnie inny film, niż docelowo dostajemy? Dlaczego inne zdradzają niemal całą fabułę? O co w tym chodzi?!

Na wstępie jednak Kasia opowiada o swoich doświadczeniach z audiobookami a Paweł poleca Wam pewien nietypowy podcast…

Kolejne odcinki podcastu co piątek! Możecie ich słuchać również w telefonie za pomocą specjalnych aplikacji – wyszukajcie „podcast” w swoim smartfonowym sklepie, na pewno coś znajdziecie (na iPhone polecam Podcasty lub Overcast). Polubcie koniecznie nasz fanpage!

Podcast #62 – Ciemniejsza strona Greya / Soundcloud / iTunes

07

Podcast #68 - „Ghost in the Shell” i kolory skóry w popkulturze

W dzisiejszym odcinku podcastu wykorzystujemy premierę „Ghost in the Shell” do dyskusji o zmienianiu koloru skóry w popkulturze.

Z jednej strony mamy whitewashing, z drugiej ciemnoskórych aktorów wcielających się w oryginalnie białe postaci. O co chodzi i dlaczego powinniśmy się z tego cieszyć?

We wstępie dodatkowo Paweł opowiada o nowym „Mass Effect” i pewnym wyjątkowym filmie, który obejrzał…

Kolejne odcinki podcastu co piątek! Możecie ich słuchać również w telefonie za pomocą specjalnych aplikacji – wyszukajcie „podcast” w swoim smartfonowym sklepie, na pewno coś znajdziecie (na iPhone polecam Podcasty lub Overcast). Polubcie koniecznie nasz fanpage!

Podcast #62 – Ciemniejsza strona Greya / Soundcloud / iTunes

08

Podcast #67 - Wizualizujemy swoje marzenia

W tym tygodniu narzekamy.

W sumie jedyną rzeczą, o której mówimy w pełni pozytywnie, są wrotki. Poza tym w pierwszej części Paweł wylewa swoje żale na temat gry „Torment: Tides of Numenera” i tego, że nie potrafi jej pokochać.

Głównym tematem jest zaś to, że ostatnio ciągle ktoś nas okłamuje w internecie. A to Łukasz Jakóbiak udaje, że wystąpi u Ellen, a to jakaś dziewczyna udaje, że szuka chłopaka poznanego w Polsce na koncercie… Co z tego wynika i gdzie jest granica?

Kolejne odcinki podcastu co piątek! Możecie ich słuchać również w telefonie za pomocą specjalnych aplikacji – wyszukajcie „podcast” w swoim smartfonowym sklepie, na pewno coś znajdziecie (na iPhone polecam Podcasty lub Overcast). Polubcie koniecznie nasz fanpage!

Podcast #62 – Ciemniejsza strona Greya / Soundcloud / iTunes

09

Podcast #66 - Logan, Archie, Roszpunka

W dzisiejszym odcinku podsumowujemy nasze wrażenia po „Loganie” i zastanawiamy się nad przyszłością X-menowego uniwersum Fox.

Wcześniej jednak kącik kulturalny, a w nim o komiksie „Archie”, serialu „Riverdale” na jego podstawie, animowanej kontynuacji „Zaplątanych” i reboocie „Ducktales”. Ufff…

Kolejne odcinki podcastu co piątek! Możecie ich słuchać również w telefonie za pomocą specjalnych aplikacji – wyszukajcie „podcast” w swoim smartfonowym sklepie, na pewno coś znajdziecie (na iPhone polecam Podcasty lub Overcast). Polubcie koniecznie nasz fanpage!

Podcast #62 – Ciemniejsza strona Greya / Soundcloud / iTunes

10

Podcast #65 - Papierowe RPG, Horizon Zero Dawn

Z powodu podcastowego urlopu Kasi po raz kolejny w naszym podcaście gości Mysz.

Zaczynamy od dramatycznej historii jej komputera, płynnie przechodzimy przez moją opinię na temat gry „Horizon Zero Dawn” a kończymy na długiej dyskusji o papierowych grach RPG. Zapraszamy!

Kolejne odcinki podcastu co piątek! Możecie ich słuchać również w telefonie za pomocą specjalnych aplikacji – wyszukajcie „podcast” w swoim smartfonowym sklepie, na pewno coś znajdziecie (na iPhone polecam Podcasty lub Overcast). Polubcie koniecznie nasz fanpage!

Podcast #62 – Ciemniejsza strona Greya / Soundcloud / iTunes

11

Podcast #64 - Oscary i teorie spiskowe

W najnowszym odcinku podcastu w końcu ujawniamy Wam prawdę o świecie. Zaczynamy jednak od podsumowania niedawnej ceremonii rozdania Oscarów! Miłego słuchania! :)

Kolejne odcinki podcastu co piątek! Możecie ich słuchać również w telefonie za pomocą specjalnych aplikacji – wyszukajcie „podcast” w swoim smartfonowym sklepie, na pewno coś znajdziecie (na iPhone polecam Podcasty lub Overcast). Polubcie koniecznie nasz fanpage!

Podcast #62 – Ciemniejsza strona Greya / Soundcloud / iTunes

12

Podcast #63 - Dlaczego (nie) lubimy się bać?

W dzisiejszym odcinku podcastu rozmawiamy o strachu w popkulturze. Skąd się w ogóle wziął? Dlaczego część ludzi uwielbia się bać? Czy wirtualna rzeczywistość to przyszłość horrorów? Słuchajcie!

Kolejne odcinki podcastu co piątek! Możecie ich słuchać również w telefonie za pomocą specjalnych aplikacji – wyszukajcie „podcast” w swoim smartfonowym sklepie, na pewno coś znajdziecie (na iPhone polecam Podcasty lub Overcast). Polubcie koniecznie nasz fanpage!

Podcast #62 – Ciemniejsza strona Greya / Soundcloud / iTunes

13

Pomyśl zanim skomentujesz

Z jakiegoś powodu ludzie w internecie mają niesamowitą, niepowstrzymaną tendencję do komentowania wszystkiego co zobaczą.

Film zainspirowany kilkoma ostatnimi dniami w internecie i kilkoma komentarzami na Facebooku. Sprawdźcie, może znajdziecie w nim swoje wypowiedzi ;)

YOUTUBE: POMYŚL zanim skomentujesz

14

Nie lubię tańczyć

Muszę przyznać Wam się do czegoś wstydliwego…

15

Podcast #62 - Ciemniejsza strona Greya

W dzisiejszym odcinku podcastu rozmawiamy o ekranizacji drugiej części trylogii o Christianie Greyu, czyli o filmie „Ciemniejsza strona Greya”.

Jak zareklamować jacht? Jak to jest rozbijać się helikopterem? Do czego przyda się kamizelka kuloodporna ze szminki? Słuchajcie!

Podcast #62 – Ciemniejsza strona Greya / Soundcloud / iTunes

16

Podcast #61 - Sherlock, sezon czwarty

Po kilku tygodniach przerwy wracamy z nowym sezonem podcastu. W pierwszym odcinku: dyskusja o najnowszych odcinkach „Sherlocka” BBC.

Od tego sezonu postanowiłem publikować odcinki na moim kanale na YouTube. Oczywiście nadal możecie słuchać go na Soundcloud (albo w dowolnej aplikacji podcastowej), ale ta forma pozwala dotrzeć nam do szerszego grona odbiorców. W każdym razie: witamy w nowym sezonie i zapraszamy co piątek!

Podcast #61 – Sherlock, sezon czwarty / Soundcloud / iTunes

17

Uważam, że ludzie powinni nie mieć nóg. Wtedy nie mogą odejść.

Mój najnowszy film o sensie życia i o tym, czy szczęście pasuje mi do lifestylu.

18

Najbardziej przeceniana cecha

Skromność. Nasze społeczeństwo ma na jej punkcie bzika. Problem zaczyna się w momencie, kiedy źle rozumiana skromność przeradza się w cechy, które z pozytywnymi nie mają wiele wspólnego.

19

Nie jesteś jedynym rodzajem człowieka

Każdy patrzy na świat ze swojej własnej perspektywy – to zupełnie naturalne. Tyle że jeśli nie jesteś debilem to powinieneś wiedzieć, że nie wszyscy ludzie są tacy sami jak Ty.

20

Podcast: Wigilia podcasterów

Wprawdzie tydzień temu zakończyliśmy czwarty sezon „Zombie vs Zwierz”, ale zgodnie z zapowiedzią nie była to ostatnia w tym roku okazja na usłyszenie nas! Zapraszamy do świątecznego odcinka specjalnego.

21

5 sposobów na ułatwienie sobie bycia legalnym w internecie

Wbrew pozorom nie jest tak, że mamy wybór jedynie pomiędzy wydawaniem ogromnych pieniędzy na legalne źródła a piraceniem. Dziś porozmawiamy o tym, jak ułatwić sobie życie w świecie legalnego oprogramowania i multimediów.

22

Podcast #60: Wielki finał!

Na koniec sezonu podcastu mamy dla Was jak zawsze coś specjalnego – tym razem jest to aż półtoragodzinny odcinek… o nas.

23

10 pomysłów na prezenty dla geeków (+ konkurs)

Zbliżają się święta a to oznacza konieczność dokonania prezentowych zakupów. Dziś mam dla Was dziesięć pomysłów na geekowe prezenty, a do tego konkurs z zestawami Oral-B Genius do wygrania.

24

Podcast #59: W świecie fanfiction

W dzisiejszym odcinku podcastu rozmawiamy o fanfiction. Skąd w ludziach potrzeba dopisywania swoich fragmentów znanych historii? Czy wydawanie fanfików w formie książek to dobry pomysł? Jakie fanfiki mają na swoim koncie Wasi ulubieni prowadzący?

25

Czy feminizm kończy się, kiedy trzeba wnieść lodówkę na piętro?

W dzisiejszym odcinku programu o Pawle irytującym się ludzką głupotą porozmawiamy sobie o jednym z moich ulubionych żarcików na temat feminizmu.

26

Złe książki: „After. Płomień pod moją skórą” #2

W kolejnym odcinku analizy książki „After” możecie się spodziewać przede wszystkim „więcej”. Więcej dramy, więcej emocji, więcej fragmentów pozbawionych sensu.

27

Podcast #58: Kołczing

W dzisiejszym odcinku rozmawiamy o „kołczingu”, „pop-coachingu”, czy jakkolwiek nazwiecie tę traktowaną raczej pejoratywnie mutację coachingu, której nawet faktyczni coache się wstydzą. Skąd to się wzięło? Dlaczego może być potencjalnie niebezpieczne? Co powinno się z tym zrobić?

28

Podcast #57: Fantastyczni podcasterzy!

W dzisiejszym odcinku wracamy do świata „Harry’ego Pottera”. W pierwszej części dyskutujemy o wydanym niedawno scenariuszu sztuki „Harry Potter i Przeklęte Dziecko”, w drugiej: o filmowym spin-offie serii w postaci produkcji „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć”.

29

O dotykaniu Justina Biebera

Internet obiega nagranie ze Snapchata młodej youtuberki, która z nieukrywanym wzruszeniem opowiada o swoim spotkaniu z Justinem Bieberem. Komentatorzy już wieszczą koniec świata.

30

Co to jest gender?

Gender w naszym kraju jest słowem-wytrychem. Pewnej grupie ludzi kojarzy się z wszystkim, co uważają za „złe”. Co to tak naprawdę znaczy?

31

Podcast #56: Zabawa w wojnę

W najnowszym odcinku podcastu rozmawiamy o wojnie. Konkretniej: o tym, czy można się bawić w wojnę czy jednak nie wypada.

32

Podcast #55: O reklamie w internecie

W dzisiejszym odcinku podcastu rozmawiamy o czymś, co prawdopodobne nie leży w sferze zainteresowań większości z Was, ale z całą pewnością w jakiś sposób Was dotyka.

33

Podcast #54: Doktor Strange, Tarzan i klata Benedicta Cumberbatcha

W najnowszym odcinku dołączył do nas Ichabod, by w końcu dostarczyć Wam obiecaną, drugą część rozważań superbohaterskich.

34

Podcast #53: Rant o feminizmie

Dawno nie było żadnego feministycznego rantu, a kolejny odcinek podcastu Zombie vs Zwierz to dobre miejsce na taki show!

35

Podcast #52: Czego powinniśmy wymagać od kina rozrywkowego?

W najnowszym odcinku podcastu staramy rozprawić się z mitem, że od kina rozrywkowego nie możemy niczego wymagać, bo przecież „to tylko zabawa”.

36

Dlaczego parking „dla kobiet” to seksizm?

W poznańskiej galerii Malta znajduje się specjalnie przygotowany parking… dla kobiet. Miejsca na nim są szersze. Bo wiecie, kobiety nie potrafią jeździć.

37

Podcast #51: Dlaczego bawią nas złe filmy?

W najnowszym odcinku podcastu rozmawiamy o tym, dlaczego czasem lubimy oglądać filmy o rekinach i dlaczego „The Room” i „Pamiętniki z wakacji” są super.

38

Złe książki: „After. Płomień pod moją skórą” #1

Książka Anny Todd (znanej również pod pseudonimem Imaginator1D) to erotyczny romans dla młodzieży na podstawie fanfiction o zespole One Direction. Co mogło pójść nie tak?

39

Podcast #50: Superheros też człowiek

W dzisiejszym odcinku podcastu pochylamy się nad tematem superbohaterów. Kim tak naprawdę jest superheros? Czy może brać pieniądze za swoją pracę? Czy musi zajmować się ratowaniem świata?

40

Podcast #49: Zwierz, Mysz i reprezentacja

Dzisiejszy odcinek podcastu jest bardzo specjalny, bo to pierwszy epizod „Zombie vs Zwierz”… bez zombie!

41

Podcast #48: Na żywo na Coperniconie

Dzisiejszy odcinek jest niemal godzinnym zapisem naszego spotkania z słuchaczami na Coperniconie.

42

Co się stanie, kiedy w „Harrym Potterze” zmienisz słowo „różdżka” na „penis”?

Pytanie zawarte w tytule pojawiło się w internecie wiele lat temu, jako pretekst do zabawy polegającej na wyszukiwaniu kolejnych dwuznacznych cytatów. Za namową widzów sprawdzam, jak to wszystko brzmi po polsku.

43

Podcast #47: Terror spoilerów!

Uwaga, odcinek zawiera straszne spoilery do filmów sprzed kilkudziesięciu lat!

44

Amundsen Music Expedition: wygraj bilety na koncert The Cure w Łodzi!

20 października w Łodzi zagra zespół The Cure. We współpracy z marką Amundsen będę miał dla Was pięć podwójnych zaproszeń na to wydarzenie. O tym jednak przeczytacie na końcu tekstu. Teraz porozmawiamy sobie chwilę o szukaniu szczęścia w życiu. Brzmi górnolotnie, co?

45

Recenzja: „Smoleńsk”

Wybrałem się do kina na „Smoleńsk”, bo brakowało mi recenzji, które oceniają ten film jako film – nie jako manifest polityczny.

46

Podcast #46: W piekle minimalizmu

Po nietypowo długiej przerwie podcast „Zombie vs Zwierz” wraca z czwartym sezonem!

47

Złe książki: Youtuberzy czytają „Pięćdziesiąt twarzy Greya” (i nie tylko)

Z okazji przekroczonych niedawno 20 000 subskrypcji poprosiłem znajomych youtuberów o pomoc w nagraniu specjalnego odcinka „Złych książek”. Fragmenty „Pięćdziesięciu twarzy Greya”, powieści Katarzyny Michalak czy „Wszystkich odcieni czerni” Ilony Felicjańskiej zaprosiłem… cóż, tyle osób, że nie chce mi się wymieniać ;) Poza tym chyba lepiej, żeby była to dla Was niespodzianka. Miłego oglądania! Subskrybujcie tutaj.

ZŁE KSIĄŻKI: Youtuberzy czytają „Pięćdziesiąt twarzy Greya” (i nie tylko)

48

Karmienie piersią w miejscach publicznych to kwestia edukacji

Na YouTube znajdziecie vlog, w którym poruszam głośny ostatnio temat karmienia piersią w miejscach publicznych. Swoją drogą – poruszam ostatnio na moim kanale nieco poważniejsze tematy, które wcześniej pojawiały się głównie na blogu. To kolejny etap moich stopniowych przenosin na format wideo. Koniecznie zasubskrybujcie kanał, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście.

VLOG: Karmienie piersią w miejscach publicznych to kwestia edukacji

49

Podcast: złap je wszystkie!

W ramach przerwy między sezonami wracamy z kolejnym odcinkiem specjalnym podcastu! Tym razem mówimy o fenomenie i rzekomych zagrożeniach związanych z „Pokémon GO”.

50

Złe książki: „Rok w Poziomce” Katarzyny Michalak #6

Przed nami finał najdłuższej serii w historii „Złych książek”! Zapraszam na szóstą, ostatnią część analizy powieści Katarzyny Michalak pt. „Rok w Poziomce”.

Wow! Jeszcze Ci mało? Zajrzyj do Reading List, gdzie polecam teksty z innych blogów. A jeśli Ci się tu podoba, polub mój fanpage na Facebooku.

Miło, że wpadliście!

Naprawdę się cieszę, że tu jesteście, ja po prostu mam taką twarz. Nazywam się Paweł Opydo i jestem autorem tego bloga. Od września 2014 to moje główne źródło utrzymania i sposób na życie. Poza czytaniem mnie tutaj możecie oglądać mnie na YouTube i słuchać mojego podcastu.

Jeśli klikniecie te trzy kreseczki w lewym górnym rogu strony, znajdziecie linki do innych rzeczy, które robię, np. Snapchata, Instagrama czy Reading List – mojej listy polecanych blogów.

Mój fanpage

Fanpage to nie tylko informacje o nowych tekstach na blogu, ale też moje wideo, krótkie przemyślenia i przede wszystkim zdjęcia moich kotów.

Kontakt i reklama

Informacje na mój temat, statystyki bloga i formy współpracy z markami. Jeśli jesteś nią zainteresowany, skieruj się właśnie tu.
Partnerzy technologiczni:
img
img
img